18°   dziś 7°   jutro
Poniedziałek, 20 kwietnia Czesław, Agnieszka, Marian, Czech

Kosztowny drift i nie tylko - nowe przepisy weszły w życie

Opublikowano  Zaktualizowano 

Od poniedziałku zaczęły obowiązywać przepisy zakazujące driftu, czyli celowej utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu oraz jazdy na jednym kole. Za driftowanie grozić będzie grzywna nie niższa niż 1,5 tys. zł i utrata prawa jazdy na trzy miesiące.

Przepisy dotyczące ograniczenia celowego driftowania oraz jazdy na jednym kole znalazły się w ustawie o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, która w przeważającej części weszła w życie 29 stycznia.

Za samo driftowanie grozić będzie grzywna nie mniejsza niż 1500 zł, a jeśli drift będzie stwarzał zagrożenie w ruchu drogowym – min. 2500 zł. Zgodnie z nowymi przepisami, za naruszenie powyższych wykroczeń policjant zatrzyma prawo jazdy na trzy miesiące.

Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji już zapowiedziało, że policjanci nie będą stosować żadnej taryfy ulgowej wobec kierujących, którzy w sposób rażący naruszają przepisy i powodują zagrożenie bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.

Zobacz również:

Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego od 29 stycznia wprowadziła m.in. nowe rodzaje czynów zabronionych, w tym nielegalne wyścigi, rajdy i inne podobne imprezy, zaostrzyła sankcje karne za rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę oraz łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i wprowadziła nowe rozwiązania dotyczące przepadku pojazdów mechanicznych.

Zmiany mają wyeliminować recydywistów, czyli kierowców objętych wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Zaostrzenie sankcji ma także zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i wywołać efekt odstraszający wobec sprawców naruszających przepisy, zagrażających innym uczestnikom ruchu drogowego.

Złamanie obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów skutkować ma orzekaniem zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych dożywotnio. Ustawa przewiduje ponadto możliwość konfiskaty pojazdu mechanicznego na rzecz Skarbu Państwa w przypadku osób łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, podobnie, jak ma to miejsce przy przestępstwach drogowych popełnianych pod wpływem alkoholu.

Zgodnie z nowymi przepisami motoryzacyjne spotkania liczące co najmniej 10 pojazdów muszą być zgłaszane urzędom gminnym.

Tamowanie ruchu drogowego zagrożone jest karą grzywny na zasadach ogólnych (wcześniej była ograniczona do 500 zł), a w sytuacji poważniejszego zakłócenia ruchu sąd może orzec dodatkowo nawiązkę w wysokości do 1500 zł.

Jak informował resort sprawiedliwości, ustawodawca zrezygnował z obowiązku zapłaty równowartości pojazdu w sytuacji, gdy nietrzeźwy kierowca zostanie zatrzymany w pojeździe, który nie jest jego własnością. Zamiast tego sprawca zapłaci nawiązkę minimum 5000 zł, a nawet do 500 tys. zł.

Zgodnie z ustawą za spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu w określonych okolicznościach grozi kara od roku do 10 lat więzienia. Chodzi m.in. o uczestnictwo np. w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych.

Z kolei za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo uszczerbku na zdrowiu, w wyniku rażącego przekroczenia prędkości oraz zasad bezpieczeństwa, grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. (PAP)

Komentarze (5)

PanDrifter
2026-03-30 20:25:36
0 1
Polska policja umie nic tylko karać, kiedy wkońcu miłośnicy motoryzacji zaczną być doceniani w tym chorym kraju??? Zapraszam hejterów do gownoburzy XDDD
Odpowiedz
TAD8334
2026-03-31 00:16:28
0 2
Politycy powinni wszystkim kierowcom zabrać prawo jazdy i po kłopocie...
bigi18
2026-03-31 02:00:44
0 0
A z czego będą wtedy zyc?
Odpowiedz
bigi18
2026-03-31 02:02:50
0 0
Muszę kupić kamerkę. Moze jak nagram kilku idiotow jak na ograniczeniu do 90 jadą 60 km/h I dostaną mandat za tamowanie ruchu to sie naucza płynnie jezdzic.
Odpowiedz
bigi18
2026-03-31 02:05:44
0 0
To teraz nic tylko policja sie ustawi na rondzie kolo PKO jak ślisko bedzie, albo poleje i nie ma uja bo ktoś ,,zadriftuje" chociaż jednym kołem jak bedzie sie chcial wbic i 1500 do skarbonki wpadnie. I to wszystko dla naszego bezpieczeństwa.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Kosztowny drift i nie tylko - nowe przepisy weszły w życie"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]