Burmistrz tłumaczy, że nic zrobić nie może
Limanowa. Burmistrz popiera w znacznej części racje mieszkańców przeciwnych budowie ekranów akustycznych przy ulicy Piłsudskiego, ale tym samym dodaje, że nic w tej sprawie zrobić nie może.
Wycinka drzew poprzedzająca budowę ekranów akustycznych na osiedlu spółdzielczym przy ulicy Piłsudskiego w Limanowej wywołała wiele emocji i sprzeciwów (o sprawie pisaliśmy w artykule "Ludzie przeciwni, wycinka trwa")
- Uznajemy w znacznej części racje mieszkańców przeciwnych tej inwestycji – mówi Wacław Zoń, zastępca burmistrza miasta Limanowa. – Szczególnie za bardzo logiczny uznajemy argument, że inwestycję budowy ekranów należałoby realizować po kompleksowym remoncie ulicy Piłsudskiego, po którym powinny dopiero zostać wykonane badania natężenia hałasu.
Burmistrz dodaje, że zgodę na wycinkę drzew wydał burmistrz, ale on... nic już zrobić nie może. – Cała sprawa rozstrzygnęła się jednak w poprzedniej kadencji, gdyż wtedy została wydana decyzja – mówi. – W tym momencie nie możemy już nic zrobić, gdyż decyzja jest prawomocna. Natomiast wiemy, że spółdzielnia mieszkaniowa skierowała wniosek przez burmistrza, do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchylenie decyzji, łącznie z wnioskiem o wydanie postanowienia wstrzymania jej wykonania. Natychmiast po jego otrzymaniu został on przekazany do SKO z aktami sprawy. Nie mamy już wpływu na to kiedy SKO podejmie stosowne decyzje w tej sprawie.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy GDDKiA w czwartek po południu podjęła decyzję o czasowym wstrzymaniu wycinki drzew. Nie wiadomo jednak do kiedy.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Znikają kolejne porodówki, resort zdrowia ma dwie propozycje
Liczba porodówek w Polsce systematycznie spada. Powodem jest demografia - rodzi się coraz mniej dzieci. NFZ rozlicza ze szpitalami przyjęte porody....
Czytaj więcejJuż jutro nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem będzie można zobaczyć myśliwce F-35 (znane godziny przelotu)
Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, pierwszym miastem, nad którym odbędzie się przelot samolotów F-35, będzie Gdańsk - około godz...
Czytaj więcejSejm uchwalił ustawę wprowadzającą bon senioralny
Za uchwaleniem ustawy głosowało 415 posłów, jeden był przeciw, a 20 wstrzymało się od głosu. Przygotowana przez rząd ustawa realizuje jeden ...
Czytaj więcejPo intensywnych opadach przekroczone stany ostrzegawcze
Jak wynika z danych IMGW, w ciągu minionej doby w Zakopanem spadło niemal 56 litrów wody na metr kwadratowy. Na Hali Gąsienicowej oraz na Kasprowy...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Uwaga na toksyczne gąsienice! Krakowski Sanepid ostrzega przed korowódką dębówką
Korowódka dębówka (z pozoru przypominająca zwykłą, włochatą gąsienicę o długości ok. 3 cm) może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowi...
Czytaj więcejPrzy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie
Szef resortu infrastruktury poinformował we wpisie na platformie X, że oświadczenie, które trzeba będzie złożyć w urzędzie, musi zawierać in...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcej- Znikają kolejne porodówki, resort zdrowia ma dwie propozycje
- Już jutro nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem będzie można zobaczyć myśliwce F-35 (znane godziny przelotu)
- Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą bon senioralny
- Po intensywnych opadach przekroczone stany ostrzegawcze
- Uwaga na toksyczne gąsienice! Krakowski Sanepid ostrzega przed korowódką dębówką
Komentarze (21)
A Pan Poseł Janczyk na to: „W ślad działań wszystkich zaangażowanych szczególnie jednak władz miasta w 2010 r. w sierpniu w Limanowej rozpoczęto gruntowny remont ul. Kościuszki, a miesiąc później ul J.Pawła II.”
To jak to z tymi załatwieniami było?. Ojców sukcesu zawsze jest wielu, ale matka porażki jest tylko jedna.
A teraz wróćmy do ekranów w GDDKiA w Krakowie w 2008 roku zapewniano że:
'Inwestycja będzie wszechstronnie zabezpieczona pod względem ekologicznym. Wzdłuż drogi powstaną ekrany akustyczne o długości ok. 3 km i wysokości 4 m z możliwością podwyższenia po przeprowadzeniu pomiarów hałasu już po wybudowaniu obwodnicy. Jeśli tylko warunki techniczne pozwolą, ekrany w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań będą przezroczyste (odbijające), a na pozostałych odcinkach nieprzezroczyste (pochłaniające).
Pierwszy etap to przebudowa ulicy Piłsudskiego oraz skrzyżowania ulic Witosa, Krakowskiej i Piłsudskiego (2,9 km). Drugi to budowa nowego odcinka drogi krajowej nr 28 o długości 1,08 km od skrzyżowania ulic Piłsudskiego, Jana Pawła II i Kopernika do włączenia do istniejącej dk 28 (ul. Kościuszki). Mała obwodnica Limanowej będzie jednojezdniową drogą klasy GP
21-02-2008
Panie Redaktorze proszę zwrócić uwagę na słowa „ekrany w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań będą przezroczyste (odbijające)”
Dyrakcja dróg,jak ją zwał,niech czyni swoją powinność,ale nie tam,gdzie najmniejszy wysiłek jest.Ja te drzewa sam bym ściął,bez tych milionowych nakładów i jeszcze bym opał miał.Szkoda kasy wyrzucać w błoto na takie działania,A i szkoda jakby nie było krajobrazu...i tak już marny w tej Limanowej.Zróbmy pustynię...będzie najlepiej...PARANOJA.