Minęła 10. rocznica katastrofy na Śląsku. Byli tam sądeczanie…
W czwartek (28 stycznia) minęło dziesięć lat od największej we współczesnej historii Polski katastrofy budowlanej - zawalenia się dachu hali, w której obywały się Międzynarodowe Targi Katowickie.
Zginęło wtedy 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. Tragedii uniknął Mieczysław Gwiżdż – sądecki radny, w roku 2006 prezes sądeckiego okręgu Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Ludzkie życie ratowali natomiast sądeccy strażacy.
Ten dzień zapamiętałem na całe życie…
Na targi do Katowic pojechał wraz kilkudziesięcioma członkami PZHGP z Limanowej, Nowego Targu, Zakopanego, Gorlic. Wystawiano tam najlepsze w Polsce gołębie, które miały być prezentowane na światowej olimpiadzie. Radny na zawsze zapamiętał tamte chwile. - Jechał pełen autokar, było nas 50 osób, także osoby z innych miast. Tragedii uniknęliśmy o włos. Na całe szczęście autokar przyjechał kilkanaście minut wcześniej… Tego nie da się zapomnieć… Jak dziś pamiętam taką sytuację. Andrzej Głazik, działacz z Torunia tak bardzo prosił ratowników, aby pomogli ratować uwięzioną pod stalą obok niego kobietę, która miała piątkę albo szóstkę dzieci… kobietę uratowano. Głazik stracił nogi. Spotkał się potem z tymi ratownikami i dziękował im za uratowanie życia matce gromadki dzieci… Z Sądecczyzny i okolic nikt nie zginął. Oczywiście poginęły nasze biedne gołębie… - opowiada Mieczysław Gwiżdż i dodaje, że politycy obiecywali duże odszkodowania dla poszkodowanych osób. - Te odszkodowania były bardzo marne…
Walczyli z tonami stali...
Do tragedii doszło 28 stycznia 2006 (to była sobota) roku około godziny 17.15. W pawilonie znajdowało się wówczas około 700 osób - wystawców i zwiedzających. Wśród ofiar byli również cudzoziemcy - Czesi, Słowacy, Niemcy, Belg, Węgier i Holender. Do zawalenia się dachu przyczynił się m.in. zalegający na nim śnieg przekształcający się w lód, nie wykluczano także błędów konstruktorskich i wykonawczych podczas budowy a także wcześniejsze uszkodzenia dachu. W akcji ratowniczej trwającej łącznie 16 godzin uczestniczyli sądeccy ratownicy z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Nowego Sącza, m.in. młodszy kapitan Zygmunt Łatka. Jak dowiedzieli się o tragedii? - Nasze stanowisko kierowania PSP (Państwowej Straży Pożarnej) w Nowym Sączu otrzymało około kwadransa przed 18:00 telefon od pewnej kobiety tym, że jej mąż dzwonił do niej i twierdził, że zawaliła się hala MTK w Chorzowie, i że on właśnie znajduje się pod zwałami dachu tej hali - opowiada. - Na Śląsk pojechała Małopolską Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza, w skład której wchodzą ratownicy PSP z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 oraz ratownicy PSP z Wydziału Szkolenia Specjalistycznych Grup Ratowniczych mających swą siedzibę przy JRG 2 na terenie zakładu „Carbon” w Biegonicach. Wysłano także śmigłowiec „Sokół” Karpackiego Oddziału Straży Granicznej Nowego Sącza.
Potem akcja potoczyło się już szybko. - Kolejni ratownicy (9 osób) udali się na miejsce akcji trzema samochodami ratowniczymi. Kilka minut po godz. 20:00 wylądowaliśmy śmigłowcem na lotnisku Katowice-Muchowiec, z którego udaliśmy się transportem kołowym na miejsce katastrofy. Do działań ratowniczych weszliśmy pół godziny później. Do godziny 22:30 odnaleźliśmy i wydobyliśmy ze zgliszczy (przy użyciu specjalistycznego sprzętu) 4 żywe osoby i jedną martwą. Nasze dalsze działania – przy wykorzystaniu geofonów, kamer wziernikowych i termowizyjnych oraz psów - trwały do godz. 13:15. Niestety nie odnaleziono już więcej żywych osób. Po tym czasie MGPR z Nowego Sącza została odwołana z miejsca działań (część grupy wracała śmigłowcem, część samochodami ratowniczymi) . W koszarach byliśmy około godz. 19:00 – wspomina kapitan.
Co Zygmunt Łatka czuł podczas akcji ratowniczej? - Człowiek (ratownik) funkcjonuje według wcześniej wyuczonych wzorców, procedur, w sposób zaprogramowany, w nastawieniu na pomoc drugiemu człowiekowi. Czas na refleksję przychodzi później, po zakończonych działaniach. Wówczas człowiek dostrzega ogrom, skalę i skutki tragedii – uważa sądecki ratownik.
Fot. Dzięki uprzejmości PSP Nowy Sącz.
Może Cię zaciekawić
Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązująceg...
Czytaj więcejBp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
Bp Jeż skierował do samorządowców specjalne przesłanie z okazji przypadającego 27 maja Dnia Samorządu Terytorialnego. W przesłaniu opublikowa...
Czytaj więcejO północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
Zgodnie z Ustawą o referendum lokalnym, od zakończenia kampanii referendalnej, o północy z piątku na sobotę, do zakończenia głosowania zabroni...
Czytaj więcejNocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
Oszukali 79-latkę. Wpadli po nocnym pościgu na A4 Skoordynowana akcja służb rozpoczęła się, gdy 79-letnia mieszkanka Tarnowa przekazała oszus...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Zmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejWięcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcej- Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
- Bp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
- O północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
- Nocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
- IMGW: temperatura w czerwcu wyniesie do 24 st. C i będzie powyżej normy