Dyrektorka oskarża, sąd umorzył postępowanie
Sąd umorzył sprawę przeciw trzem kobietom, które o pomówienie i znieważenie oskarża dyrektorka przedszkola w Niedźwiedziu. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że wprawdzie oskarżone złamały prawo i dopuściły się pomówienia to jednak postępowanie powinno być umorzone wobec ich działania w obronie społecznie uzasadnionego interesu.
Prawdopodobna jest większość zastrzeżeń wobec dyrektorki, o których kobiety poinformowały władze gminy. Przed tygodniem Sąd Rejonowy w Limanowej umorzył postępowanie wszczęte z prywatnego aktu oskarżenia, jaki przeciw trzem kobietom - matkom podopiecznych Samorządowego Przedszkola w Niedźwiedziu - wniosła dyrektor placówki.
Dyrektor przedszkola w prywatnym akcie oskarżenia, który do limanowskiego sądu wpłynął pod koniec lipca ubiegłego roku, zarzuciła kobietom pomówienie oraz znieważenie. Matki zarzuciły Dyrektor Przedszkola dokonanie przestępstwa kradzieży oraz tendencję do konfabulacji w czasie pełnienia przez nią funkcji dyrektora Samorządowego Przedszkola w Niedźwiedziu, co stało się powodem utraty zaufania, niezbędnego do pełnienia powyższego stanowiska i poniżenia w oczach opinii społecznej.
Kobiety przedstawiły swoje zastrzeżenia co do działalności dyrektorki w piśmie skierowanym do wójta Janusza Potaczka oraz Rady Gminy Niedźwiedź.
Zobacz również:
PSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
Ruszają zgłoszenia na kiermasz świąteczny. Liczba miejsc ograniczona
Dyrektorka zarządzając przedszkolem miała nie rozliczać się z pieniędzy przekazywanych jej przez rodziców oraz z wydatków na rzecz placówki. Ponadto, mimo iż gmina przekazywała środki na zakup pomocy dydaktycznych, to równocześnie pobierała co roku składkę na ten cel - w wysokości 80 złotych od dzieci starszych oraz 40 złotych od młodszych przedszkolaków. Z owych składek kobieta również miała się nie rozliczać.
Uwagi przekazane wójtowi na piśmie dotyczyły także zmian, jakie już po opublikowaniu przedszkolnego jadłospisu wprowadzono do menu stołówki. Dyrektorka miała przekazywać do kuchni znacznie tańsze produkty żywnościowe, które nie pokrywały się z tymi, o których informowano rodziców.
Kobiety informowały władze gminy również o tym, że raz w miesiącu rodzice byli zobowiązani dostarczyć do przedszkola środki czystości.
Dyrektor placówki, choć z zarzutami się nie zgadzała, złożyła rezygnację ze stanowiska. Wójt zdecydował się na powołanie zespołu kontrolnego, który potwierdził część zarzutów kierowanych pod adresem dyrektorki. Co ciekawe, mimo złożonej rezygnacji dyrektorka nadal zarządza przedszkolem.
W grudniu w tej sprawie odbyło się posiedzenie pojednawcze, jednak do porozumienia obu stron konfliktu nie doszło. W minionym tygodniu ruszył proces. Sąd przeanalizował zarówno zarzuty postawione oskarżonym, jak i akta prowadzonego przez prokuraturę postępowania w sprawie nieprawidłowości w przedszkolu, które z końcem roku 2013 zostało umorzone z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa. Na tej podstawie już na pierwszym posiedzeniu za zasadne uznano umorzenie postępowania, gdyż zachodziły przesłanki zaistnienia kontratypu dozwolonej krytyki.
- Decyzja sądu jest nader słuszna i jak najbardziej sprawiedliwa - ocenia adwokat Wojciech Michalik, obrońca pozwanych kobiet.
Zaistnienie kontratypu powoduje, że choć czyn jakiego dopuściły się kobiety, nosi znamiona przestępstwa, to jednak był on spowodowany działaniem w obronie ważnego interesu społecznego.
- Przeprowadzone w tej sprawie postępowanie przygotowawcze wskazuje na duże prawdopodobieństwo, iż większość zarzutów podnoszonych przez oskarżone jest prawdziwa, co spełnia pierwszy z warunków, od których uzależnione jest przyjęcie iż w tej sprawie doszło do zaistnienia znamion kontratypu dozwolonej krytyki - uzasadniał swoją decyzję sąd. Dodał jednocześnie, iż Dyrektor Przedszkola ma pełną możliwość domagania się odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych – ale przed sądem cywilnym, gdyż niewątpliwie zachowanie oskarżonych należało ocenić jako naganne.
Postanowienie nie jest prawomocne, a dyrektorka miała możliwość złożenia odwołania od tej decyzji, co uczyniła.
Może Cię zaciekawić
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
Moskwa nie może pozwolić sobie na bezpośrednie atakowanie infrastruktury położonej na terytorium państw Sojuszu Północnoatlantyckiego –...
Czytaj więcejBurza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
Podczas czwartkowego głosowania w Sejmie do przyjęcia nowelizacji zabrakło zaledwie kilku głosów. Za propozycją ludowców opowiedziało si�...
Czytaj więcejPSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
Po głosowaniu w Sejmie PSL oświadczyło na platformie X: „Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójt�...
Czytaj więcejZmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
W najbliższy weekend, w nocy z 24 na 25 października, nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. Oznacza to cofnięcie o godz. 3 wskazówek zegaró...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Pod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
Szerszeń żółtonogi (zwany też azjatyckim – chociaż „azjatyckich” gatunków jest więcej) pojawił się w Europie w 2004 r., kiedy po raz...
Czytaj więcejProkuratura domaga się dla bp. Jeża kary więzienia w zawieszeniu; obrońcy – uniewinnienia
W czwartek tarnowski sąd rejonowy wysłuchał mów końcowych w pierwszym w Polsce procesie sądowym biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwło...
Czytaj więcejStrzelnica do biathlonu w planach - na wniosek naszej mistrzyni
O planowanym Innowacyjnym Centrum Treningowym przy Szkole Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem rozmawiali wicemarszałek województwa małopolskiego Wit...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcej-
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
-
Burza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
-
PSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
- Zmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
- Pełczyńska-Nałęcz: odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki (krótka)



Komentarze (12)
'- W ciągu ostatnich miesięcy stałam się podmiotem bezpodstawnych ataków ze strony kilku osób, których motywacji nie potrafię zrozumieć - mówi Małgorzata Balińska. - W brutalny sposób w drodze oszczerstw i pomówień zakwestionowano bardzo istotny fragment mojego życia związany z pełnieniem funkcji dyrektora przedszkola w Niedźwiedziu. Mając na względzie dobro przedszkola i gminy oraz nie chcąc poróżnić mieszkańców przez cały ten czas starałam się merytorycznie tłumaczyć sprawy, w których stawiano mi zarzuty. Nie mogąc sobie poradzić z niesprawiedliwością stawianych mnie zarzutów złożyłam deklaracje, ze jeśli przyczyni się to do uspokojenia atmosfery w gminie gotowa jestem złożyć rezygnację z funkcji dyrektora placówki. Niestety krok ten odczytany został przez wiele osób w opaczny sposób. W takiej sytuacji zdecydowałam się podjąć kroki prawne przeciwko osobom, które naruszyły i to w sposób drastyczny moje dobre imię oraz podważyły w opinii społecznej zaufanie do mojej osoby. W najbliższych dniach do Sądu Rejonowego w Limanowej trafi w tej sprawie mój prywatny akt oskarżenia. Muszę bronić swojej godności, honoru i szacunku wobec samej siebie.'
Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, ale powiedzcie mi, czy to jest dobra droga do sprawiedliwosci, czy to jest po chrzescijansku, aby kogos obgadywac publicznie z 'ukrycia', tak jak to uczynilo wielu komentujacych Uzytkownikow np. pod ta publikacja:
http://limanowa.in/wydarzenia/news;ustapila-ze-stanowiska-po-skardze-do-wojta,14461.html
Czy nie lepiej usiasc przy okraglym, kwadratowym lub prostokatnym stole i wszystko sobie wyjasnic w sto, szesc lub moze tylko w cztery oczy.
Pomyslcie przez chwile, czy nie lepiej sie spotkac i porozmawiac w 'obronie spolecznie uzasadnionego interesu', zamiast tracic czas i pieniadze na sady, umarzania i takie tam jeszcze inne rzeczy?
O takich sprawach czytam tutaj nie pierwszy raz i z daleka wyglada to nie az tak bardzo porazajaco, poniewaz dla mnie to nie nowosc na tym portalu, ale...zawsze moze byc lepiej... ;)
Pozdrawiam i milego weekendu zycze.
Po interwencji tych 'bab' jest wszystko na wysokim poziomie łącznie z żywieniem dzieci!
DLACZEGO TEGO WCZEŚNIEJ NIE BYŁO???
W KOŃCU STAŁO SIE TO CO POWINNO SIĘ DAWNO STAĆ
JESZCZE RAZ DZIĘKUJEMY !
Pozdrawiam i podziwiam panie które walczą z kolesiostwem układami i przyzwyczajeniami pozostałymi po komunie.
Pozdrawiam.