Ruszył proces, kierowca pozostaje w areszcie
W środę przed sądem stanął 22-letni sprawca śmiertelnego potrącenia młodej kobiety, do którego doszło w lipcu ubiegłego roku w Szczawie. Mężczyzna, któremu grozi nawet 8 lat więzienia, został przesłuchany. Proces jednak przerwano, a kolejna rozprawa odbędzie się na początku lutego. Do tego czasu 22-latek pozostanie w areszcie.
W środę w Sądzie Rejonowym w Limanowej odbyła się pierwsza rozprawa związana z tragicznym wypadkiem, do którego doszło nocą 6 lipca w miejscowości Szczawa.
Przypomnijmy, 22-letni kierowca terenowej toyoty stracił panowanie nad autem, które po najechaniu na krawężnik zaczęło koziołkować i uderzyło w idącą chodnikiem 23-latkę, mieszkankę powiatu gorlickiego. Wskutek odniesionych obrażeń młoda kobieta zmarła wkrótce po przewiezieniu do szpitala.
Prokuratorskie zarzuty w tej sprawie usłyszały dwie osoby: 22-letni mieszkaniec Limanowszczyzny oraz o dwa lata młodszy pasażer toyoty. Pierwszy odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi kara nawet 8 lat pozbawienia wolności.
Młodszy z oskarżonych, 20-latek, w momencie zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu (0.6 promila). Bezpośrednio po wypadku młodzieniec oddalił się i dopiero po około godzinie powrócił na miejsce, oświadczając policjantom, że był pasażerem samochodu. Nie był jednak w stanie wytłumaczyć swojego wcześniejszego zachowania. Za nieudzielenie pomocy poszkodowanej, znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia, 20-latkowi grozi do 3 lat więzienia.
Podczas pierwszej rozprawy przesłuchano zarówno oskarżonego 22-latka, jak i świadków w tej sprawie. Proces został jednak przerwany - kolejne posiedzenie wyznaczono na 4 lutego. W tym terminie zostaną przesłuchani trzej kolejni świadkowie. Jak udało nam się ustalić, proces miał odbywać się bez ich udziału, jednak nie zgodził się na to obrońca oskarżonego.
Do czasu kolejnej rozprawy 22-letni kierowca toyoty pozostanie w areszcie. Na mocy decyzji limanowskiego sądu znajduje się tam od lipca. W listopadzie Sąd Rejonowy wydał postanowienie o utrzymaniu i wydłużeniu stosowania wobec oskarżonego środka zapobiegawczego w postaci aresztu tymczasowego do dnia 6 lutego.
Poza ogólną przesłanką, czyli wysokim prawdopodobieństwem dokonania przez oskarżonego zarzucanego mu czynu oraz grożącym mu surowym wymiarem kary pozbawienia wolności, sąd wziął pod uwagę nowe dowody, w tym opinię biegłego ds. ruchu drogowego. Dokument jednoznacznie wskazuje, iż 22-latek prowadząc swój samochód w obszarze zabudowanym, poruszał się po drodze z nadmierną prędkością.
Ponadto z wyjaśnień, jakie składał pasażer toyoty, wynika że miał on kilkakrotnie zwracać uwagę kierowcy na dużą prędkość, z jaką się poruszali. 22-letni mężczyzna miał jednak odnosić się w sposób lekceważący do uwag młodszego kolegi.
Zdaniem sądu, biorąc pod uwagę zgromadzony dotąd materiał dowodowy, wszystko wskazuje na to, że naruszenie zasad bezpieczeństwa i przepisów ruchu drogowego przez młodego kierowcę było umyślne i miało rażący charakter.
Dla 22-latka oznacza to, że może spotkać go surowy wymiar kary o charakterze bezwzględnym. Oskarżony przyznaje się do winy.
Może Cię zaciekawić
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejPolicjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
Po atakach w szkołach i informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informa...
Czytaj więcejHalny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
Halny przyniósł również wyraźne ocieplenie. Rano w Zakopanem temperatura wynosiła 16 stopni Celsjusza. Według TPN warunki do uprawiania turyst...
Czytaj więcejBakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejRuch z Zakopianki będzie skierowany przez Mszanę Dolną
W nocy z 7 na 8 września od godz. 22 do 6 zamknięty będzie przejazd w kierunku Nowego Targu, a od godz. 1.30 do 2 w kierunku Krakowa. Z kolei w noc...
Czytaj więcejWZ-ki na nowy wniosek można już dostać tylko w gminie z planem ogólnym
Zgodnie z nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wni...
Czytaj więcej-
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
-
Policjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
-
Halny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
- Bakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
- Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha



Komentarze (6)
Kara musi byc adekwatna do czynu.
Dziwne jest też to, że Ci co byli na miejscu wypadku i znają jego przyczynę i tragiczny skutek nie zmienili swojego zachowania - dalej stanowią realne zagrożenie na drogach.Co jeszcze muszą zobaczyć, czego doświadczyć aby zrozumieć że śmierć istnieje.