'Zero kontaktu, zero reklamy, a potem zdziwienie, że nie chcą przyjechać'
Limanowa. - Zero kontaktu, zero reklamy, a potem zdziwienie, że nie chcą przyjechać – tak o Wyścigu Górskim – Limanowa „Przełęcz pod Ostrą” napisał w internecie jeden z kierowców, który w przeszłości startował w zawodach odbywających się na Limanowszczyźnie.
Może Cię zaciekawić
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
Moskwa nie może pozwolić sobie na bezpośrednie atakowanie infrastruktury położonej na terytorium państw Sojuszu Północnoatlantyckiego –...
Czytaj więcejBurza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
Podczas czwartkowego głosowania w Sejmie do przyjęcia nowelizacji zabrakło zaledwie kilku głosów. Za propozycją ludowców opowiedziało si�...
Czytaj więcejPSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
Po głosowaniu w Sejmie PSL oświadczyło na platformie X: „Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójt�...
Czytaj więcejZmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
W najbliższy weekend, w nocy z 24 na 25 października, nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. Oznacza to cofnięcie o godz. 3 wskazówek zegaró...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Pod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
Szerszeń żółtonogi (zwany też azjatyckim – chociaż „azjatyckich” gatunków jest więcej) pojawił się w Europie w 2004 r., kiedy po raz...
Czytaj więcejProkuratura domaga się dla bp. Jeża kary więzienia w zawieszeniu; obrońcy – uniewinnienia
W czwartek tarnowski sąd rejonowy wysłuchał mów końcowych w pierwszym w Polsce procesie sądowym biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwło...
Czytaj więcejStrzelnica do biathlonu w planach - na wniosek naszej mistrzyni
O planowanym Innowacyjnym Centrum Treningowym przy Szkole Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem rozmawiali wicemarszałek województwa małopolskiego Wit...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcej-
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
-
Burza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
-
PSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
- Zmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
- Pełczyńska-Nałęcz: odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki (krótka)



Komentarze (21)
Jacy organizatorzy taki wyścig. Normalne jest ze jak ci ludzie biorą się za imprezę i zrobią ja z roku na rok zajebiście to w końcu muszą ja spierdzielic bo dbają o swój interes.
Przełęcz pod Ostra stała się rodzinna impreza a miała być klubowa :)
a swoją drogą to tatuś jakoś nie marudzi i jedzie w Limanowej
A jeśli któryś z narzekających potrafi zorganizować imprezę lepiej, to myślę, że władze AMK chętnie przyjmą pomoc.
Najlepiej siedzieć przed kompem i pisać głupoty...
W dzisiejszych czasach ciężko by jakaś firma wyłożyła kasę ot tak, więc czasem trzeba pójść na kompromis... Myślę, że ktoś z AMK mógłby się wypowiedzieć na ten temat, bo to tylko takie moje przypuszczenia.
A po za tym, nie wystarczy kupić zabaweczkę mającą 700KM + i myśleć, że się wygra.... Do tego się liczą umiejętności, a wielu ma z tym problemy ...... a potem narzekania itp, itd ..... A jeszcze nie tak dawno chwalili imprezę w Limanowej, no ale jak się nie wygrywa, to się już trzeba odegrać ......
Ta limanowska zaściankowość jest już znana wszędzie ...... wstyd mi za takich pajacyków.....
A i jeszcze jedno: dziwne, że zagraniczni kierowcy jakoś nie narzekają, nawet jak nic nie wygrywają.... Tylko polusy, jak zwykle muszą robić szum ....
Bełtowski zachował sie jak małe dziecko coz jakos trzeba zwrocic na siebie uwage tym bardziej ze ma sie do miejsca rajdu godzinke podjazdu
Niedługo klub pewnie będzie pisał, że na wyścigu było 100 000 kibiców.
Zgodnie z dyspozycją art. 267 § 4 k.k. tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1 lub 2 ujawnia innej osobie.
Przedmiotem ochrony powołanych przepisów objęta jest również poufność prywatnej korespondencji (prawo do jej dysponowania z wyłączeniem osób trzecich) prowadzonej za pomocą maili jak również na portalach społecznościowych.
Zgodnie z powołanymi przepisami karalne jest nie tylko bezprawne pozyskania prywatnej korespondencji poprzez włamanie się do skrzynki mailowej czy też do prywatnego konta prowadzonego na Facebooku, ale również każde działanie polegające na udostępnianiu pozyskanych w ten sposób danych, a przynajmniej czynienie jej dostępnej dla większej liczby nieoznaczonych z góry osób.
Wpis na Facebooku był oznaczony jako 'publiczny', jeśli o to Ci chodzi. A poza tym, by dotrzeć do takiej informacji nie trzeba przełamywać żadnych zabezpieczeń.
Widać iż artykuł jest stworzony do jakiegoś celu - może chcą skłócić pewne osoby, albo TOP szuka materiału, i wszystko jest oparte tylko i wyłącznie o to co było na fejsbuczku.......
w naszym AMK Limanowa siedzą starzy i wypaleni ludzie co myślą że złapali kurę co znosi złote jaja, nie robią nic żeby impreza była aktrakcyjna, nie robią nic, jedyne co ich obchodzi to zebrać haracz od gastronomi. miejsca widokowe są nie przygotowane, sponsorów nie zachęcają do rzucania datków.
Kiedy pytam czy zorganizują jakieś zawody dla amatorów to dostaję odpowiedz: eee nie da się, nie ma miejsca, nie będzie chętnych, nie ma czasu bo przygotujemy GSMP, cały rok?? Nie chce się leniom ruszyć tyłka i zorganizować czegoś dla amatorów a takich jest u nas sporo. Lepiej siedzieć i sprzedawać olej i towot
1. Taśmowanie
2. Rozwiezienie opon
3. Rozwiezienie bali
4. Rozstawienie tablic informacyjnych
5. Zorganizowanie parku dolnego i górnego
6. Rozwieszenie banerów sponsorskich
7. Oczyszczenie całej trasy
8. Koszenie trawy
9. Wycinanie krzaków
10. Proszenie właścicieli łąk o to aby udostępnili je dla kibiców
11. Dołożenie barier energochłonnych
12. Rozłożenie nagłośnienia i telebimów
13. Rozłożenie sceny
14. Organizacja biura zawodów
i dziesiątki innych , a po wyścigu trzeba przecież doprowadzić trasę do porządku.
Nikt nie liczy tego, że organizatorzy tracą czas , paliwo , zdrowie na to żeby Limanowa mogła się pochwalić ze prowadzi Mistrzostwa Europy.
A co do tego , że jak to niektórzy opowiadają, że sędziowie pracują za mineralną i pasztet ( na wszystkich innych wyścigach GSMP sędziowie ani wody nie dostaną), to wiedzcie o tym, że pracujemy za to że jesteśmy zabierani na wyjazdy na inne wyścigi , mamy imprezy klubowe i bezinteresownych przyjaciół! Poświęcenie jednego weekendu w roku jest warte tych znajomości.
Jestem w klubie od kilku lat i nie żałuję ani chwili poświęconego tym wyścigom czasu! Mam nadzieję, że za rok uda nam się zrobić równie udaną imprezę!