Hipotermia, czyli jak zabija zimno
Mróz to poważne wyzwanie dla mechanizmów biologicznych, które bezustannie walczą o utrzymanie ciepła wewnętrznego. W obliczu prognoz meteorologicznych zapowiadających największe uderzenie zimna w tym sezonie warto pamiętać, jak ogromnym zagrożeniem jest hipotermia.
Według danych policji (z 29 stycznia br.) tylko w styczniu tego roku z wychłodzenia zmarły w Polsce 23 osoby. – W nocy z soboty na niedzielę spodziewamy się bardzo silnego mrozu – powiedział w piątek PAP synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Michał Kowalczuk. W rejonach północno-wschodnich temperatura może spaść do minus 25 st. C. W nocy z niedzieli na poniedziałek będzie jeszcze zimniej – w Suwałkach do minus 27 st. C.
Hipotermia to medyczne określenie sytuacji, w której organizm traci ciepło szybciej, niż potrafi je wytwarzać, co prowadzi do spadku temperatury centralnej ciała poniżej 35 st. C. To granica, przy której mechanizmy termoregulacyjne człowieka zaczynają zawodzić, a podstawowe funkcje życiowe - od pracy serca po aktywność enzymatyczną - ulegają poważnym zaburzeniom. W praktyce klinicznej hipotermia nie jest tylko „uczuciem zimna” - to potencjalnie zagrażający życiu stan, który wymaga szybkiej diagnozy i adekwatnego leczenia.
U podstaw tego zjawiska leży fizjologia: ciało człowieka dąży do utrzymania temperatury około 37 st. C, co jest kluczowe dla optymalnej pracy układów metabolicznych i enzymatycznych. Gdy temperatura centralna spada poniżej tej wartości, organizm uruchamia mechanizmy oszczędzania energii i produkcji ciepła - początkowo przez drżenie mięśniowe i obkurczanie naczyń krwionośnych w skórze, co zmniejsza utratę ciepła. Jeśli jednak spadek temperatury postępuje, mechanizmy te zawodzą, a tempo reakcji biologicznych gwałtownie spada.
Zobacz również:Współczesne podręczniki medyczne oraz praktyka ratownicza klasyfikują hipotermię według głębokości obniżenia temperatury: w hipotermii łagodnej temperatura wynosi 32-35 st. C, w umiarkowanej 28-32 st. C, a w głębokiej poniżej 28 st. C. Nie jest to podział umowny - różne przedziały korelują ze zmianami w funkcjach biologicznych i ryzykiem powikłań.
W wywiadzie udzielonym podczas Ogólnopolskiego Kongresu Ratowników Medycznych dr n. med. Tomasz Sanak, ratownik medyczny i adiunkt Zakładu Medycyny Katastrof Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, podkreślał, że pojęcie hipotermii pourazowej odnosi się do temperatury poniżej 36 st. C, a nie tylko do sytuacji ekstremalnie niskich temperatur powietrza. Mówił wprost: „(...) hipotermię pourazową rozpoznaje się u każdego poszkodowanego, u którego temperatura centralna spada poniżej 36 st. C!”. Jego wypowiedź obala popularny mit i przypomina, jak subtelne i nie zawsze oczywiste są kliniczne realia hipotermii.
Konsekwencje hipotermii na poziomie biologicznym są dramatyczne. W miarę spadku temperatury ciało przechodzi kolejne fazy „wyłączenia” procesów życiowych. Funkcje układu sercowo-naczyniowego zwalniają, pojawiają się bradykardia (stan, w którym serce bije zbyt wolno), osłabienie skurczów serca i zaburzenia rytmu, które mogą prowadzić do migotania komór. Układ oddechowy reaguje spowolnieniem oddychania i obniżeniem skuteczności wymiany gazowej. W końcowych stadiach hipotermii nawet podstawowe mechanizmy komórkowe działają znacznie wolniej, co zagraża przeżyciu chorego.
Rozpoznanie hipotermii opiera się na pomiarze temperatury centralnej ciała, najlepiej wykonanym za pomocą sondy przełykowej, pęcherzowej lub w błonie bębenkowej. Te metody dają wiarygodne odczyty, które pozwalają lekarzom prawidłowo sklasyfikować stan pacjenta. Pomiar powierzchniowy, na przykład na czole lub pod pachą, jest mniej dokładny i w klinicznych decyzjach może wprowadzać w błąd.
Podejście terapeutyczne do hipotermii zależy od jej stopnia. W łagodnych przypadkach wystarcza zazwyczaj tzw. bierne odgrzewanie - usunięcie z zimna, osuszenie pacjenta, zastosowanie izolacji termicznej i ciepłego otoczenia. W umiarkowanej i głębokiej hipotermii konieczne jest aktywniejsze odgrzewanie: stosuje się ogrzewane koce, nadmuch ciepłego powietrza, a w warunkach szpitalnych także ciepłe płyny dożylne.
Gdy hipotermia jest ciężka, a zaburzenia funkcji życiowych — szczególnie układu krążenia — poważne, medycyna dysponuje zaawansowaną technologią. Krążenie pozaustrojowe (ECMO/ECLS) stało się jednym z najskuteczniejszych sposobów leczenia pacjentów z hipotermią głęboką, dając zespołom medycznym narzędzie do stopniowego, kontrolowanego podnoszenia temperatury bez wywoływania nagłych zmian hemodynamicznych. Dzięki temu możliwe jest utrzymanie perfuzji narządowej i wymiany gazowej, nawet gdy naturalne mechanizmy organizmu nie funkcjonują prawidłowo.
Warto przy tym zwrócić uwagę na przypadki kliniczne, które rzucają światło na możliwości ludzkiego organizmu. Słynna historia Anny Baagenholm, szwedzkiej radiolożki, która przeżyła po ponad 80 minutach uwięzienia pod lodem i spadku temperatury ciała do około 13,7 st. C, stała się ilustracją nie tylko ekstremalnej hipotermii, lecz także roli szybkiej i zaawansowanej opieki medycznej. Po wydobyciu pacjentka przeszła dziewięciogodzinną, intensywną terapię, po której wróciła do zdrowia bez trwałych uszkodzeń neurologicznych. Kardiolog prowadzący jej leczenie komentował potem, że czas, przez który organizm pozostawał wychłodzony, zanim doszło do zatrzymania krążenia, był kluczowy dla ochrony mózgu przed trwałym uszkodzeniem.
Również w intensywnej medycynie ratunkowej wykorzystuje się hipotermię w sposób kontrolowany. Termin „terapeutyczna hipotermia” odnosi się do medycznie indukowanego obniżenia temperatury ciała w celu ochrony mózgu po zatrzymaniu krążenia lub ciężkich urazach neurologicznych. Badania pokazują, że umiarkowane obniżenie temperatury może zmniejszyć tempo metabolizmu mózgu, ograniczyć obrzęk i spowolnić kaskadę uszkodzeń po niedotlenieniu.
Hipotermia jest więc zarówno biologicznym wyzwaniem, jak i narzędziem terapeutycznym. W warunkach niekontrolowanych - takich jak przypadkowa ekspozycja na zimno - może prowadzić do ciężkich powikłań i śmierci. W warunkach klinicznych - jeśli jest precyzyjnie monitorowana i kontrolowana - staje się elementem ratowania życia i minimalizowania uszkodzeń narządowych.
Luiza Łuniewska (PAP)
Może Cię zaciekawić
Ekspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejKraków koryguje zasady funkcjonowania obszaru płatnego parkowania
Jak poinformował krakowski magistrat, zmiana jest efektem korekty zasad funkcjonowania obszaru płatnego parkowania, zainicjowanej przez prezydenta m...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcejW marcu banki udzieliły o prawie 60 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rok do roku
Jak podało BIK, w marcu br. banki i SKOK-i u udzieliły o 59 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rdr oraz o 24 proc. więcej w porównaniu do lute...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Gaz w Europie drożeje pomimo doniesień dot. Cieśniny Ormuz
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 0,6 proc. do 45,12 euro za MWh, po zwyżce wcześniej o 2,2 proc. Ga...
Czytaj więcej40 lat temu doszło do katastrofy w elektrowni w Czarnobylu
Czarnobyl, który od 1991 r. należy do niepodległej Ukrainy, znajdował się wtedy na terytorium ZSRR i to władze tego kraju były odpowiedzialne z...
Czytaj więcejMiszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
Aby referendum ws. odwołania prezydenta było ważne, do urn musi pójść co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa, czyli minimum 3/5 liczby osób ...
Czytaj więcejTrzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi oraz nieustalonymi osobami, według...
Czytaj więcej- Ekspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
- Kraków koryguje zasady funkcjonowania obszaru płatnego parkowania
- Najbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
- W marcu banki udzieliły o prawie 60 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rok do roku
- Gaz w Europie drożeje pomimo doniesień dot. Cieśniny Ormuz
Komentarze (0)