Odszedł ostatni, który pamiętał dwukulturową Mszanę - pożegnano Henryka Zdanowskiego
Mszana Dolna. Zmarł Henryk Zdanowski, jedna z ostatnich osób pamiętających przedwojenną Mszanę Dolną, przez wiele lat opowiadający o żydowskich mieszkańcach miasta, świadek największej zbrodni w historii regionu. Miał 94 lata.
- Mówił mi: „Pani tego nie zrozumie, dla mnie nie ma już tej Mszany z mojej młodości – to tak, jakby ktoś odrąbał pół miasta, ono już nie jest tym samym”. Pan Henryk Zdanowski był w moim głębokim przekonaniu jednym z tych 36 Sprawiedliwych z pięknej żydowskiej legendy, którzy podtrzymują świat w istnieniu swoją cichą świętością. Człowiek przyzwoity, szlachetny, dobry, przygarniający bezpańskie zwierzęta, nawet ptaki – co jest rzadkością, by ktoś zaprzyjaźnił się z kalekimi ptakami, z połamanym skrzydłem, niesprawną nóżką - wspomina Urszula Antosz-Rekucka, mszańska katechetka aktywnie działająca na rzecz upamiętnienia żydowskiej społeczności Mszany Dolnej.
Mimo podeszłego wieku, Henryk Zdanowski pozostawał bardzo aktywny również w ostatnich latach. Zawsze uczestniczył w uroczystościach upamiętniających ofiary Holocaustu – w wielu przypadkach, swoich przyjaciół i sąsiadów z młodzieńczych lat. To on odsłonił pamiątkowy obelisk na 70. rocznicę największej zbrodni w historii regionu – wydarzeń z 19 sierpnia 1942 roku, gdy na osiedlu Pańskie w Mszanie Dolnej Niemcy w bestialski sposób wymordowali 881 Żydów, mieszkających na terenie miasta i okolicznych miejscowości. - Dnia tej niewyobrażalne tragedii nie sposób opisać. Z naszymi sąsiadami, Żydami, żyliśmy w bardzo dobrych stosunkach. W przeddzień tej tragedii żegnali się z nami, ale byli przekonani, że jadą na Wołyń do pracy. Tak niestety nie było, o czym przekonaliśmy następnego dnia - mówił dziennikarzom w 70. rocznicę tragicznych zdarzeń.
Wielokrotnie spotkał się z polską i izraelską młodzieżą, był honorowym gościem programu: „Tamtej Mszany nie ma już….” w którym, głównie na podstawie jego wspomnień, inicjatorzy próbowali odtworzyć świat przedwojennej, dwukulturowej Mszany Dolnej.
Zobacz również:
Policja publikuje nagranie. Rozpoznajesz podejrzanego?
Sondaż dla WP: KO - 30,9 proc.; PiS - 25,9 proc.; Konfederacja - 11,2 proc.
- Był człowiekiem niezwykłym, na zawsze wpisanym w historię naszego miasta. Skromny, niezwykle życzliwy, pełen uroku i dobroci. Patriota i człowiek wielkiej wiary - kiedy jeszcze starczało sił, każdego dnia uczestniczył w wieczornej Eucharystii i różańcu, tuż przed nią. Był istną kopalnią wiadomości z czasów II wojny światowej, którą przeżył w Mszanie Dolnej, wychowując się na jednym podwórku ze swoimi rówieśnikami-Żydami, dla których ze spiżarni rodzinnego domu, za wiedzą mamy, przynosił... jajka i chleb, by mogli się choć trochę posilić. Z jednym z nich, Mossesem Aftergutem połączyła Pana Henryka niezwykła zażyłość. Kiedy jedyny ocalały z masakry na Pańskim Żyd przyjeżdżał w ostatnich latach do Mszany Dolnej, zawsze się spotykali, wspominając dawne, niełatwe i tragiczne czasy. W roku 2013 spotkali się po raz ostatni – byłem świadkiem tego spotkania i długiej, serdecznej rozmowy dwóch przyjaciół, których los w przedziwny sposób połączył. Jestem pewien, że swoją rozmowę, wtedy niedokończoną, kontynuują (Mosses Aftergut również już nie żyje) po tej drugiej stronie - w Domu Ojca.....a mają co wspominać – napisał w mediach społecznościowych były burmistrz Mszany Dolnej, Tadeusz Filipiak.
Wczoraj w Mszanie Dolnej odbyły się uroczystości pogrzebowe, a ciało śp. Henryka Zdanowskiego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.
Może Cię zaciekawić
Sąd stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały o strefie czystego transportu
Skargi na uchwałę radnych oprócz wojewody małopolskiego złożyli także: gmina Skawina i dwie osoby prywatne, w tym poseł Andrzej Adamczyk i rad...
Czytaj więcejLuxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
W czasach, gdy polskie tory należały do parowozów, pojawienie się trakcji spalinowej było technologicznym szokiem. Wszystko zaczęło się od wag...
Czytaj więcejPo katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
Polska Agencja Prasowa: Dlaczego zdecydował się pan napisać reportaż o katastrofie promu Jan Heweliusz 14 stycznia 1993 roku? Adam Zadworny: W my...
Czytaj więcejCo jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food
W mroźne dni większość z nas ma ochotę na coś ciepłego i sycącego, co poprawi nastrój i da poczucie komfortu. To zjawisko, choć powszechne, ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Memento 2025. Diecezja Tarnowska pożegnała w minionym roku 37 kapłanów
Pełna lista zmarłych kapłanów (Memento 2025) Poniżej publikujemy pełne zestawienie kapłanów z Diecezji Tarnowskiej oraz zakonników posługuj...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Stanisław Maciuszek
Ks. Stanisław Maciuszek urodził się 1 lutego 1951 roku w Rogach, jako syn Józefa i Stefanii z domu Olszak. Pochodził z parafii Podegrodzie. Egzam...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Józef Żurkowski
Ks. Józef Żurowski urodził się 22 marca 1955 roku w Pilźnie, jako syn Edwarda i Ireny z domu Kotlarz. Pochodził z parafii Najśw. Maryi Panny Kr...
Czytaj więcejZaginął 9-letni Nikodem Nawrocki-Salabura z Nowego Sącza
Chłopiec wyszedł dzisiaj, tj. 17 sierpnia br. ok. godz. 14:00 z domu przy ul. Szarych Szeregów w Nowym Sączu i do chwili obecnej nie powróci...
Czytaj więcej- Sąd stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały o strefie czystego transportu
- Luxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
- Po katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
- Co jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food
- Źródła PAP z PiS: sprawa Ziobry jest dla nas obciążająca
Komentarze (4)
Hitlerowcy w 1942 roku, wysyłali do Wołynia ?.
"Jestem pewien, że swoją rozmowę, wtedy niedokończoną, kontynuują (Mosses Aftergut również już nie żyje) po tej drugiej stronie - w Domu Ojca.....a mają co wspominać
Tadeusz Filipiak"
NIE KONIECZNIE - Tora nie przewiduje by goj (innowierca) mógł trafić do ich Boga. :)