Ani przez chwilę nie wątpili w jej sukces
Przez cały wczorajszy dzień mieszkańcy Kasiny Wielkiej świętowali sukces swojej rodaczki - olimpijskie złoto Justyny Kowalczyk, zdobyte w biegu na 10 km techniką klasyczną. Wcześniej, gdy biegaczka narciarska walczyła o wynik, gorąco zagrzewali ją do boju.
Wczoraj Justyna Kowalczyk w biegu na 10 km techniką klasyczną zdobyła złoty medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi.
Gdy biegaczka narciarska walczyła jeszcze na trasie o jak najlepszy wynik, jej rodacy gromadzili się przed telewizorami, by wspólnie zagrzewać ją do boju. Sąsiedzi i znajomi Justyny Kowalczyk spotykali się i kibicowali w dwóch miejscach w Kasinie Wielkiej- w Domu Strażaka oraz w barze 'U Rafała', czyli siedzibie fanklubu narciarstwa.
Gdy tylko mistrzyni przekroczyła linię mety, wszyscy kibice gromkimi okrzykami dziękowali za niezapomniane wrażenia i wspaniałe emocje. Skandowaniu nie było końca, odśpiewano także „Sto lat!”.
- Ani przez chwilę nie wątpiliśmy w jej sukces - mówili nam kibice zgromadzeni w Domu Strażaka, wśród których byli dorośli, dzieci i młodzież. - Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ale na pewno nie wątpiliśmy w szansę na medal.
- Czekamy na „trzydziestkę” (bieg na 30 km – przyp. red.), wierzymy w góralski charakter naszej rodaczki, w jej upór. Kibicujemy jej: cieszymy się, płaczemy, po nocach nie śpimy i wszystko jest tak, jak być powinno - przekonywał jeden z fanów Justyny Kowalczyk. - Trzeba chylić czoła, okazać szacunek, bo mimo tej kontuzji wygrała. A przy „klasyku” po każdym odbiciu na pewno czuła ból.
Wśród kibiców zgromadzonych w Domu Strażaka udało się nam spotkać także wójta gminy Mszana Dolna, Bolesława Żabę.
- Kasina Wielka ma piękne tradycje. Chcę przypomnieć, że było tu wielu wspaniałych narciarzy, którzy zaczynali w Klubie Sportowym „Maraton” - zauważa Bolesław Żaba. - Myślę, że jeśli chodzi o narciarstwo biegowe to Kasina Wielka przebiła Zakopane. Józef Łuszczek, znakomity narciarz, mistrz świata z Lahti, nie był medalistą olimpijskim. Justyna ma natomiast piąty medal olimpijski, w tym drugi złoty. To naprawdę niebywały sukces - mówi wójt. - Wszyscy bardzo się cieszymy, wspieramy dalej i trzymamy kciuki. Jesteśmy dumni. Oby nie kończyła jeszcze swojej wspaniałej kariery, chociaż uszanujemy każdą jej decyzję - zapewnia.
- My, Kasinianie, zawsze mocno wierzyliśmy w jej sukces. I tak też było tym razem, pomimo tej okropnej kontuzji. Udowodniła i to całemu światu, że na dystansie 10 km „klasykiem” na tych igrzyskach jest zdecydowanie najlepsza - dodaje na koniec Bolesław Żaba.
Podobne nastroje panowały w barze „U Rafała”. Tam też zgromadzili się dziennikarze ogólnopolskich stacji telewizyjnych – TVN24, Polsatu i Telewizji Polskiej, którzy w kilku wejściach „na żywo” pokazywali całej Polsce, jak z sukcesu Justyny Kowalczyk cieszy się jej rodzinna miejscowość.
Może Cię zaciekawić
Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
Specjalista zwrócił uwagę, że pączek to produkt wysokokaloryczny. – To co najmniej 300 kilokalorii, często więcej w zależności od nadzienia...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejDuże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
W środę utrzyma się pogoda pochmurna, jedynie na południowym wschodzie możliwe większe przejaśnienia. W regionach północnych spodziewane są ...
Czytaj więcej"Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
Do zdarzenia doszło 30 stycznia wieczorem. Schemat działania przestępców był klasyczny dla metody "na wnuczka" i "na policjanta/adwokata". 89-let...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Rozpoczęła się budowa nowego odcinka linii kolejowej Tymbark-Szczyrzyc, a w niej dwa tunele
Prace przygotowawcze na odcinku H związane z budową nowej linii zostały rozpoczęte dzień w październiku ubiegłego roku, tuż po podpisaniu prze...
Czytaj więcejUciekali quadem przed policją; 16-latek stanie przed sądem rodzinnym
Do zdarzenia doszło wczoraj w miejscowości Lubień. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, po...
Czytaj więcejUwaga kierowcy! Ślisko na drogach - IMGW wydaje ostrzeżenie
Po opadach deszczu i deszczu ze śniegiem, nadejdzie ochłodzenie. Synoptycy IMGW przewidują, że mokra nawierzchnia dróg i chodników z...
Czytaj więcejNie ustają apele małopolskich gmin o złagodzenie strefy czystego transportu
Strefa czystego transportu (SCT) obowiązuje w stolicy Małopolski od 1 stycznia. Pojazdy niespełniające norm emisji spalin, określonych w uchwale ...
Czytaj więcej- Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
- Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
- Duże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
- "Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
- Jak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?
Komentarze (8)
Panie Redaktorze to kpina czy uważa Pan swoich czytelników za 'stado baranów'.
Wybory powinny odbywać się co roku.
Zbliżające się wybory nawet Wójta Gminy Prawdy i Rozwoju mobilizują do działania. Na razie dość nie udolnie ale nie od razu jest się mistrzem. Trzeba trochę popróbować trochę wysiłku i może coś z tego by było ale niestety braknie czasu. W listopadzie będzie już po ciepłej posadce.
A gdzież to Grisza z kolesiami? Czyżby go gdzieś 'zamelinowali'?
Jacy wy zalosni jestescie.