Poszedł na grzyby – porysowali mu auto
Poręba Wielka. Mieszkaniec powiatu nowotarskiego nie miał udanego wczoraj grzybobrania. Nie dość, że znalazł tylko kilka grzybów, to porysowane zostało mu auto.
Wczoraj mieszkaniec powiatu nowotarskiego przyjechał na grzyby do Poręby Wielkiej.
Przez godzinę wędrówki po lesie znalazł tylko kilka grzybów i postanowił wrócić po godzinie do zaparkowanego w pobliżu lasu samochodu – audi a4. Wówczas zauważył, że cały prawy bok pojazdu i maska zostały porysowane.
Straty oszacowano na blisko 3 tys. zł.
Sprawców szuka policja.
Może Cię zaciekawić
Zarząd Krajowy KO rozwiązał struktury partii w Małopolsce
Dotychczasowym szefem małopolskich struktur KO był Aleksander Miszalski, który 24 maja został odwołany w referendum z funkcji prezydenta Krakowa....
Czytaj więcejOd środy koniec z możliwością redukcji punktów karnych za najcięższe wykroczenia
Jak przekazał Krupiński, w środę wejdą przepisy, które zmieniają m.in. system dyscyplinowania kierowców. Dodał, że najważniejszą zmianą, ...
Czytaj więcejWe wtorek Rada Ministrów przyjmie projekt zakazujący używania smartfonów w szkołach
Nowacka przekazała w poniedziałek w Radiu TOK FM, że we wtorek „na Radzie Ministrów zakaz smartfonów w szkołach zostanie przyjęty”. Projek...
Czytaj więcejDiecezja Tarnowska ma czternastu neoprezbiterów
Uroczysta Msza święta rozpoczęła się procesją wejścia, po której Biskup Ordynariusz przywitał zgromadzonych w katedrze oraz radiosłuchaczy D...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Będzie zakaz trzymania zwierząt na uwięzi
Za ustawą głosowało 381 posłów, przeciw było 28; pięciu wstrzymało się od głosu. Zgodnie z przepisami, utrzymywanie psa w kojcu będzie dop...
Czytaj więcejZmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejWięcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcej- Zarząd Krajowy KO rozwiązał struktury partii w Małopolsce
- Od środy koniec z możliwością redukcji punktów karnych za najcięższe wykroczenia
- We wtorek Rada Ministrów przyjmie projekt zakazujący używania smartfonów w szkołach
- Diecezja Tarnowska ma czternastu neoprezbiterów
- Polska turystka zginęła w Parku Narodowym Słowacki Raj
Komentarze (15)
Może to ktoś z właścicieli ziemskich ze złości porysował auto. Pozdrawiam i polecam szukać tańszego lakiernika.
Dąże do tego, że właścicielom nie przeszkadza samochód, tylko to, że on stoi na kawałku bezużytecznej ziemi, drogi, granicy łaki z drogą, i to całkowicie bez opłaty. A sami jak trzeba by było się zatrzymać to by wjechali komuś na łąkę, bo gdzie się zatrzymać, w powietrzu?
Mi kiedyś też porysowali, bo skoczyłem na 5 minut (nie będe mówił po co) w las, a w pobliży ktoś z wlaścicieli POBOCZA się kręcił.
Okazuje się, że dziki nie mieszkają w lesie tylko
gdzieś niedaleko.
Zapuszczam się w najdziwniejsze zakątki nieraz miejscowi pomagali wypychać mnie z dziur. Nikt nigdy nie porysował mi auta bo parkuję nie zagradzając przejazdów nawet tych najmniej uczęszczanych, może warto pomyśleć?