kajzer
Komentarze do artykułów: 635
Więcejvvv Fakt że jest to przykazanie Kościelne więc jeżeli ktoś nie praktykuje to jego sprawa i nic mi do tego, chodziło mi wyłącznie o to że osoby, których to nie dotyczy mogłyby przejść obojętnie wobec sprawy, która nikomu nie robi krzywdy ale nie, nie mogą się powstrzymać od szykan i wyśmiewania, takie zachowanie potępiam. A wracając do postu jeden dzień można sobie bez większego trudu poświęcić, są ku temu nawet plusy zdrowotne a czy też i duchowe to się po śmierci dowiemy czy księża mieli rację a jak nie to ich wina nie nasza.
Trzeba patrzeć też na inne przepisy dotyczące piątku, który jest dniem POKUTNYM (nie pokuta w sensie po spowiedzi, no chyba że ktoś jest bez grzechu...) a w ramach tej pokuty jest m.in. wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych - wystarczy wyszukiwarka gdzie w internecie można znaleźć wszystko np. forum dla katolików z precyzyjną odpowiedzią - https://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=445816&t=445816. Na stronie Episkopatu czytamy też że: "Ograniczenie formalnego zakazu zabaw do Wielkiego Postu nie zmienia jednak dotychczasowego charakteru każdego piątku jako dnia pokutnego. Jest to dzień, kiedy wspominamy mękę i śmierć Pana Jezusa na krzyżu, stąd wierzący są wezwani do praktykowania czynów pokutnych – modlitwy, postu, jałmużny. „Jeśli więc w piątek katolik chciałby odstąpić ze słusznej przyczyny od pokutnego przeżywania tego dnia, winien uzyskać odpowiednią dyspensę” – przypomnieli biskupi w komunikacie po 362. zebraniu plenarnym."
Taka informacja jest ważna dla osób, które stosują post jako formę pokuty, jak ktoś tego nie robi to niech, za przeproszeniem, zamknie jadaczkę. Po co te powyższe komentarze? Albo z nienawiści albo z potrzeby plucia jadem albo po prostu kogoś swędzą 4 litery i musi te swoje wypociny z braku innych zajęć/rozrywek wylewać na publicznym forum. Jak ktoś jest wierzący to wie że na koniec będzie się musiał z życia rozliczyć, jak tam na górze powiedzą że księża nie mieli racji to każdy będzie usprawiedliwiony a póki się żyje to ten jeden dzień można wytrzymać. Rybka jest zdrowa każdy dietetyk powie raz na tydzień warto zjeść jak ktoś nie żywi się tylko "wege" :)