Europejska branża motoryzacyjna po raz trzeci w kryzysie półprzewodnikowym
Europejskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu grożą przymusowe przestoje produkcji z powodu problemów z dostawami półprzewodników z Chin - powiedział PAP prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) Tomasz Bęben. Dodał, że to trzeci taki kryzys w ciągu ostatnich 5 lat.
- Europejska branża samochodowa przechodzi już trzeci poważny wstrząs związany z półprzewodnikami. Pierwszy rozpoczął się 5 lat temu podczas pandemii COVID-19, kiedy zerwane łańcuchy dostaw i gwałtowny wzrost popytu na elektronikę doprowadziły do globalnego niedoboru chipów. Fabryki samochodów na całym świecie ograniczały produkcję, ponieważ brakowało nawet najprostszych układów sterujących. Drugi przyszedł jesienią 2025 roku, kiedy rząd Holandii przejął kontrolę nad producentem półprzewodników Nexperia z Nijmegen, należącym do chińskiego koncernu Wingtech. Skutkowało to przerwaniem dostaw chińskich komponentów do holenderskiej fabryki. Teraz pojawia się trzeci kryzys związany z sankcjami wobec chińskiej firmy Yangzhou Yangjie - powiedział prezes SDCM zasiadający również w zarządzie Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Części Motoryzacyjnych CLEPA.
Bęben zwrócił uwagę, że nie chodzi tu o zaawansowane procesory wykorzystywane do sztucznej inteligencji, tylko o stosunkowo proste elementy stosowane w masowej produkcji rozmaitych urządzeń.
- Problem dotyczy: diod, tranzystorów, układów zabezpieczających czy komponentów zarządzania energią. Taki pojedynczy element może kosztować kilka centów. Jednak współczesny samochód zawiera ich setki lub nawet tysiące. Są one częścią sterowników silnika, systemów bezpieczeństwa, układów hamulcowych, zarządzania baterią czy elektroniki pokładowej. Brak jednego niewielkiego komponentu może zatrzymać produkcję całego pojazdu - wskazał.
Zobacz również:
„DGP”: Coraz więcej skarg pacjentów na przemęczonych lekarzy
Piętnastu finalistów na scenie. Znamy program talent show
Bęben zwrócił uwagę, że firma Yangjie stała się kluczowym dostawcą, kiedy ze względu na problemy z Nexperią część europejskich producentów została zmuszona do szybkiego znalezienia alternatywnych źródeł zaopatrzenia. W kwietniu 2026 roku w związku z nałożeniem 20. pakietu sankcji na Rosję, chiński producent znalazł się na liście przedsiębiorstw wykluczonych z europejskiego rynku z powodu zarzutów dotyczących dostarczania do Rosji produktów podwójnego zastosowania (dual use).
- Sankcje nałożone na Yangjie uderzają w sektor motoryzacyjny, i tak już osłabiony z powodu wcześniejszych niedoborów. Branża argumentuje, że szybkie zastąpienie elementów dostarczanych przez Yangjie nie jest operacyjnie możliwe. Nawet jeśli alternatywni dostawcy istnieją, ich moce produkcyjne są już wykorzystane, a czas oczekiwania na nowe zamówienia liczony jest w miesiącach - wskazał Bęben.
Ekspert zwrócił uwagę, że przy perturbacjach związanych z dostępnością półprzewodników zawsze pojawiają się pytania o to, dlaczego nie da się szybko zastąpić dostawców tych elementów.
- Odpowiedź jest prosta, na przeszkodzie stoją względy bezpieczeństwa. Każdy nowy komponent stosowany w produkcji motoryzacyjnej musi przejść długotrwały proces kwalifikacji. Pozornie identyczna dioda od innego producenta wymaga testów, certyfikacji i integracji z istniejącym projektem. Awaria nawet niewielkiego elementu elektronicznego może bowiem doprowadzić do uszkodzenia całego modułu, a w skrajnym przypadku stworzyć zagrożenie pożarowe lub wpłynąć na działanie systemów bezpieczeństwa pojazdu. Dlatego proces przejścia na nowego dostawcę często trwa do nawet dziewięciu miesięcy - zauważył Bęben.
W ocenie prezesa stowarzyszenia kolejne kryzysy wywołane przerwaniem łańcuchów dostaw pokazują błędy popełnione w europejskiej polityce przemysłowej. Jak zauważył, europejska debata o półprzewodnikach koncentrowała się wokół najbardziej zaawansowanych technologii i najnowocześniejszych procesorów. Tymczasem przemysł motoryzacyjny pozostaje uzależniony przede wszystkim od ogromnych wolumenów prostszych komponentów wytwarzanych w od dawna znanej technologii, bez których nie można produkować samochodów, sprzętu przemysłowego ani infrastruktury energetycznej.
– Oczywiście branża motoryzacyjna w pełni popiera cele unijnych sankcji, przeciwdziałanie obchodzeniu kontroli eksportowych oraz ograniczanie sieci dostaw wspierających rosyjski przemysł wojskowy. Jednak przypadek Yangzhou Yangjie pokazuje, że sposób wdrażania sankcji jest równie ważny jak ich cel. Natychmiastowe odcięcie od dostawcy, którego komponenty są szeroko wykorzystywane w europejskiej motoryzacji, może mieć poważne konsekwencje dla produkcji, zatrudnienia i konkurencyjności europejskiego przemysłu. Ograniczony i ściśle kontrolowany okres przejściowy pozwoliłby osiągnąć cele sankcji bez przenoszenia ich kosztów na europejskich producentów i pracowników – zaznaczył Bęben.
Prezes SDCM zwrócił też uwagę na szerszy kontekst uzależnienia Europy od kluczowych surowców i komponentów, przede wszystkim pochodzących z Chin.
- W Brukseli od kilku lat toczą się rozmowy na temat odbudowy europejskich możliwości wytwórczych, aby zmniejszyć tę zależność. Komisja Europejska publikuje kolejne dokumenty, w których zawarte są słuszne wnioski. Niestety praktycznych efektów tych rozważań nie widać - podsumował.
Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) reprezentuje motoryzacyjne firmy przemysłowe, handlowe i usługowe zapewniające w Polsce ponad 330 tys. miejsc pracy i wypracowujące rocznie 140 mld zł. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
To miał być kolejny rutynowy cios w oszustów żerujących na ufności i oszczędnościach starszych osób. Dzień wcześniej policjanci zatrzymali ...
Czytaj więcejNikola Tesla – wygrał wojnę o prąd, przegrał o Nobla
Nikola Tesla sławę uzyskał za życia: za sprawą toczonej z Edisonem „wojny o prąd”. Po śmierci też nie został zapomniany. Po II wojnie św...
Czytaj więcejWładze Ukrainy o zbrodni wołyńskiej po 1991 roku: trudne relacje z Polską
Możliwości polsko-ukraińskich dyskusji i badania zbrodni popełnionych w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu pojawiły się dopiero po...
Czytaj więcejŚcigany czerwoną notą Interpolu za napad m.in. w Rabce-Zdroju zatrzymany w Małopolsce
Biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podało w czwartek, że 44-latek będzie odbywał zasądzoną mu przez Sąd Okręgowy w Krakowi...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Ekspertka: program ochrony niedźwiedzia może ograniczyć konflikty ludzi z drapieżnikami
Ekspertka w rozmowie z PAP podkreśliła, że Europa wdraża krajowe strategie od co najmniej kilkunastu lat. Przypomniała, że niedźwiedź brunatny...
Czytaj więcejRozbity gang narkotykowy, osiem osób w areszcie
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy mieli rozprowadzać narkotyki w województwie małopolskim, m.in. w Skawinie, Niepołomicach, Wiel...
Czytaj więcej„DGP”: Coraz więcej skarg pacjentów na przemęczonych lekarzy
Z badania Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że zbyt długi czas pracy lekarzy to głównie efekt braków kadrowych, trudności z organizacją zastęp...
Czytaj więcejWśród sprzętu przekazanego Ukrainie od 2022 r. m.in. czołgi T-72, Rosomaki i pociski PAC-3
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o polskiej pomocy wojskowej udzielonej Ukraini...
Czytaj więcej- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
- Nikola Tesla – wygrał wojnę o prąd, przegrał o Nobla
- Władze Ukrainy o zbrodni wołyńskiej po 1991 roku: trudne relacje z Polską
- Ścigany czerwoną notą Interpolu za napad m.in. w Rabce-Zdroju zatrzymany w Małopolsce
- Ekspertka: program ochrony niedźwiedzia może ograniczyć konflikty ludzi z drapieżnikami
Komentarze (3)
vw zamienia półprzewodniki wołowiną z mercosuru i mamy renesans niemieckiego cudu gospodarczego ...