vvv
Komentarze do artykułów: 1661
No i wszystko jasne — skoro „życie rodzinne nie zamiera”, to miejskie działki najwyraźniej też nie powinny leżeć odłogiem… zwłaszcza gdy można je wydzierżawić za 19,25 zł miesięcznie. A wystąpienie pana Króla? Majstersztyk — tyle oburzenia na niewygodne pytania, że można odnieść wrażenie, iż największym problemem nie jest sama sprawa, tylko to, że ktoś ośmielił się o nią zapytać.Bo kiedy trzeba tak długo tłumaczyć, że wszystko jest w porządku, mieszkańcom pozostaje już tylko zapytać: dla kogo właściwie to „w porządku” jest?
No właśnie to pytanie do radnego Bulandy, który obiecywał , że autobusy będą jeździć po wszystkich limanowskich ulicach
I to jest świetna wiadomość
Jazon/narka zawsze taki aktywny na każdy temat a teraz cisza , strach , zakaz ? Tak Jazon , tego obronić się nie da, miasto tonie pod waszymi rządami ." Bliżej ludzi" to jest tylko świadomość tego , że popełnili kolosalny błąd głosując na obecną burmistrz i tą 10 przyklaskiwaczy
Król zaliczył właśnie spektakularną metamorfozę kredytową.Kiedyś był przeciwko kredytowi konsolidacyjnemu, który nie zwiększał zadłużenia miasta, a dodatkowo miał przynieść oszczędności. Wtedy najwyraźniej każde zobowiązanie było dla niego końcem świata.Dziś? 15,5 mln zł nowego kredytu, który zwiększa zadłużenie miasta — proszę bardzo, popieramy bez mrugnięcia okiem.Czyli zasady były ważne… dopóki nie zmieniła się sytuacja polityczna.Wygląda na to, że nie kredyt się zmienił, tylko punkt widzenia radnego.Brawo za konsekwencję. A właściwie… za jej wyjątkowo udany brak.
Czyli z czasem przejęcie przez zasiedzenie ?
Dlaczego dzierżawa a nie sprzedaż działki w przetargu ?
W Limanowej najwyraźniej kultura dostała nowy wymiar 2.0 — latamy dronem, a rachunek zostaje na ziemi, oczywiście z miejskiego budżetu. Przy takiej kreatywności w rozdawaniu dotacji pozostaje tylko czekać, aż z puli na sport sfinansujemy komuś teleskop, a z pieniędzy na drogi — ponton. Wszystko przecież można odpowiednio „merytorycznie” zakwalifikować
W banku jest pieniędzy dość to kredyt się zaciągnie , a co
Południe a Romanowski to dopiero konkursy umiał ustawiać i to jak , że hej
„Chciałeś rower, to pedałuj” — brzmi ostro, szczególnie gdy samemu właśnie dostało się polityczną czerwoną kartkę. Byli radni chyba dalej szukają winnych wszędzie, tylko nie u siebie w lustrze. Mieszkańcy już powiedzieli, co o tym myślą — teraz zostaje tylko pedałować dalej. Tyle że tym razem bez mandatu, za to z niezłym bagażem politycznych lekcji.
A to tam też kolej budują? :)
Kiedy miejska władza nie potrafi rozwiązywać problemów, zaczyna produkować tematy zastępcze. Susza, dług i brak planu zostaną z nami dłużej niż propagandowe hasła z kampanii wyborczej. A ponoć planowany na wrzesień gigantyczny kredyt na przejedzenie też z nami zostanie na przyszłe pokolenie.
Pajero poczekaj cierpliwie do września to dopiero zobaczysz orłów przedsiębiorczości w zarządzaniu naszym miastem przez obecna władzę i 11 radnych. Dopiero ci się oczka otworzą
Byli przeciwko sprzedaży to dlaczego teraz sprzedają. A przepraszam robią rozpoznanie rynkowe co do ceny, tak stwierdził radny król :)
A kiedy były przygotowywane nie na miejscu, bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć ?
Największą konsekwencją nieudolnych rządów jest to, że mieszkańcy przyzwyczajają się do bylejakości. A przecież zasługują na znacznie więcej.Rachunek za nieudolność zawsze trafia do mieszkańców.
Cóż za metamorfoza radnego @ jazona – kiedyś przeciw dziś już za. Najwyraźniej kalkulator budżetowy potrafi zmienić zdanie szybciej niż kampania wyborcza. Jeszcze ten argument , że trzeba będzie wziąć kolejny kredyt a kiedyś był przeciwko kredytowi konsolidacyjnemu , który a sumie obniżał zadłużenie. No po prostu mistrz ekonomii
Przed wyborami były wielkie zapowiedzi tego radnego o autobusach jeżdżących po całym mieście. Po wyborach mieszkańcy wciąż czekają. W polityce łatwo składa się obietnice, znacznie trudniej je realizuje. Może czas mniej mówić o kolejnych stanowiskach, a więcej rozliczyć się z wcześniejszych deklaracji?
Widocznie w tym mieście o remoncie decyduje nie stan drogi, tylko adresy tych, którzy z niej korzystają Transparentność? Chyba tylko w tym, że jedne ulice mają szczęście, a inne wiecznie pecha