admiral1985
Komentarze do artykułów: 49
Guzik z tego będzie znając życie, albo nie zbierze się wystarczająca liczba głosów (tak jak było w Tymbarku), a nawet jeśli się zbierze, to i tak wybiorą z powrotem tego samego wójta i radnych, bo kto inny o zdrowych zmysłach będzie się wyrywał, żeby wchodzić w to i uczestniczyć w tym burdelu.
Limanowa.in powinno pomyśleć o założeniu filii redakcji w Mszanie, która zajmowała by się tylko sprawami gminy bo tam cały czas cos się dzieje, a mało kiedy coś dobrego.
Nie żebym jakoś szczególnie popierał tę reorganizację, ale fakt jest taki, że małe szkoły prędzej czy później i tak będą do likwidacji -szczególnie w tych sołectwach, które mają teraz po dwie szkoły. Demografia jest nieubłagana i w powiecie limanowskim też wyhamowała. Jeszcze do niedawna region ten wyróżniał się bardzo na tle Polski, ale teraz i tu wszystkie wskaźniki demograficzne zaczynają powoli iść w dół, saldo migracji też jest ujemne.
Ten święty obraz za nim to ma robić za dowód pobożności czy element dekoracji pod publiczkę? A co do reorganizacji — gmina ponoć bogata, po zbóju, więc ma dramatu.
Jeśli chodzi o tych z Kasiny, to chyba lepiej, żeby się nie odzywali :)
Dlaczego wójt nie weźmie tego na klatę i nie powie otwarcie, że chce zreorganizować szkoły, czyli de facto docelowo zlikwidować albo ograniczyć mniejsze placówki? Zamiast tego robi jakiś zamęt i pseudo-konsultacje w dni robocze, zamiast np. w niedzielę, kiedy wiadomo, że ludzie na tygodniu pracują i nie mają czasu.
Ja nie rozumiem, po co to referendum, chyba tylko po to, żeby zrzucić odpowiedzialność na ludzi. Gmina sama powinna wiedzieć jaki ma budżet, jakie ma wydatki dot. szkolnictwa, ile jest dzieci, jakie są prognozy i sam powinna podjąć decyzję.Pytanie ludzi w referendum o coś takiego jest bez sensu i wiadomo, że bedą głosować przeciwko reformie. Przecież każdy co ma choć trochę myślenia się domyśli, że w tej reformie nie chodzi o zmianę nazwy szkół tylko de facto oznacza ona, że to są podwaliny pod to, że jedna ze szkół wchodząca do zespołu szkół zostanie zlikwidowana. Może nie stanie się to od razu teraz, tylko później ale dzięki tej reformie będzie to łatwiejsze i będzie oznaczać konieczność dowożenia dzieci dalej do szkoły.
Trzymam kciuki żeby to "molo" nadal pozostało tylko na papierze.
Ile lat jeszcze będzie się wałkować Katastrofa smoleńska? Serio, ile można? Kraj ma realne problemy, Polska się wyludnia, a tu w kółko to samo.Zamiast zajmować się tym, co jest teraz ważne, ciągle wraca się do historii sprzed lat i wałkuje w kółko.
Betonowali na potęgę za grube miliony z publicznych pięniędzy, aż Bruk-Bet urósł na giganta, a teraz będą to wszystko odbetonowywać też za publiczne środki. Czyli wychodzi na to, że gdyby nic nie robili to efekt byłby dokładnie ten sam.
Dokładnie cisza to podstawa, a jak to mówią "nadgorliwość jest gorsza od sabotażu". Gdyby Wójt podchodził do spraw spokojniej i bardziej pragmatycznie i mniej się w to wszystko angażował to mógłby po prostu wykonywać swoją funkcję spokoju bez większych napięć z korzyścią także dla siebie, bo miałby stabilną pozycję i wyższe wynagrodzenie, bez niepotrzebnych konfliktów.
Ten cały medialny szum wokół gminy praktycznie w całości został nakręcony przez Wójta — głównie przez jego ciągle niepotrzebne fejsbukowanie i podjudzanie, konfrontacyjną postawą, brnięcie w konflikty i nieumiejętność ustąpienia i dyplomacji. Rada gminy nie jest idealna i jest niejednolita — są tam osoby totalnie bierne, które praktycznie się nie odzywają, są "krzykacze" ale są też radni w miarę na poziomie, którzy próbują podchodzić do spraw rozsądnie. Gdyby nie postawa Wójta, ta rada funkcjonowałaby w miarę normalnie. Pewnie zdarzałyby się jakieś spięcia, kłotnie czy różnice zdań, ale na pewno nie byłoby takiego zamieszania. Kubowicz był przecież za poprzedniego Wójta i też go dość mocno krytykował , też były konflikty, ale to wszystko miało inną skalę i nie wyglądało to tak jak teraz.
Zostanie rzecznikiem Kaczora
o ile dobrze kojarzę to sesja absolutoryjna była na początku tego roku i Wójt nie uzyskał absolutorium. W tej sytuacji rada gminy może przegłosować referendum o odwołanie wójta i nie musi zbierać podpisów.
Jeśli uzyskają frekwencje (w co wątpię) to pewnie wybiorą tych samych albo o zbliżonym poziomie intelektualnym i nie ma żadnej gwarancji, że Wójt się z tymi nowymi dogada bo ma wyjątkowo ciężki charakter. Ludzie najmądrzejsi i najbardziej rozsądni, których znam siedzą cicho i niestety nie pchają się się samorządu w tej gminie bo poza pensją Wójta to stawki są marne a robota niewdzięczna, ludzie kłótliwi i roszczeniowi i nerwy trzeba mieć ze stali, żeby tam przetrwać i podziwiam niektórych radnych, że przetrwali te 2 lata
Rzymianie 600 lat tu żyją i dalej się nie dostosowali
Radni nie muszą zbierać podpisów. Wystarczy nieudzielenie absolutorium wójtowi oraz uchwała rady o przeprowadzeniu referendum w sprawie jego odwołania.
Tak tylko, że nieudzielenie absolutorium nie oznacza automatycznego odwołania wójta, ale wtedy rada może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania wójta i wówczas nie są potrzebne podpisy mieszkańców.
A co z referendum w sprawie odwołania wójta? Jestem praktycznie pewny, że jeśli w referendum będzie poruszona wyłącznie kwestia odwołania Rady Gminy, to nie zostanie osiągnięta wymagana frekwencja. Natomiast gdyby obejmowało ono również odwołanie wójta, istnieje realna szansa, że więcej osób pójdzie do głosowania, ponieważ wielu mieszkańców ma już dość obecnej sytuacji oraz skandalicznego zakochania wójta, ciągłych afer i problemów jakie swoją postawą generuje i ośmieszania gminy przez niego.
Co za głupi pomysł a ci którzy się pod tym podpisali to totalne bezmózgi. Ostanią ostoję natury i spokoju jaką jest Lubogoszcz chcą zniszczyć. Mało to wież widokowych jest wokoło? Takimi nieprzemyślanymi decyzjami zniszczycie niepowtarzalny krajobraz Beskidu Wyspowego - przyszłe pokolenia wam tego nie wybaczą!