Poszedł na grzyby – porysowali mu auto
Poręba Wielka. Mieszkaniec powiatu nowotarskiego nie miał udanego wczoraj grzybobrania. Nie dość, że znalazł tylko kilka grzybów, to porysowane zostało mu auto.
Wczoraj mieszkaniec powiatu nowotarskiego przyjechał na grzyby do Poręby Wielkiej.
Przez godzinę wędrówki po lesie znalazł tylko kilka grzybów i postanowił wrócić po godzinie do zaparkowanego w pobliżu lasu samochodu – audi a4. Wówczas zauważył, że cały prawy bok pojazdu i maska zostały porysowane.
Straty oszacowano na blisko 3 tys. zł.
Sprawców szuka policja.
Może Cię zaciekawić
Lekarz: otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony Polaków, w tym dzieci
4 marca przypada Światowy Dzień Otyłości, który ma zwrócić uwagę na skalę problemu oraz jego konsekwencje zdrowotne i społeczne W rozmowie ...
Czytaj więcejDruga tura próbnych egzaminów maturalnych
W tym roku CKE zaproponowała szkołom przeprowadzenie próbnych matur w dwóch terminach - w styczniu i w marcu. Harmonogram egzaminów próbnych zos...
Czytaj więcejPremier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
We wtorkowym wystąpieniu premier Donald Tusk jednoznacznie odciął się od pesymistycznych scenariuszy, nazywając sytuację „absolutnie stabilną...
Czytaj więcejRusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych
Tegoroczna edycja ogólnopolskiego badania liczby osób bezdomnych odbędzie się w nocy z 3 na 4 marca 2026 r., przy czym - jak przekazało PAP odpow...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Kolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez dwóch ksi...
Czytaj więcejEksperci o zbrodni w Kadłubie: internet może stać się katalizatorem tragedii
W nocy ze środy na czwartek policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości znaleźli w sieci film, który był relacją z miejsca zbro...
Czytaj więcejRząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
Zgodnie z opublikowanym w poniedziałek porządkiem obrad Rady Ministrów jednym z punktów jest projekt ustawy o KROPiK. Przepisy przygotowało Minis...
Czytaj więcejUwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Alert IMGW dla powiatu limanowskiego Zgodnie z najnowszymi komunikatami służb, przed nami wyjątkowo mroźna noc. Ostrzeżenie meteorologiczne pier...
Czytaj więcej- Lekarz: otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony Polaków, w tym dzieci
- Druga tura próbnych egzaminów maturalnych
- Premier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
- Rusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych
- Kolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Komentarze (15)
Może to ktoś z właścicieli ziemskich ze złości porysował auto. Pozdrawiam i polecam szukać tańszego lakiernika.
Dąże do tego, że właścicielom nie przeszkadza samochód, tylko to, że on stoi na kawałku bezużytecznej ziemi, drogi, granicy łaki z drogą, i to całkowicie bez opłaty. A sami jak trzeba by było się zatrzymać to by wjechali komuś na łąkę, bo gdzie się zatrzymać, w powietrzu?
Mi kiedyś też porysowali, bo skoczyłem na 5 minut (nie będe mówił po co) w las, a w pobliży ktoś z wlaścicieli POBOCZA się kręcił.
Okazuje się, że dziki nie mieszkają w lesie tylko
gdzieś niedaleko.
Zapuszczam się w najdziwniejsze zakątki nieraz miejscowi pomagali wypychać mnie z dziur. Nikt nigdy nie porysował mi auta bo parkuję nie zagradzając przejazdów nawet tych najmniej uczęszczanych, może warto pomyśleć?