Rzadki przypadek: serce zaczęło znów bić
Limanowa. W miniony czwartek po długiej reanimacji ponad 60-letniego mężczyzny, która nie przyniosła skutku, lekarz wystawił kartę zgonu. Później u mężczyzny wróciło bicie serca. Niestety pomimo kolejnych reanimacji mężczyzna nie przeżył.
Po około godzinie od powrotu pogotowie znów odebrało wezwanie do tego samego mężczyzny, gdyż jak się okazało rodzina wykryła u niego bicie serca. Na miejsce natychmiast pojechało pogotowie. Mężczyznę zabrano do szpitala. Niestety pomimo kolejnych reanimacji mężczyzna nie przeżył.
Poproszony o komentarz do zdarzenia Marek Surowiak, powołany przez Zarząd Powiatu na pełniącego obowiązki dyrektora Szpitala Powiatowego w Limanowej, przedstawił nam krótkie oświadczenie w tej sprawie: „W dniu 1 marca 2012 roku o godzinie 18:31 pogotowie ratunkowe w Limanowej odebrało zgłoszenie do nieprzytomnego pacjenta. Podjęto kilkukrotną próbę reanimacji. Pomimo wysiłku zespołu karetki i Szpitalnego Oddziału Ratunkowego pacjent nie odzyskał świadomości i w konsekwencji zmarł.”
Na nasze inne pytania w tej sprawie (wydanie karty zgonu, powrót funkcji życiowych) dyrektor odpowiedział krótko "bez komentarza", dodając jedynie, iż mógł być to "zespół Łazarza".
Jak się dowiedzieliśmy "Zespół Łazarza" to spontaniczny powrót akcji serca po zakończonej - nieskutecznej reanimacji. Jedna z teorii mówi, iż może on wystąpić np. w wyniku reakcji na leki podawane podczas reanimacji. Takie przypadki zdarzają się w medycynie, ale bardzo rzadko - kilkadziesiąt od około 30 lat.
Może Cię zaciekawić
Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejOd oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
To miał być kolejny rutynowy cios w oszustów żerujących na ufności i oszczędnościach starszych osób. Dzień wcześniej policjanci zatrzymali ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed burzami i gradem
Komunikat pogodowy dotyczy całego obszaru południowej Polski w tym powiatu limanowskiego. Stopień zagrożenia: 1. stopień.Prawdopodobi...
Czytaj więcejKardynał Ryś powołał komisję do zbadania wykorzystywania seksualnego bezbronnych dorosłych
„Wysłuchanie i wyjaśnienie” - tak nazywa się powołana w piątek przez metropolitę krakowskiego kard. Grzegorza Rysia komisja, która zbada zj...
Czytaj więcejAtlantycki wyż kontra północne niże. Prognoza pogody dla Limanowej i okolic (1–9 lipca)
Sytuacja synoptyczna nad Europą jest mocno zróżnicowana. Podczas gdy zachód i centrum kontynentu opierają się na wyżu atlantyckim, nad resztą ...
Czytaj więcejIMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
Tropikalne dni, duszne noce Ostrzeżenie ma wysoki, 80-procentowy stopień prawdopodobieństwa i wejdzie w życie w sobotę. Co istotne, pr...
Czytaj więcej- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
- Nikola Tesla – wygrał wojnę o prąd, przegrał o Nobla
Komentarze (26)
Zjawsko Łazarza prawdopodobnie jest spowodowane wysokim stężenie potasu we krwii lub podawaną podczas reanimacji adrenaliną.
Czasami tłumaczy się je fizyką, rozpręzenie klatki piersiowej po reanimacji doprowadza do rozkurczania serca i uruchomienia układu przewodzącego.
Obie sytuacje bnie doprowadzą do ożywienia mózgu, niedotlenienie trwające powyżej 3 minut uszkadza ten najważniejszy narząd trwale i nieodwracalnie.
Dlatego stanowisko dyrektora szpitala jest tak jednoznaczne, wypisanie karty zgonu było prawidłową czynnością, zespół reanimacyjny stwierdza zgon, lekarz określa jego czas, wypełnia dokumentację.
Określenie ZGON - Śmierć:
stan charakteryzujący się ustaniem oznak życia, spowodowany nieodwracalnym zachwianiem równowagi funkcjonalnej[1] i załamaniem wewnętrznej organizacji ustroju.
Poza śmiercią całego organizmu można także wyróżnić śmierć:
poszczególnych organów (np. kory mózgu, serca, nerek, wątroby),
tkanek,
komórek.
Zdarzenie rzadkie jednak dla pacjenta szans na przywrócenie życia nie było:(
Wyrazy współczucia dla rodziny.
szukanie taniej sensacji przez Top-a
i bardzo dobra odpowiedź dyrektora
Tylko pytanie czy rodziny pacjentów też będą zmniejszać nominały ?
Nie obrażajcie Tych którzy nasze życie ratują, bo każde z Nas takiej pomocy może potrzebować.
Takie oskarżenia są nie na miejscu.
Kondolencje dla rodziny.
Baca opowiadał.
Wiozą schorowanego dziadka sanitariusze,
Dziadek zapytał:
Gdzie Wy mnie wieziecie?
Sanitariusze odpowiadają:
Do prosektorium dziadku, do prosektorium.
Dziadek mówi, przecież ja jeszcze żyję.
Sanitariusze wyjaśniają:
Dziadku cicho być, Ordynator wie lepiej.
:)
piszesz bzdury i jeszcze lecisz oszczerstwami...
poczytaj sobie o dziewczynce artykuły, może sobie przypomnisz skąd się wzięło nieporozumienie z roztrąbionym przedwcześnie zgonem... i po co tu Łódź wciskać? żałosne...
No to ,tak jak konował tłumaczył chłopu - iż krowa zdechła 'bo musiała' i kropka