Hipotermia, czyli jak zabija zimno
Mróz to poważne wyzwanie dla mechanizmów biologicznych, które bezustannie walczą o utrzymanie ciepła wewnętrznego. W obliczu prognoz meteorologicznych zapowiadających największe uderzenie zimna w tym sezonie, warto pamiętać, jak ogromnym zagrożeniem jest hipotermia.
Według danych policji od listopada ub.r. do 3 stycznia br. z wychłodzenia zmarło 10 osób. W nocy z poniedziałku na wtorek temperatura minimalna ma wynieść od około -16 st. C w centrum kraju i w rejonach podgórskich Sudetów, około -10 st. C na zachodzie, do około -4 st. C na południowym wschodzie i nad morzem.
Hipotermia to medyczne określenie sytuacji, w której organizm traci ciepło szybciej, niż potrafi je wytwarzać, co prowadzi do spadku temperatury centralnej ciała poniżej 35 st. C. To granica, przy której mechanizmy termoregulacyjne człowieka zaczynają zawodzić, a podstawowe funkcje życiowe — od pracy serca po aktywność enzymatyczną — ulegają poważnym zaburzeniom. W praktyce klinicznej hipotermia nie jest tylko „uczuciem zimna” - to potencjalnie zagrażający życiu stan, który wymaga szybkiej diagnozy i adekwatnego leczenia.
U podstaw tego zjawiska leży fizjologia: ciało człowieka dąży do utrzymania temperatury około 37 st. C, co jest kluczowe dla optymalnej pracy układów metabolicznych i enzymatycznych. Gdy temperatura centralna spada poniżej tej wartości, organizm uruchamia mechanizmy oszczędzania energii i produkcji ciepła — początkowo przez drżenie mięśniowe i obkurczanie naczyń krwionośnych w skórze, co zmniejsza utratę ciepła. Jeśli jednak spadek temperatury postępuje, mechanizmy te zawodzą, a tempo reakcji biologicznych gwałtownie spada.
Współczesne podręczniki medyczne oraz praktyka ratownicza klasyfikują hipotermię według głębokości obniżenia temperatury: w hipotermii łagodnej temperatura wynosi 32-35 st. C, w umiarkowanej 28–32 st. C, a w głębokiej poniżej 28 st. C. Nie jest to podział umowny — różne przedziały korelują ze zmianami w funkcjach biologicznych i ryzykiem powikłań.
W wywiadzie udzielonym podczas Ogólnopolskiego Kongresu Ratowników Medycznych dr n. med. Tomasz Sanak, ratownik medyczny i adiunkt Zakładu Medycyny Katastrof Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego podkreślał, że pojęcie hipotermii pourazowej odnosi się do temperatury poniżej 36 st. C, a nie tylko do sytuacji ekstremalnie niskich temperatur powietrza. Mówił wprost: „(...) hipotermię pourazową rozpoznaje się u każdego poszkodowanego, u którego temperatura centralna spada poniżej 36 st. C!”. Jego wypowiedź obala popularny mit i przypomina, jak subtelne i nie zawsze oczywiste są kliniczne realia hipotermii.
Konsekwencje hipotermii na poziomie biologicznym są dramatyczne. W miarę spadku temperatury ciało przechodzi kolejne fazy „wyłączenia” procesów życiowych. Funkcje układu sercowo-naczyniowego zwalniają, pojawiają się bradykardia, osłabienie skurczów serca i zaburzenia rytmu, które mogą prowadzić do migotania komór. Układ oddechowy reaguje spowolnieniem oddychania i obniżeniem skuteczności wymiany gazowej. W końcowych stadiach hipotermii nawet podstawowe mechanizmy komórkowe działają znacznie wolniej, co zagraża przeżyciu chorego.
Rozpoznanie hipotermii opiera się na pomiarze temperatury centralnej ciała, najlepiej wykonanego za pomocą sondy przełykowej, pęcherzowej lub w błonie bębenkowej. Te metody dają wiarygodne odczyty, które pozwalają lekarzom prawidłowo sklasyfikować stan pacjenta. Pomiar powierzchniowy, na przykład na czole lub pod pachą, jest mniej dokładny i w klinicznych decyzjach może wprowadzać w błąd.
Podejście terapeutyczne do hipotermii zależy od jej stopnia. W łagodnych przypadkach wystarcza zazwyczaj tzw. bierne odgrzewanie - usunięcie z zimna, osuszenie pacjenta, zastosowanie izolacji termicznej i ciepłego otoczenia. W umiarkowanej i głębokiej hipotermii konieczne jest aktywniejsze odgrzewanie: stosuje się ogrzewane koce, nadmuch ciepłego powietrza, a w warunkach szpitalnych także ciepłe płyny dożylne.
Gdy hipotermia jest ciężka, a zaburzenia funkcji życiowych — szczególnie układu krążenia — poważne, medycyna dysponuje zaawansowaną technologią. Krążenie pozaustrojowe (ECMO/ECLS) stało się jednym z najskuteczniejszych sposobów leczenia pacjentów z hipotermią głęboką, dając zespołom medycznym narzędzie do stopniowego, kontrolowanego podnoszenia temperatury bez wywoływania nagłych zmian hemodynamicznych. Dzięki temu możliwe jest utrzymanie perfuzji narządowej i wymiany gazowej, nawet gdy naturalne mechanizmy organizmu nie funkcjonują prawidłowo.
Warto przy tym zwrócić uwagę na przypadki kliniczne, które rzucają światło na możliwości ludzkiego organizmu. Słynna historia Anny Baagenholm, szwedzkiej radiolożki, która przeżyła po ponad 80 minutach uwięzienia pod lodem i spadku temperatury ciała do około 13,7 st. C, stała się ilustracją nie tylko ekstremalnej hipotermii, lecz także roli szybkiej i zaawansowanej opieki medycznej. Po wydobyciu pacjentka przeszła dziewięciogodzinną, intensywną terapię, po której wróciła do zdrowia bez trwałych uszkodzeń neurologicznych. Kardiolog prowadzący jej leczenie komentował potem, że czas, przez który organizm pozostawał wychłodzony, zanim doszło do zatrzymania krążenia, był kluczowy dla ochrony mózgu przed trwałym uszkodzeniem.
Również w intensywnej medycynie ratunkowej wykorzystuje się hipotermię w sposób kontrolowany. Termin „terapeutyczna hipotermia” odnosi się do medycznie indukowanego obniżenia temperatury ciała w celu ochrony mózgu po zatrzymaniu krążenia lub ciężkich urazach neurologicznych. Badania pokazują, że umiarkowane obniżenie temperatury może zmniejszyć tempo metabolizmu mózgu, ograniczyć obrzęk i spowolnić kaskadę uszkodzeń po niedotlenieniu.
Hipotermia jest więc zarówno biologicznym wyzwaniem, jak i narzędziem terapeutycznym. W warunkach niekontrolowanych — takich jak przypadkowa ekspozycja na zimno — może prowadzić do ciężkich powikłań i śmierci. W warunkach klinicznych — jeśli jest precyzyjne monitorowana i kontrolowana — staje się elementem ratowania życia i minimalizowania uszkodzeń narządowych.
Luiza Łuniewska (PAP)
Może Cię zaciekawić
Powstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcejBp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
To miał być kolejny rutynowy cios w oszustów żerujących na ufności i oszczędnościach starszych osób. Dzień wcześniej policjanci zatrzymali ...
Czytaj więcejNikola Tesla – wygrał wojnę o prąd, przegrał o Nobla
Nikola Tesla sławę uzyskał za życia: za sprawą toczonej z Edisonem „wojny o prąd”. Po śmierci też nie został zapomniany. Po II wojnie św...
Czytaj więcejWładze Ukrainy o zbrodni wołyńskiej po 1991 roku: trudne relacje z Polską
Możliwości polsko-ukraińskich dyskusji i badania zbrodni popełnionych w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu pojawiły się dopiero po...
Czytaj więcejŚcigany czerwoną notą Interpolu za napad m.in. w Rabce-Zdroju zatrzymany w Małopolsce
Biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podało w czwartek, że 44-latek będzie odbywał zasądzoną mu przez Sąd Okręgowy w Krakowi...
Czytaj więcej- Powstała nowa partia - Unia Centrum
- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
Komentarze (0)