Redukcja obsad karetek coraz bliżej
Dyrekcja limanowskiego szpitala prawdopodobnie w najbliższych miesiącach zmieni obsadę karetki typu 'P' z załogi trzyosobowej na dwuosobową, okrojona załoga ma też funkcjonować na nowej podstacji w Wilkowisku. O sprawie zmniejszenia obsad pisaliśmy w 2013 roku, teraz ten temat powraca. Medycy są temu przeciwni i mówią wprost, że to zagraża bezpieczeństwu pacjentów.
W kwietniu ubiegłego roku dyrekcja limanowskiego szpitala analzowała zmiany w obsadzie karetek typu 'P' (podstawowych), które stacjonują w Limanowej i Kamienicy.
Obecnie karetka typu 'P' składa się z załogi trzyosobowej. Przepisy stanowią, iż w karetce tego typu mają obowiązek jeździć dwie osoby 'medyczne', dawniej do tego dochodził jeszcze kierowca, który osobą 'medyczną' nie był, ale kierowcy by utrzymać pracę musieli uzupełnić wykształcenie i stać się ratownikami. W ten sposób w karetkach pojawiły się trzy osoby medyczne. Przepisy umożliwiają jednak redukcję obsady karetki do dwóch osób co zaczęły wykorzystywać szpitale by ograniczyć koszty.
- Takie rozwiązanie jest analizowane, a analiza jeszcze potrwa jakiś czas, gdyż sprawdzamy je głównie pod kątem bezpieczeństwa pacjentów – mówił w kwietniu ubiegłego roku Marcin Radzięta, dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej. - Nie mniej jednak rozwiązanie takie wydaje się do wprowadzenia w Limanowej, gdyż funkcjonuje już w trudniejszych terenach jak np. w Nowym Targu, czy Zakopanem. Obserwujemy też jak funkcjonuje w Myślenicach, gdzie zostało wprowadzone na dyżurach nocnych. Jeśli będzie podjęta decyzja, to zostanie omówiona z personelem.
Personel został o tym poinformowany w ten poniedziałek. Dwuosobowa karetka miałaby zostać wprowadzona w Limanowej oraz na nowej podstacji w Wilkowisku, która będzie otwarta od kwietnia - informację tę potwierdził nam dyrektor. Zmianom obsad towarzyszyć ma zmiana płac. Kierowcom ma zostać wynagrodzenie obniżone, a kierownikom zespołów podniesione.
Pomysłowi dwuosobowych karetek sprzeciwiali się i sprzeciwiają medycy wszędzie, którzy mówią wprost, że przy takim rozwiązaniu do pracy braknie po prostu rąk.
W tej sprawie wypowiedziała się już rok temu Polska Rada Ratowników Medycznych w propozycjach zmian do ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. - Obecnie na funkcjonowanie dwuosobowych zespołów podstawowych zezwala ustawa. Wdrażanie powyższych rozwiązań kierując się głównie wynikiem ekonomicznym wydaje się być nierozsądne, gdyż dotyczy zabezpieczenia fundamentalnej wartości jaką jest zdrowie i życie ludzkie - piszą. - Zgodnie z posiadanymi opiniami konsultantów wojewódzkich należy jasno zaznaczyć, że dwuosobowe zespoły podstawowe narażają bezpieczeństwo członków zespołów wyjazdowych, a w szczególności pacjentów.
- Zespoły 'P' będą nagminnie wzywać do pomocy kolejny zespół, w tym czasie drastycznie będzie wzrastać obszar powiatu bez zabezpieczenia - argumentowali w kwietniu 2013 roku medycy z Limanowej, dodając iż specyfika terenu powiatu limanowskiego jest trudna, gdyż to właśnie tu do wielu domostw dojazd samochodem nie jest możliwy i to nie tylko w zimie. - Dyspozytor z Tarnowa zawsze do pacjenta wyśle najbliższy dostępny zespół, a nie będzie zajmować się weryfikacją, czy w karetce jest 2, czy 3 ratowników - mówią. - Dodatkowo praktycznie wszystkie budynki na terenie powiatu nie posiadają wind, a klatki schodowe są w takich rozmiarach, że zniesienie pacjenta w pozycji leżącej przez dwie osoby jest praktycznie nie możliwe, nie mówiąc już o równoczesnym niesieniu sprzętu, albo wykonywaniu czynności medycznych np. wentylacji pacjenta. Owszem będzie to oszczędność (wypadnie kilka etatów) lecz gdzie jest dobro pacjenta, sprawność i skuteczność działań ratowniczych - pytali rok temu.
Ratownicy mają czas do dziś (dwa dni) na 'przemyślenie' warunków postawionych przez dyrektora.
Może Cię zaciekawić
Diecezja Tarnowska ma czternastu neoprezbiterów
Uroczysta Msza święta rozpoczęła się procesją wejścia, po której Biskup Ordynariusz przywitał zgromadzonych w katedrze oraz radiosłuchaczy D...
Czytaj więcejPolska turystka zginęła w Parku Narodowym Słowacki Raj
Ratownicy przekazali, że do tragicznego wypadku doszło w piątek. 67-letnia kobieta około godz. 9 odłączyła się od grupy w wąwozie Piecky. Jej...
Czytaj więcejNiedźwiedzie niszczą pasieki na Podhalu. Pszczelarze: pieniądze nie rekompensują strat
Jak przekazała PAP Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Krakowie, najwięcej szkód wyrządzanych przez niedźwiedzie notuje się, głó...
Czytaj więcejBędzie zakaz trzymania zwierząt na uwięzi
Za ustawą głosowało 381 posłów, przeciw było 28; pięciu wstrzymało się od głosu. Zgodnie z przepisami, utrzymywanie psa w kojcu będzie dop...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Zmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejWięcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcej- Diecezja Tarnowska ma czternastu neoprezbiterów
- Polska turystka zginęła w Parku Narodowym Słowacki Raj
- Niedźwiedzie niszczą pasieki na Podhalu. Pszczelarze: pieniądze nie rekompensują strat
- Będzie zakaz trzymania zwierząt na uwięzi
- Ekspertka: lawinowo rośnie liczba dzieci z chorobami jelit (wywiad)
Komentarze (30)
http://piotrp.fr.pl/pliki/rozne/taczka.jpg
http://p.alejka.pl/i2/p_new/26/00/taczki-samojezdne-z-silnikiem-spalinowym-100kg_0_b.jpg
Wczoraj koło 10 rano do pewnego osobnika słynącego z częstych 'wzruszeń i omdleń' (tym razem w sądzie limanowskim) przyjechało aż 4 panów w czerwonych ubrankach jedną karetką. Ciekawe czy aż 4 było potrzebnych i kto za to zapłaci?
Dodam ze nie jest pierwsze i ostatnie takie wezwanie do niego w sądzie.
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pijani-ratownicy-na-dyzurze-w-krakowie,nId,1112487
http://www.tvp.pl/olsztyn/aktualnosci/rozmaitosci/karetka-jak-taksowka/14174499