Na most wciąż czekają - wojskowy za drogi
Mija 6 tygodni od nawałnicy, a mostu w Kasinie Wielkiej ciąż nie ma i nie będzie składanego mostu typu DMS, tylko tymczasowy zwykły drewniany. Powód? Pieniądze.
Władze gminy za namową żołnierzy zmieniły koncepcję, gdyż poprzednia okazała się za droga – gmina musiałaby na własny koszt przetransportować 250 ton elementów konstrukcji i w ramach zabezpieczenia wystawić weksel na kwotę prawie 3 mln złotych.
Zobacz również:
Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
Msza z regionalną oprawą
Mija 6 tygodni od nawałnicy, która przeszła przez Kasinę Wielką, tymczasem do osiedla Trzeciaki mostu nadal nie ma, chociaż obiecywano, że tymczasowe most budowane przez wojsko powstaną w ciągu 2-3 tygodni.
W Kasinie Wielkiej budowa mostu ciągnie się kolejny tydzień, bo nie powstanie tam jednak składany most typu DMS 65. Żołnierze z 3. Batalionu Inżynieryjnego w Nisku budują obecnie inną konstrukcję, która zastąpi zniszczony przez powódź most, prowadzący do osiedla Trzeciaki.
Powodem zmiany koncepcji są... zbyt wysokie koszty realizacji konstrukcji, której budowę pierwotnie planowano.
- Zrezygnowaliśmy z tego systemu DMS, gdyż musielibyśmy 250 ton żelastwa przewozić i koszty transportu byłyby bardzo wysokie - mówi Bolesław Żaba. - Poza tym, nawet rozłożenie tej konstrukcji w warunkach, jakie tam mamy, mogło być trudne do zrealizowania, bo taki most trzeba nasuwać, utwardzić ogromny obszar w pobliżu. Nawet saperzy nam to odradzali - dodaje wójt. - W tej chwili żołnierze budują tymczasowy most na zwykłych trawersach. Koszt będzie mniejszy, a sam most łatwiejszy do zbudowania w tych konkretnych warunkach.
Wysokie koszty transportu to nie jedyny powód, dla którego odstąpiono od pierwszych zamierzeń. Okazało się bowiem, że samorząd wypożyczający most byłby zmuszony do wydania zabezpieczenia obiektu w formie weksla na kwotę około 3 mln złotych. Oprócz tego po rozbiórce mostu gmina musiałaby go odwieźć, a także zapłacić za jego konserwację - około 300 tys. zł.
- Owszem, mieliśmy zgodę ministra gospodarki żeby ten most wypożyczyć z Agencji Rezerw Materiałowych, ale to normalne że agencja wypożyczając taki most żądała również zabezpieczenia. Musielibyśmy podpisać weksel in blanco - tłumaczy wójt gminy Mszana Dolna. - Początkowo jego wysokość była dość wygórowana i sięgała prawie 3 mln złotych, potem zrezygnowano z tak dużego poręczenia, no ale i tak wartość mostu to przeszło 700 tys. złotych. Wchodziłoby to w limit zadłużenia, a gmina takich możliwości kredytowych w tej chwili nie ma. Również z tego względu odeszliśmy od tego pomysłu.
Co ciekawe, jak udało się nam dowiedzieć na miejscu budowy mostu, obiektu wypożyczonego z Agencji Rezerw Materiałowych miał przez całą dobę pilnować opłacany przez gminę... stróż.
Jak już informowaliśmy, samorząd poniesie także inne koszty związane z odbudową mostu – to m.in. paliwo i materiały budowlane, z których składać się będzie konstrukcja obiektu, a także diety i zakwaterowanie żołnierzy pracujących w Kasinie Wielkiej. - Wszystko to zależy od czasu realizacji, ale i tak jest taniej, niż gdybyśmy obrali inną koncepcję - mówi wójt.
- Występowaliśmy do wojewody, ten z kolei do ministra obrony narodowej, żeby gmina została zwolniona z tych wszystkich kosztów, bo ponieśliśmy tak ogromne straty że nie mamy środków nawet na te bieżące wydatki. Okazuje się, jak do tej pory, żadne decyzje nie zapadły w tym zakresie, dlatego ponosimy koszty paliwa, zakwaterowania żołnierzy. Być może w przyszłości zostanie to zrefundowane. Na pewno będziemy się o to ubiegać - zapewnia Bolesław Żaba.
W przybliżeniu suma wydatków poniesionych przez gminę na budowę tymczasowego mostu najprawdopodobniej przekroczy 200 tys. złotych.
- Chcę natomiast podkreślić, że z tej współpracy jest absolutnie zadowolony. Są to fachowcy, którzy cały czas działają i myślę że do końca września ten tymczasowy koszt zostanie wybudowany - zapowiada.
Zobacz również:
Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
Msza z regionalną oprawą
Drewniany most, który powstaje w Kasinie Wielkiej ma mieć nośność 15 ton. Według żołnierzy będzie po nim można jeździć pod koniec miesiąca.
Przypomnijmy, że wojsko miało budować także drugi (większy) most w Kasince Małej. Tam jednak mieszkańcy nie czekali na pomoc władz samorządowych i wojska. Wzięli sprawy w swoje ręce. Przeprawa przez rzekę była gotowa i to w trzy dni. Mieszkańcy prosili by pieniądze na budowę tymczasowej przeprawy przez wojsko trafiły już na projekty prawdziwego mostu.
Może Cię zaciekawić
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
Moskwa nie może pozwolić sobie na bezpośrednie atakowanie infrastruktury położonej na terytorium państw Sojuszu Północnoatlantyckiego –...
Czytaj więcejBurza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
Podczas czwartkowego głosowania w Sejmie do przyjęcia nowelizacji zabrakło zaledwie kilku głosów. Za propozycją ludowców opowiedziało si�...
Czytaj więcejPSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
Po głosowaniu w Sejmie PSL oświadczyło na platformie X: „Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójt�...
Czytaj więcejZmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
W najbliższy weekend, w nocy z 24 na 25 października, nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. Oznacza to cofnięcie o godz. 3 wskazówek zegaró...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Pod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
Szerszeń żółtonogi (zwany też azjatyckim – chociaż „azjatyckich” gatunków jest więcej) pojawił się w Europie w 2004 r., kiedy po raz...
Czytaj więcejProkuratura domaga się dla bp. Jeża kary więzienia w zawieszeniu; obrońcy – uniewinnienia
W czwartek tarnowski sąd rejonowy wysłuchał mów końcowych w pierwszym w Polsce procesie sądowym biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwło...
Czytaj więcejStrzelnica do biathlonu w planach - na wniosek naszej mistrzyni
O planowanym Innowacyjnym Centrum Treningowym przy Szkole Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem rozmawiali wicemarszałek województwa małopolskiego Wit...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcej-
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
-
Burza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
-
PSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
- Zmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
- Pełczyńska-Nałęcz: odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki (krótka)



Komentarze (11)
wojsko doradzi obywatelom by bronili się sami,
organizowali partyzantkę w lasach, kopali okopy
a oni jako żołnierze przybędą i wywieszając białą flagę poddadzą się wrogowi.