Różnica między karą od sanepidu a mandatem policji za złamanie restrykcji
Za łamanie restrykcji nałożonych w związku z epidemią może grozić mandat lub kara administracyjna wymierzona przez inspektora sanitarnego. Ta druga jest na ogół surowsza i natychmiast egzekwowana – wyjaśnia Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. O tym, czy sprawa trafi do sanepidu, decyduje zazwyczaj policja.
Biuro RPO przypomina, że specustawy o walce z koronawirusem pozwoliły na karanie za łamanie przepisów także w trybie administracyjnym. "Jeśli więc ukarze nas inspektor sanitarny, to następuje to w trybie administracyjnym, a nałożona kara ściągana jest z konta w ciągu 7 dni od dnia wydania decyzji. Może to być nawet 30 tys. zł" – tłumaczy biuro RPO.
O tym, czy sprawa trafi do sanepidu, decyduje na ogół policja, bo to na podstawie m.in wniosku policji inspektor sanitarny wydaje decyzję administracyjną.
Kary administracyjne dotyczą przede wszystkim naruszenia zasad kwarantanny, obowiązku hospitalizacji lub izolacji w związku z COVID-19, także przemieszczania się wbrew zakazom wydanym na podstawie specustawy koronawirusowej.
Zobacz również:
Dwaj doświadczeni polscy skialpiniści zginęli pod lawiną w słowackich Tatrach
Zawodowy GPS wskazał liderów. Jubileuszowa edycja
"Te zakazy wydawał najpierw minister zdrowia, a teraz wydaje je Rada Ministrów i co kilka dni są one zmieniane i uzupełniane. Odpowiadamy za złamanie zakazów, które obowiązywały w dniu zdarzenia – więc zdjęcie jakiegoś zakazu następnego dnia nie zwalnia nas z odpowiedzialności" – wyjaśnia Biuro RPO.
Rzecznik dostał skargę od osoby, na którą nałożono 5 tys. zł kary administracyjnej za złamanie kwarantanny. Dowodem dla sanepidu – jak podaje RPO – była informacja z policji, że osoba ta nie odebrała o godz. 22.00 telefonu od policjanta, tymczasem zainteresowany twierdził, że był w domu, tylko wyciszył telefon i poszedł spać. "Teraz kara zostanie mu ściągnięta z konta – jedyne, co może zrobić, to odwołać się" – radzi RPO.
Rzecznik informuje, że na odwołanie się jest 14 dni. "Co prawda specustawa koronawirusowa zatrzymała bieg terminów, ale w tym wypadku zwlekanie nie ma sensu. Im wcześniej złoży się odwołanie, tym wcześniej będzie się nim mógł zająć organ II instancji. Odwołanie wnosi się do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Jeśli decyzję wydał państwowy powiatowy inspektor sanitarny, drugą instancją jest państwowy wojewódzki inspektor sanitarny. Jeżeli decyzję wydał w I instancji wojewódzki inspektor, to organem II instancji jest główny inspektor sanitarny" – czytamy w komunikacie.
Jak radzi RPO, w odwołaniu warto zgłosić konkretne uwagi wobec sposobu postępowania organu I instancji i treści decyzji, np. tego, czy można było brać udział w postępowaniu i czy można się było wypowiedzieć się co do zgromadzonych dowodów. Można też odnieść się do treści dowodów przedstawionych w uzasadnieniu decyzji i próbować je zakwestionować.
"Trzeba niestety liczyć się z prawdopodobieństwem utrzymania decyzji w mocy przez organ odwoławczy, a nawet z przeprowadzeniem skutecznej egzekucji kary pieniężnej. W takim przypadku pozostaje jeszcze prawo do sądu" – przypomina RPO.
Policja, poza kierowaniem wniosków o ukaranie do sanepidu, tak jak do tej pory stosuje Kodeks wykroczeń, nakładając mandaty karne (do 500 zł).
"Mandaty – jak wynika z praktyki RPO – najczęściej pojawiały się w przypadku złamania zakazu poruszania się wydanego przez Radę Ministrów w rozporządzeniu z 31 marca 2020 r. RPO dostawał skargi, że ludzie byli zatrzymywani za to, że mieli w torbie niewłaściwe zakupy (niezaspokające potrzeb życiowych – np. wino), że spacerowali z psem, rzucając mu patyk (a zdaniem policjanta należało się ograniczyć do spaceru), że spacerowali z dzieckiem z niepełnosprawnością, dla którego wyjście jest teraz jedyną formą terapii (policjant nie uznawał tego za zaspokajanie potrzeb życiowych), że jechali na rowerze – a nie powiedzieli, że wiozą zakupy dla babci" – podaje RPO.
Biuro rzecznika przypomina, że mandatu można nie przyjąć, należy się przy tym liczyć z tym, że zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu, a sąd rozstrzygnie, czy doszło do popełnienia wykroczenia. Od wyroku będzie można się odwołać. Po uprawomocnieniu wyrok będzie ostateczny, a kara wyegzekwowana z naszego konta – wyjaśnia biuro rzecznika.
- Mandat po przyjęciu go staje się prawomocny. Jeśli jednak uważamy, że zostaliśmy ukarani za coś, co nie jest wykroczeniem, możemy się odwołać do sądu – informuje RPO. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Lekarz: otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony Polaków, w tym dzieci
4 marca przypada Światowy Dzień Otyłości, który ma zwrócić uwagę na skalę problemu oraz jego konsekwencje zdrowotne i społeczne W rozmowie ...
Czytaj więcejDruga tura próbnych egzaminów maturalnych
W tym roku CKE zaproponowała szkołom przeprowadzenie próbnych matur w dwóch terminach - w styczniu i w marcu. Harmonogram egzaminów próbnych zos...
Czytaj więcejPremier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
We wtorkowym wystąpieniu premier Donald Tusk jednoznacznie odciął się od pesymistycznych scenariuszy, nazywając sytuację „absolutnie stabilną...
Czytaj więcejRusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych
Tegoroczna edycja ogólnopolskiego badania liczby osób bezdomnych odbędzie się w nocy z 3 na 4 marca 2026 r., przy czym - jak przekazało PAP odpow...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Kolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez dwóch ksi...
Czytaj więcejEksperci o zbrodni w Kadłubie: internet może stać się katalizatorem tragedii
W nocy ze środy na czwartek policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości znaleźli w sieci film, który był relacją z miejsca zbro...
Czytaj więcejRząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
Zgodnie z opublikowanym w poniedziałek porządkiem obrad Rady Ministrów jednym z punktów jest projekt ustawy o KROPiK. Przepisy przygotowało Minis...
Czytaj więcejUwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Alert IMGW dla powiatu limanowskiego Zgodnie z najnowszymi komunikatami służb, przed nami wyjątkowo mroźna noc. Ostrzeżenie meteorologiczne pier...
Czytaj więcej- Lekarz: otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony Polaków, w tym dzieci
- Druga tura próbnych egzaminów maturalnych
- Premier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
- Rusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych
- Kolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Komentarze (4)
w ten sposób rządząca Partia wprowadziła tutaj w życie swój ideał, w zasadzie jestesmy pozbawieni prawa do obrony przed karzącymi decyzjami jej przedstawicieli, którzy mogą je wydawać wg swojego widzimisię , oczywiście biorąc dla swojego dobra pod uwagę czy osoba karana nie ma znajomości w rodzinie lub Partii..
taki system jest znany i był podstawą wczesnego i schyłkowego PRLu :)