Profanacja znaku Polski Walczącej? Organizatorzy Czarnego Protestu: szanujemy nasz kraj i symbole jemu przypisane
Sprofanowany miałby zostać znak Polski Walczącej. Tak stwierdza 18-latek z Nowego Sącza, który złożył w tej sprawie zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej. Sprawą zajmuje się policja.
Podczas Czarnego Protestu, który miał miejsce w miniony poniedziałek (3 października) na nowosądeckim Rynku, organizatorki rozdawały znaczki z wizerunkiem znaku Polski Walczącej z dorysowanymi kobiecymi piersiami. Zdaniem członków Młodzieży Wszechpolskiej doszło do profanacji symbolu narodowego.
Ponieważ w tym konkretnym przypadku sprofanowanie symbolu to nie przestępstwo, lecz wykroczenie, sprawą zajmuje się policja. - Materiały zostały już do nas przysłane. Policjanci prowadzą czynności z tytułu art. 3 ustawy o ochronie symbolu narodowego. Za jego profanację grozi kara grzywny od 20 do 5 tys. zł. - mówi Justyna Basiaga z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Barbara Żytkowicz, organizatorka Czarnego Protestu w Nowym Sączu uważa, że zgłoszenie sprawy do prokuratury do gruba przesada.
Zobacz również:- W Nowym Sączu nie mieliśmy nawet transparentów z takim znakiem. Niewielka część z uczestników naszej manifestacji miała jedynie małe naklejki na kurtkach. Nie było ich dużo, co najwyżej kilkadziesiąt sztuk. A przyklejenie ich na piersi nie uważam za jakiekolwiek znieważenie czy profanację, wręcz przeciwnie. Wykorzystanie znaku PW podczas Czarnego Protestu polegało jedynie na jego graficznym dostosowaniu do konkretnego wydarzenia. Nie było w nim nic obraźliwego, bądź profanującego. W tym „świętym” kraju jakim jest Polska, piersi, które ktoś dostrzega w grafice Znaku PW, a nawet samo z nimi skojarzenie, już jest obrazą uczuć patriotycznych bądź religijnych. Dla mnie to jakaś paranoja – zaznacza Barbara Żytkowicz, która zorganizowała Czarny Protest w Nowym Sączu.
- W polskim prawie znieważenie, to używanie słów powszechnie uznanych za obelżywe, obelżywych znaków, gestów i rysunków. Czarny Protest był manifestacją pokojową w całej Polsce, również w Nowym Sączu. Nikt nie miał w zamiarze nikogo znieważać ani nic profanować. Jedyne co, przychodzi mi w tej chwili do głowy to fakt, że w tej chwili robiąc medialną i polityczną nagonkę związaną z profanacją znaku PW, próbuje się odwrócić uwagę od klęski, jaką poniósł rząd na skutek ogólnoświatowego protestu.
- Znak, o którym dzięki ONR tak teraz głośno w kraju, to jedynie nawiązanie, które kobietom posłużyło do walki w słusznej sprawie, nic więcej, a już na pewno nie profanacja. Przypominam, że w Powstaniu Warszawskim walczyły również kobiety i nie sądzę, by miały coś przeciwko na małe sfeminizowanie tegoż znaku. Szanujemy nasz kraj i symbole jemu przypisane. Większość ludzi, w tym i ja, o wiele bardziej negatywnie reaguje na wykorzystywanie symbolu PW obok insygniów np. ruchów kibicowskich ale nie, to przecież nie jest aż tak istotne jak to, że Polka Walcząca jest oburzająca i należy ją przeczołgać po Prokuraturach. Dla mnie profanacją w tym kraju jest to, jak traktuje się Konstytucję i wszystkie prawa w niej zapisane, w tym także prawa kobiet - mówi Barbara Żytkowicz.
Relację z Marszu przypominamy tutaj: http://sacz.in/wydarzenia,33207.html
Fot. Agnieszka Małecka
Może Cię zaciekawić
Znikają kolejne porodówki, resort zdrowia ma dwie propozycje
Liczba porodówek w Polsce systematycznie spada. Powodem jest demografia - rodzi się coraz mniej dzieci. NFZ rozlicza ze szpitalami przyjęte porody....
Czytaj więcejJuż jutro nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem będzie można zobaczyć myśliwce F-35 (znane godziny przelotu)
Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, pierwszym miastem, nad którym odbędzie się przelot samolotów F-35, będzie Gdańsk - około godz...
Czytaj więcejSejm uchwalił ustawę wprowadzającą bon senioralny
Za uchwaleniem ustawy głosowało 415 posłów, jeden był przeciw, a 20 wstrzymało się od głosu. Przygotowana przez rząd ustawa realizuje jeden ...
Czytaj więcejPo intensywnych opadach przekroczone stany ostrzegawcze
Jak wynika z danych IMGW, w ciągu minionej doby w Zakopanem spadło niemal 56 litrów wody na metr kwadratowy. Na Hali Gąsienicowej oraz na Kasprowy...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Uwaga na toksyczne gąsienice! Krakowski Sanepid ostrzega przed korowódką dębówką
Korowódka dębówka (z pozoru przypominająca zwykłą, włochatą gąsienicę o długości ok. 3 cm) może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowi...
Czytaj więcejPrzy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie
Szef resortu infrastruktury poinformował we wpisie na platformie X, że oświadczenie, które trzeba będzie złożyć w urzędzie, musi zawierać in...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcej- Znikają kolejne porodówki, resort zdrowia ma dwie propozycje
- Już jutro nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem będzie można zobaczyć myśliwce F-35 (znane godziny przelotu)
- Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą bon senioralny
- Po intensywnych opadach przekroczone stany ostrzegawcze
- Uwaga na toksyczne gąsienice! Krakowski Sanepid ostrzega przed korowódką dębówką
Komentarze (3)
Wasza godzina nadchodzi, abyście mogli wykazać swoje przywiązanie do Ojczyzny i chęć jej służenia.
Zgłaszajcie się do Brygad OT : Podlaskiej, Lubelskiej i Podkarpackiej.
Są etaty , wasi wodzowie czekają. Brakuje tylko indian, czyli Was
Osobiście radziłbym Podlaską. Teren jest równy, marsze na 20 km nie są więc tak forsowne jak po błotach Podkarpacia. Buty tylko mieć trzeba 2 numery większe, bo nogi puchną.
Ludność jest dobra, w większości to Białorusini, będziecie mogli wytłumaczyć im swoje hasła: Polska dla Polaków. Tylko ostrożnie, bo sierżant pewnie będzie też Białorusin.
Koszary , jak koszary posowieckie: sale duże , widne, 20 osobowe, łóżka piętrowe.Wybierajcie łóżeczka na pietrze. Jest cieplej, chociaż smród większy.
Rozkład dnia jest taki:
6 pobudka, scielenie łóżek, higiena osobista
6,15 gimnastyka poranna
7 śniadanie: np zupa mleczna z chlebem, ser biały, wedlina, herbata
7.30 apel poranny
8 ćwiczenia, np musztra, wf, marszobiegi
14 obiad. Żurek, sznycel, ziemniaki kapusta kiszona, kompot. Dużo, ale jak świni.
15 Szkolenie: regulaminy służby, zajęcia.
18-22 czas wolny- tv,dziennik obowiązkowo, szachy, ping pong itp
22 -6 cisza nocna.
A więc drodzy patrioci- do WKU po przydział. Ojczyzna wzywa!
Wasza godzina nadchodzi, abyście mogli wykazać swoje przywiązanie do Ojczyzny i chęć jej służenia.
Zgłaszajcie się do Brygad OT : Podlaskiej, Lubelskiej i Podkarpackiej.
Są etaty , wasi wodzowie czekają. Brakuje tylko indian, czyli Was
Osobiście radziłbym Podlaską. Teren jest równy, marsze na 20 km nie są więc tak forsowne jak po błotach Podkarpacia. Buty tylko mieć trzeba 2 numery większe, bo nogi puchną.
Ludność jest dobra, w większości to Białorusini, będziecie mogli wytłumaczyć im swoje hasła: Polska dla Polaków. Tylko ostrożnie, bo sierżant pewnie będzie też Białorusin.
Koszary , jak koszary posowieckie: sale duże , widne, 20 osobowe, łóżka piętrowe.Wybierajcie łóżeczka na pietrze. Jest cieplej, chociaż smród większy.
Rozkład dnia jest taki:
6 pobudka, scielenie łóżek, higiena osobista
6,15 gimnastyka poranna
7 śniadanie: np zupa mleczna z chlebem, ser biały, wedlina, herbata
7.30 apel poranny
8 ćwiczenia, np musztra, wf, marszobiegi
14 obiad. Żurek, sznycel, ziemniaki kapusta kiszona, kompot. Dużo, ale jak świni.
15 Szkolenie: regulaminy służby, zajęcia.
18-22 czas wolny- tv,dziennik obowiązkowo, szachy, ping pong itp
22 -6 cisza nocna.
A więc drodzy patrioci- do WKU po przydział. Ojczyzna wzywa!