Niewystarczająca reprezentacja miasta podczas spotkania z wiceministrem?
Mszana Dolna. - W eterze pozostał taki niedosyt, że nasze miasto nie było należycie reprezentowane - mówił na ostatniej sesji przewodniczący Janusz Matoga w czasie dyskusji na temat niedawnego spotkania w mszańskim magistracie z wiceministrem rozwoju, na którym gospodarzy reprezentował jedynie sekretarz Antoni Róg. - O tym, że gościł minister, dowiedziałam się następnego dnia. Co ja robiłam? Byłam u lekarza – wyjaśniała burmistrz Anna Pękała.
Na sprawę reprezentowania samorządu Mszany Dolnej podczas oficjalnej inauguracji sezonu narciarskiego w Małopolsce uwagę zwrócił przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Matoga. Wydarzenie na stoku w pobliskiej Kasinie Wielkiej poprzedziło spotkanie w mszańskim magistracie, w którym uczestniczył m.in. wiceminister Andrzej Gut-Mostowy.
- Jak to jest, że na takiej ważnej uroczystości, z tego co doczytałem po fakcie, bo w ogóle nie wiedziałem o tym, gdy był tutaj wiceminister rozwoju, wicemarszałek i dyrektor Małopolskiej Organizacji Turystycznej, nie było pani burmistrz, choćby po to, by jako gospodarz miasta przywitała tak znamienitych gości? - pytał Janusz Matoga, który stwierdził ponadto, że takie wydarzenie musiało być zaplanowane, a w Urzędzie Miasta odbywało się zapewne nie bez powodu.
Na spotkaniu obecni byli wójtowie i burmistrzowie z okolicznych miejscowości, a gospodarza spotkania – Urząd Miasta Mszana Dolna – reprezentował sekretarz urządu, Antoni Róg.
Zobacz również:
Susza coraz mocniej daje się we znaki. Rolnicy z Limanowszczyzny również liczą straty
Były szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)
- Przyszłam na dyżur, byłam w tym samym budynku, ale nie wiedziałam o tym spotkaniu. O wszystkim dowiedziałam się po fakcie. Myślę, że to niezręczna sytuacja, mieszkańcy nas pytali, a nie mogliśmy udzielić jakiejkolwiek odpowiedzi, bo nic nie wiedzieliśmy – powiedziała wiceprzewodnicząca Janina Flig.
Z kolei na stoku w Kasinie Wielkiej z przedstawicieli samorządu obecny był jedynie radny Bogdan Surówka. - Z relacji wiem, że były pytania, gdzie jest ktoś od nas, ludzie dopytywali gdzie jest ktoś z miasta Mszana Dolna. Jakoś nie za bardzo to wyszło – dodał Janusz Matoga.
Sytuację wyjaśniła burmistrz Anna Pękała. Jak mówiła, 3 stycznia otrzymała informacje o planowanym spotkaniu Forum Gmin Beskidu Wyspowego, które miało być poświęcone organizacji akcji Odkryj Beskid Wyspowy. Spotkanie miał prowadzić inicjator cyklu pieszych wędrówek, Czesław Szynalik. Anna Pękała wyjaśniała, że poproszoną ją o udostępnienie sali konferencyjnej magistratu właśnie na ten cel.
- Tego dnia miałam zaplanowany znacznie wcześniej urlop. Był mi potrzebny, bo podczas pełnienia obowiązków niejednokrotnie nie mam czasu na swoje prywatne sprawy i swoje zdrowie. Urlop zaplanowałam jeszcze w grudniu. Zleciłam panu sekretarzowi reprezentowanie miasta ma Forum Gmin Beskidu Wyspowego. Uznałam, że będzie to wystarczająca reprezentacja – powiedziała burmistrz. - O tym, że będą dodatkowi goście, nie wiedziałam. O tym, że gościł minister, dowiedziałam się następnego dnia. Co ja w tym dniu robiłam? Byłam u lekarza. Miałam wizytę umówioną dużo wcześniej. Ja też czasami muszę zadbać również o swoje zdrowie.
W kwestii imprezy na stoku, rozpoczęcie sezonu organizowane przez samorząd województwa zbiegło się z miejskim kolędowaniem w kościele pw. Św. Michała Archanioła, gdzie sprawowano Mszę św. w intencji władz miasta, urzędników, radnych i mieszkańców Mszany Dolnej. - Uznałam za konieczną swoją obecność w kościele, informowałam o tym pana Grzegorza Biedronia (prezesa Małopolskiej Organizacji Turystycznej – przyp. red.). Wiem jednocześnie, że wielu radnych nie było ani na kolędowaniu, ani na stoku – dodała burmistrz.
- Każdy ma swoje sprawy, oczywiście rozumiem. Ale w eterze pozostał taki niedosyt, że nasze miasto nie było należycie reprezentowane. Nie wiem dlaczego. Gdybym wiedział, postarałbym się być - podsumował dyskusję Janusz Matoga.
(Fot.: arch. UM Mszana Dolna)
Może Cię zaciekawić
Były szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)
Skala rosyjskich operacji na progu wojny rozszerza się praktycznie codziennie. Incydent z rosyjskim pociskiem rakietowym na Lubelszczyźnie, dron z m...
Czytaj więcejWzmożona aktywność lotnictwa NATO nad Polską; to element ćwiczeń
W minionych dniach na internetowych radarach dostrzec można było wzmożoną aktywność lotnictwa Sojuszu Północnoatlantyckiego w polskiej przestr...
Czytaj więcejProkuratura bada sprawę znęcania się nad dziećmi podczas kolonii
Według wstępnych ustaleń 7 sierpnia opiekunowie prawni dwojga dzieci, uczestniczących w koloniach, zawiadomili policję o niewłaściwym zachowani...
Czytaj więcejLekarz na usługach dilerów i śmierć czterech kobiet. Małopolska policja rozbija bezwzględny gang opioidowy
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KWP w Krakowie oraz KMP w Krakowie przeprowadzili siłowe wejście do mieszkania na terenie powiatu bydgoskiego...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Przed nami intensywne opady, które nie grożą jednak powodzią
Według hydrologa w kolejnych dniach należy spodziewać się częstych opadów deszczu. W czwartek większe sumy prognozowane są szczególnie na po�...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMGW dla powiatu limanowskiego: prognozowane burze z gradem i porywistym wiatrem
Szczegóły ostrzeżenia meteorologicznego: Zagrożenie: burze z gradem (stopień 1)Obszar: Małopolska,, w tym powiat limanowskiPocz�...
Czytaj więcejProtestują przeciwko 212-metrowej wieży
W czwartek mieszkańcy zorganizowali konferencję prasową, podczas której przedstawili swoje obawy dotyczące inwestycji. Wsparcie dla ich działań...
Czytaj więcejWyciekły dane większości Polaków
Po posiedzeniu Połączonego Centrum Operacji Cyberbezpieczeństwa, w związku z cyberatakiem na firmę MyDr, jedną z największych polskich firm zaj...
Czytaj więcej-
Były szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)
-
Wzmożona aktywność lotnictwa NATO nad Polską; to element ćwiczeń
-
Prokuratura bada sprawę znęcania się nad dziećmi podczas kolonii
- Lekarz na usługach dilerów i śmierć czterech kobiet. Małopolska policja rozbija bezwzględny gang opioidowy
- Śmiertelne potrącenie rowerzysty - ruch kolejowy otrzymany



Komentarze (22)
burmistrz miasta A Pękła Obserwacji pani burmistrz chętnie uczestniczy w spotkaniach gdzie są obiadki natomiast tam gdzie trzeba zabrać głos merytoryczny wysyła sekretarza miasta pana A Roga choruje lub urlop
Niektórzy jeszcze nie wyzwolili się z ciemnogrodu?
Panie radny Januszu Matoga. zapamiętaj Pan sobie raz na zawsze:
Posłowie, ministrowie, senatorowie , radni, pracownicy administracji państwowej są DLA NAS, dla suwerena. .!
To My ich opłacamy. to oni żyją z naszych pieniędzy , to My ich zatrudniliśmy po to, aby pracowali na RZECZ POLAKOW I POLSKI.
Żadnych pokłonów bić im nie będziemy.
Mają oni swoje biura poselskie i tam mają witać tych ludzi .
Biura są opłacane PRZEZ SUWERENA , A POMOCY TAM RZADKO KIEDY JAKIEJŚ UŻYCZYSZ.
Paniska się już z nich takie zrobiły, wystarczy pooglądać, posłuchać obrady komisji poselskich w sejmie, a PRAWDA sama wypływa, jak to interesów obcych korporacji pilnują, a nie polskich.
Oni mają biura, salony, a NARÓD na ulicach musi dochodzić swoich praw.
Panowie , panie, acanki, acani
Gore mi, gore..........
Panie radny daj Pan spokój i weź się Pan do solidnej pracy na rzec z społeczeństwa, nie truj Pan głowy duperelkami. .