stokoni
Wpisy na forum: 58
http://www.zespol-mila.pl.tl/
Plama była w krztałcie koła...UFO!
A co jej dolega?
Te młode matki stały się matkami za przyczyną "swoich" chłopaków,którzy je zostawili w takiej sytułacji.A tu przynajmniej jeden się nimi przejmuje. Problem jest bardziej złożony niż wychowanie w rodzinie i uświadamianie w szkole.W tym wieku, w okresie buntu,to raczej wychowuje ulica,a szkoła i rodzice są be.
Podobno internet z polsatu śmiga
Wszyscy wypowiadają się jak w filmie o Kargulu i Pawlaku w Ameryce,kiedy Pawlak mówi o mulatce "ja tam rasistą nie jestem,ale jakoś nie lubie tej "czekolady"
Dzięki, ale raczej interesuje mnie coś dla procka AMD,bo mam Athlona 1.3 a pyta mi pad&a.
Sprawną używaną płytę główną z gniazdem socket462(socketA),bym nabył jeżeli ktoś ma na zbyciu.
To X poszukuje organisty na forach?
Sieć sklepów przynosi zyski,przez co jej właściciel staje się osobą bardziej atrakcyjną dla płci przeciwnej niż jest w istocie. Czy pytanie w temacie nie powinno brzmieć:jak zdobyć......itd.
Tam ma powstać suszarnia piasku, czy też produkcja materiałów do budowy dróg.
Jakby nie było, to chyba najbardziej popłatny zawód w Polsce.Prywatnie-mniej więcej 100 zeta za wizytę,około 30 pacjentów dziennie=?
Pochodzący chyba ze Starej Wsi niepełnosprawny człowiek,wykorzystując kabel od dzwonka,rozstał się z tym światem dziś w Limanowskim szpitalu.
Sklep Pana Pawlusia w rynku nad Apollo.
W końcu te Galerianki chyba niekoniecznie muszą tak uparcie polować w tych galeriach,może wystarczy im jakiś pasaż handlowy.Chociaż... być może czekają z utęsknieniem aż jakaś Galeria handlowa powstanie, żeby nie nazywano ich "Pasażystki" HiKrush!Oryginalność zostawiam Tobie and that^s the spirit!
Na razie to zjawisko nie dotknęło Limanowej.A może myślicie inaczej?
Jak zarabiają nastolatki, których rodziców nie stać na satysfakcjonujące je kieszonkowe? Niektóre opiekują się dziećmi sąsiadów. Niektóre latem zbierają owoce. A niektóre idą do galerii handlowej. Zakładają kuse spódniczki, białe kozaczki, różowe kurteczki. Na buzie nakładają mocny makijaż. Jego zadaniem jest ukrycie faktu, że mają dopiero 14 czy 15 lat. Snują się między sklepami, kręcąc pupami i uważnie lustrują wzrokiem otoczenie. Samotny, dobrze ubrany, dojrzały facet? To jest to. Nie zaszkodzi więc podejść i zagadać, a nóż widelec zechce wejść w układ - niepisaną umowę z nastolatką, która potrzebuje nowych ciuchów, telefonu, chce zjeść od czasu do czasu obiad w miejscu dla niej niedostępnym. W zamian otrzyma jej ciało - młode i niedoświadczone, ale za to bardzo uległe i wdzięczne za okazaną dobroć. Tak zaczyna się sponsoring - transakcja wiązana. "Galerianki" często nazywane są nieletnimi prostytutkami. W końcu niewiele różnią się od kobiet stojących co wieczór na ulicy. Ich ulica jest po prostu pod dachem, a zapłatę, zamiast w gotówce, dostają w formie flakonika z perfumami, spodni, których pozazdroszczą im koleżanki czy nawet doładowania telefonu. Źródło:http://www.papilot.pl/article/949/Galerianki-nieletnie-prostytutki.html
Klub wiejski w Sowlinach,ok 60 osób,zaplecze kuchenne,podobno niedrogo,pytać w UG,lub u kierownika klubu.
Tartaku Midrewu w Młynnem nie polecam-rżną i kantują.
Sto Koni: TEMAT ZAMKNĄŁEM.PRZEPRASZAM ZA NIEDOPATRZENIE.PROSZĘ MODERATORÓW O EWENTUŁALNE USUNIĘCIE!