Problem sfory psów powróci?
Limanowa. Ponad rok temu zwierzęta straciły właściciela. Sforą ponad dwudziestu psów nie miał kto się zająć. Dziś na nieogrodzonej działce żyje już „tylko’ około dziesięciu czworonogów. Sąsiedzi mają obawy, że wkrótce problem znów się nasili, bo zwierzęta dalej rozmnażają się w sposób niekontrolowany.
Powracamy do tematu sfory psów, zamieszkujących działkę przy ulicy Batorego w Limanowej. W ubiegłym roku zmarł ich właściciel - mężczyzna który przez lata je przygarniał i nie opuścił ich nawet wtedy, gdy spłonął jego dom. Na pogorzelisku, w skleconych naprędce boksach lub pod stertami desek, mieszkało ponad dwadzieścia czworonogów, którymi nie miał kto się zająć. Z nieogrodzonej działki wygłodniałe zwierzęta rozbiegały się po całej okolicy w poszukiwaniu jedzenia. Z początku psy żywiły się resztkami które znalazły w śmieciach, później sąsiedzi - również z domów położonych nieco dalej - widząc ich niedolę zaczęli je dokarmiać.
W sprawie zwierząt zainterweniowało Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Szczenięta, które znajdowały się w stanie zagrażającym życiu, zabrano do Krakowa, gdzie zapewniono im pomoc weterynaryjną. Pozostałe psy zaczęli dokarmiać na miejscu wolontariusze stowarzyszenia. Jednocześnie wezwali oni władze miasta do podjęcia działań. Limanowski magistrat zajął jednak stanowisko, że interweniować nie może, ponieważ psy nie są bezpańskie - opiekę nad nimi zadeklarowali bliscy zmarłego, mieszkający nieopodal. Krakowskie stowarzyszenie złożyło nawet skargę do SKO, ale kolegium podzieliło argumentację samorządu.
Jak dziś wyglądają warunki bytowe zwierząt? Sąsiedzi widzą poprawę, ale niewielką. Co ważne, populację udało się na jakiś czas ograniczyć, bo obecnie na działce żyje już „tylko” około dziesięciu czworonogów.
- Żyją tam gdzie żyły, wałęsają się po całej okolicy. Dalej je dokarmiamy, żeby nie chodziły głodne. Dla nas są nieszkodliwe, przyzwyczaiły się do nas, a my w pewnym sensie do nich. Ale gdy ktoś obcy przyjdzie na osiedle, zaczynają być nerwowe i „obszczekują” intruza. Niektóre dzieci boją się chodzić same do szkoły, bo psy ujadają przy ich nogach, trzeba je odprowadzać na dół i przyprowadzać po lekcjach - powiedzieli nam sąsiedzi. - Martwimy się, że za jakiś czas tych psów będzie znacznie więcej. Rodzą się szczenięta, a przecież już wkrótce zima i te zwierzęta będą cierpieć - zauważają zaniepokojeni mieszkańcy osiedla.
Sąsiedzi obawiają się, że problem może się nasilić już wkrótce. I rzeczywiście, mają podstawy by tak sądzić, bo już teraz potrafią wskazać trzy miejsca, w których na świat przyszły młode. Psy nadal rozmnażają się w sposób niekontrolowany.
Z opiekunami zwierząt niestety nie udało nam się porozmawiać.
Do sprawy wkrótce powrócimy.
Może Cię zaciekawić
Polska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
Szef rządu, który w czwartek obserwował prezentację możliwości m.in. polskich systemów antydronowych, powiedział, że właśnie „w tych godz...
Czytaj więcejNie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejSpotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
Polski rząd - jak oświadczył premier Donald Tusk - nie przewiduje w obecnych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Polska będ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Biskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejUwaga na "szklankę"! Ostrzeżenie IMGW dla Małopolski
Zjawisko dotyczy w głównej mierze południowej części kraju, co doskonale widać na aktualnych mapach ostrzeżeń, gdzie pas od Dolnego Śląska a...
Czytaj więcejOd dziś nowe oznakowania sprzedawanych owoców i warzyw
Resort rolnictwa tłumaczył, że do tej pory, w przypadku sprzedaży owoców i warzyw bez opakowań – zgodnie z unijnymi przepisami – informacja ...
Czytaj więcejRusza proces biskupa Andrzeja Jeża. Komunikat kurii
Rusza proces biskupa Akt oskarżenia przeciwko biskupowi Andrzejowi Jeżowi został skierowany do sądu przez prokuraturę w kwietniu 2024 roku. Śle...
Czytaj więcej- Polska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
- Nie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
- Budują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
- Spotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
- Biskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Komentarze (5)
o wsciekliznie w regionie
Jak nie są szczepione to każde pogryzienie człowieka wiąże się z kosztownymi badaniami