Strażacy jeżdżą do gniazd szerszeni - to już 375 interwencji | Limanowa.in - limanowski portal informacyjny
WERSJA ARCHIWALNA
Przeglądasz archiwalną wersję portalu Limanowa.in
limanowa.in
Wtorek, 20 listopada, Anatol, Sędzimir, Feliks, Rafał, Edmund, Edyta
Rejestracja »

Newsroom

2018-08-16 15:09:35

Strażacy jeżdżą do gniazd szerszeni - to już 375 interwencji

Strażacy jeżdżą do gniazd szerszeni - to już 375 interwencji
W tym sezonie, tylko do ostatniego poniedziałku, strażacy z Limanowszczyzny aż 375 razy interweniowali przy usuwaniu gniazd szerszeni.
W ostatnich tygodniach limanowscy strażacy mają pełne ręce roboty - coraz częściej wyjeżdżają po wezwaniach mieszkańców, proszących o zlikwidowanie gniazd szerszeni. 
 
Niebezpieczne owady niekiedy tworzą swoje gniazda na budynkach mieszkalnych, co stanowi realne zagrożenie dla domowników – zwłaszcza małych dzieci, seniorów i osób uczulonych. W tym sezonie, tylko do ostatniego poniedziałku, limanowska Komenda Powiatowa PSP odnotowała aż 375 zdarzeń związanych z usuwaniem z budynków gniazd owadów błonkoskrzydłych. 
 
Zgodnie z procedurami, straż pożarna może interweniować tylko w wyjątkowych przypadkach – jeśli występuje zagrożenie dla przebywających w obiekcie osób, strażacy muszą „doraźnie ewakuować te osoby poza strefę zagrożenia i podjąć wszelkie niezbędne działania zmierzające do usunięcia roju lub gniazda”. 
 
- Można mówić o pladze, ten sezon jest wyjątkowy, bo pogoda sprzyja owadom. Jednego dnia nasze jednostka bywa wzywana do interwencji nawet kilka razy - mówi Rafał Ryś, naczelnik OSP Łososina Górna. - Bywają takie przypadki, że w jednym budynku gospodarczym znajdujemy kilka gniazd szerszeni i os, rozlokowanych w różnych miejscach. 
 
Owady są bardzo agresywne, dlatego usuwaniem ich gniazd muszą zajmować się zawsze dwaj strażacy, dla których zabezpieczeniem przez żądłami są odpowiednie kombinezony. Jeśli do gniazda jest dobry dostęp, strażacy usuwają je do specjalnych worków, z których owady nie mogą się wydostać. Jeśli zaś dostęp jest utrudniony, potrzebna jest zgoda właściciela nieruchomości na zdemontowanie np. elementów pokrycia dachu. Gdy zgody nie ma, pozostaje zastosowanie oprysku środkami chemicznymi. 
 
Niestety, zdarzają się też wezwania do nieuzasadnionych przypadków. Czasem mieszkańcy powiatu proszą o zlikwidowanie gniazd jako stwarzających zagrożenie, a gdy strażacy przyjeżdżają na miejsce, okazuje się że owady znajdują się na przykład w oddalonych od domów budynkach gospodarczych czy na drzewach. Wtedy strażacy mogą podjąć działania polegające na ewakuacji osób ze strefy zagrożenia, oznakowaniu i zabezpieczeniu tej strefy oraz poinformowaniu właściciela, zarządcy lub użytkownika obiektu o występowaniu roju lub gniazda wraz z informacją o konieczności likwidacji gniazda przez specjalistyczną firmę dezynsekcyjną. 
 
 
Na zdjeciach druhowie z JOT OSP Łososina Górna w czasie działań przy usuwaniu gniazd szerszeni. 
Komentarze 1
wcurwiony
wcurwiony 2018-08-17 10:42:07
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Trzeba te gniazda szerszeni przewieź do Romów żeby sobie chodowali zamiast psów które tak dręczą.
plus
2
plus
0
Dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku! Z dniem 25 maja 2018 r. zmieniły się obowiązujące przepisy z zakresu ochrony danych osobowych (RODO). Dla Limanowa.in bardzo ważne jest bezpieczeństwo Twoich danych osobowych, dlatego dostosowaliśmy działalność portalu do nowych wymogów. Jeżeli posiadasz konto, bądź korzystasz z innych funkcjonalności jakie oferujemy, zapoznaj się proszę z kilkoma ważnymi informacjami jakie znajdziesz tutaj. Dodatkowe informacje o tym jak przetwarzamy dane osobowe, znajdziesz też w naszej Polityce Prywatności. W razie wątpliwości, skontaktuj się z Administratorem.
Intersiec