Ratownicy spotykają się z określeniem: "mafia covidowa".
"Jesteśmy przerażeni tym, co widzimy dookoła. Wiele osób nic sobie nie robi z obostrzeń" – powiedział PAP ratownik medyczny Tomasz Kubiak. Zaznaczył też, że w trzeciej fali pandemii wiele osób wzywa karetkę z wygody, a ratownicy spotykają się z określeniem: "mafia covidowa".
"Znów mamy coraz więcej covidowych wyjazdów na dyżurach, znów ubieramy kombinezony, znów są chwile zastanowienia przed powrotem do domu. Moja córka, zanim przytuli się po moim powrocie, czeka, aż się umyję, wykąpię. To trochę przerażające, ale z drugiej strony – jest lampka z tyłu głowy, że cały czas mamy epidemię, walczymy" – powiedział w rozmowie z PAP ratownik medyczny ze Szczecina dr Tomasz Kubiak.
Zaznaczył, że ratownicy ze zdziwieniem obserwują osoby, które przez rok widzą pandemię, a jednak zdają się zaprzeczać jej istnieniu.
"Na pewno mają dość obostrzeń, są wściekli na to wszystko, co się dookoła dzieje, ale jednak przecież ludzie umierają" – wskazał.
Zobacz również:
Sąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Pijana 14-latka miała wypadek na hulajnodze elektrycznej
"Jesteśmy przerażeni tym, co widzimy dookoła. Wiele osób nie robi sobie nic z obostrzeń, mimo że jest to prawo, są to prośby, apele, również nasze, medyków – czyli nie polityków, nie osób związanych z jakimś +układem+, jak to jest określane, tylko ludzi, którzy na co dzień ryzykują własnym zdrowiem mimo zaszczepienia" – powiedział dr Kubiak.
Zapytany o przypadek pacjenta, który zapadł mu w pamięć, opowiedział o 44-letnim mężczyźnie, który nie traktował poważnie obostrzeń, m.in. niechętnie zakładał maskę ochronną. Wezwał ratowników medycznych ze względu na duszności. Po wykonaniu szybkiego testu okazało się, że jest zakażony koronawirusem.
"Trudno opisać jego reakcję i wyraz twarzy w chwili, gdy powiedzieliśmy mu o tym. To było przerażenie. Wiedział, że na COVID-19 się umiera, ale nie wierzył w niego i choroba miała go przecież nie chwycić – on był 44-letnim mężczyzną, a przecież +tylko starsze osoby zapadają na COVID+. O ile mi wiadomo, zmarł w szpitalu" – opowiadał Kubiak.
Dodał, że ratownicy medyczni często są świadkami trudnych sytuacji, gdy okazuje się podczas wizyty w domu pacjenta, że jedna osoba jest zakażona, a rodzina musi przejść na kwarantannę.
"Tym ludziom sypie się nagle ich poukładany świat. Nagle te wszystkie restrykcje, obostrzenia, stają się jaśniejsze i sensowniejsze" – zaznaczył.
Wskazał też, że w pierwszej fali pandemii widać było większą dyscyplinę społeczną. "Nawet podczas zakupów więcej osób używało rękawiczek – dziś właściwie nikt ich w sklepie nie nosi, są tylko maski. Ale i te zakrywają tylko usta, a nie nos. I to bardzo przeraża" – mówił ratownik.
Powiedział, że wiele osób okazuje zespołom ratowniczym wdzięczność, ale nadal często "kwestia szacunku jest bardzo kiepska".
"Słyszymy, że na pewno, jeśli ktoś umrze, wpiszemy COVID-19, bo jesteśmy w +mafii covidowej+. Takie sytuacje też się zdarzają" – powiedział dr Kubiak. Dodał, że ratownicy są w codziennej pracy bardzo zmęczeni, a kombinezony ochronne nie ułatwiają zadania.
Zaznaczył jednak, że obecnie większy niż na początku pandemii komfort zapewnia m.in. dostępność i masek ochronnych. "Nie musimy już, tak jak w pierwszej fali, szukać w internecie, sprowadzać z zagranicy, żeby być bezpiecznym" – dodał ratownik.
Podkreślił też, że znacznie rzadziej zdarzają się przypadki okłamywania medyków co do stanu zdrowia pacjenta. W pierwszej fali pandemii zdarzało się ukrywanie objawów zakażenia.
"Teraz pacjent często mówi, że jest na kwarantannie, jest to zrozumienie dla naszej pracy" – zaznaczył dr Kubiak.
Dodał, że innym problemem jest wzywanie zespołów ratownictwa medycznego w sytuacji, gdy pacjenci mogliby skonsultować się z lekarzem POZ.
"Wiele osób wzywa karetkę – przykro to mówić – z wygody. Bo ratownicy zrobią badanie w domu, a do przychodni trzeba iść, trzeba siedzieć. Staramy się zrozumieć takich pacjentów, ale nie po to zostały stworzone zespoły ratownictwa medycznego" – powiedział dr Kubiak.
Przypomniał, że po poradę do lekarza należy udać się, gdy stan pacjenta nie wymaga nagłej pomocy, nie pogarsza się z chwili na chwilę, a objawy przedłużają się, a także wtedy, gdy przyjmowane są na stałe leki.
"Służby ratunkowe należy wezwać na pewno w przypadku nagłego stanu, który nie pozwala nam w danej chwili funkcjonować, powoduje zaburzenia oddychania" – powiedział dr Tomasz Kubiak.
Dodał, że pacjenci ze stwierdzonym pozytywnym wynikiem zakażenia koronawirusem w przypadku pogorszenia się stanu zdrowia przed wezwaniem służb powinni dwukrotnie wykonać pomiar pulsoksymetrem, aby sprawdzić, czy rzeczywiście poziom wysycenia krwi tlenem (saturacja) spadł poniżej 94 proc. Jak zaznaczył, należy o tym poinformować operatora numeru alarmowego.
Wskazał też, że dla pacjentów z przewlekłymi chorobami lepsza jest konsultacja z lekarzem rodzinnym, który może przepisać inne leki – jeśli ratownicy przewiozą ich na SOR, istnieje większe ryzyko ewentualnego kontaktu z osobami z niezdiagnozowanym jeszcze zakażeniem SARS-CoV-2.
Może Cię zaciekawić
W piątek nad ranem w Polsce będzie można obserwować częściowe zaćmienie Księżyca
Jak podała POLSA na swojej stronie internetowej, zaćmienie Księżyca występuje, kiedy Ziemia znajdzie się między nim a Słońcem, a jej cień pa...
Czytaj więcejW środę maksymalna cena benzyny Pb95 wyższa, a diesla niższa
Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w środę i określi ceny na czwartek. Od 17 sierpnia pon...
Czytaj więcejJedna lekcja religii w tygodniu - przed lub po
Zmiany w organizacji lekcji religii w szkole Ministerstwo Edukacji Narodowej zaczęło wprowadzać w lipcu 2024 r. Barbara Nowacka podpisała wówczas...
Czytaj więcejRozesłano alert RCB o ćwiczeniach z użyciem syren w powiecie myślenickim
Alert RCB brzmi: „Ćwiczenie: dziś (26.08) w godz. 10.00-12.00 na terenie miasta i gminy Myślenice odbędzie się trening systemu alarmowania z wy...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu
Wejście w życie przepisów kryminalizujących patostreaming w ramach nowelizacji Kodeksu karnego oznacza, że za rozpowszechnianie w internecie tre�...
Czytaj więcejIMGW ostrzega: Nocne burze z gradem i wiatrem do 100 km/h
Szczegóły prognozy dla regionu Zgodnie z wydanym komunikatem, prawdopodobieństwo wystąpienia burz szacuje się na 80%. Zjawiskom towarzyszyć bę...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo�...
Czytaj więcejPrzed nami intensywne opady, które nie grożą jednak powodzią
Według hydrologa w kolejnych dniach należy spodziewać się częstych opadów deszczu. W czwartek większe sumy prognozowane są szczególnie na po�...
Czytaj więcej-
W piątek nad ranem w Polsce będzie można obserwować częściowe zaćmienie Księżyca
-
W środę maksymalna cena benzyny Pb95 wyższa, a diesla niższa
-
Jedna lekcja religii w tygodniu - przed lub po
- Rozesłano alert RCB o ćwiczeniach z użyciem syren w powiecie myślenickim
- „Godzina ciszy na Solnej” w hołdzie dla ofiar wypadku


Komentarze (24)
Elefkt placebo działa idealnie.
Skończcie wciskać ludziom kit, bo w oczy nie będziecie w stanie popatrzeć, jak się cała ta srandemia skończy.
"W swoich wypowiedziach wyraźnie Pani zaznacza, że nie chodzi o to, że nie ma pandemii, tylko nie pojawiła się choroba, której byśmy nie znali. Czyli tę chorobę lekarze znają?"
AM: Tak."
[...]
Czy dzisiaj w Polsce przedstawiciele środowiska medycznego poszukują odpowiedzi na pytania dotyczące COVID-19? Czy raczej, jak wynika z Pani obserwacji, środowisko zostało sparaliżowane?
AM: Dobrym określeniem jest to, że zostało sparaliżowane. Są wśród nas lekarze, którzy poszli w narrację covidową bezrefleksyjnie i bez końca. Zaszczepili się nie wiadomo czym. Człowiek logicznie myślący i mający wiedzę medyczną w coś takiego nie pójdzie. Jak głębokie musi być uszkodzenie wewnętrzne tych ludzi, że się zaszczepili. Ale większość to są ludzie trzeźwo myślący. Po cichu mnie popierają. [...]
Cały wywiad m.in. tu:
https://www.bibula.com/?p=123795
Otóż Sejm i Senat mają w planie głosować w ciągu jednego dnia (istnieje taka furtka prawna) nad ratyfikacją umowy z Unią Europejską o zasobach własnych Unii Europejskiej.
Jeśli dojdzie to ratyfikowania tej umowy to:
1. Prawo nakładania podatków na Polaków zostanie przeniesione na Unię Europejską i będą one płynąć do kasy Unii!!!
2. Polska zostanie wepchnięta w tzw. Wspólny dług europejski (750 mld euro) !!!
3. Polska weźmie udział w tzw. Programie Zielonego Ładu, co oznacza wytransferowanie do Unii ok. 300 mld. Euro w ciągu 10 lat!!!
Słyszeliście gdziekolwiek coś na ten temat? TVP? radio?
Dziennie na limanowa.in kilka artykułów na temat covidu a o tym cisza.
@TOP może coś o tym napiszecie?
Tak, to też trzeba nagłaśniać.
Chociaż to jest związane z kowidem o tyle, że bez kowida nie byłoby możliwe.
Ona jest chętna i wszystko ładnie opisze , a może zrobi filmiki i zdjęcia. I wtedy prawda wyjdzie na jaw. I ludzie przestaną was nazywać "mafia covidowa".Tak napisała, cytuję:
"Bardzo chętnie dobrowolnie zgłoszę się do wolontariackiej pracy na tym oddziale , jeśli oczywiście obędzie się to bez testu na covidomaniue.
Wówczas przedstawię społeczeństwu prawdziwy obraz sprawy.
;-))
Czekam na propozycje"
Pani Grażyno, trzymam kciuki za powodzenie akcji i z całego serca popieram. Niech się to wreszcie skończy.
Kolejny artykuł do straszenia.
Qrwa jego mać!!!
Umrze jakis klecha, krwiopijca co przez kilkadziesiąt lat wysysał soki z biedaków, co niejednokrotnie żył na bakier z Panem Bogiem, to już peany pochwalne i wyłączenie komentarzy.
Tu, gdy ewidentnie krzywdzi się (komentarze) ducha winnych ludzi ratujących życie reakcji brak. Jesteś zwykłym podłym człowiekiem panie Toporkiewicz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!