Sądowy finał dramatu 'kobiety ciągnącej pług'
Łukowica. Mąż pani Ireny, jego brat – ksiądz, a także teściowa usłyszeli wczoraj wyroki w zawieszeniu za znęcanie się nad kobietą.
O sprawie było głośno w sierpniu 2009 roku kiedy to Prokuratura Rejonowa w Limanowej postawiła m.in. zarzut znęcania rodzinie pani Ireny – mieszkanki gminy Łukowica. Później sprawa toczyła się przed Sądem za zamkniętymi drzwiami.
Wczoraj Sąd Rejonowy w Limanowej wydał wyrok. Mąż pani Ireny został skazany z artykułu 207§1 (znęcanie fizyczne lub psychiczne), 284§2 (przywłaszczenie powierzonej rzeczy - renty) na łączną karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata.
Brat męża, który jest księdzem, został uznany winnym popełnienia przestępstwa z artykułu 207§1 (znęcanie fizyczne lub psychiczne) na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, a dodatkowo grzywnę w wysokości 600 zł.
Zobacz również:
Strzelcy na Mogielicy oddali hołd Janowi Pawłowi II
Bloki gotowe - tak wygląda nowe osiedle (ZDJĘCIA)
Teściowa pani Ireny została skazana również z art. 207§1 (znęcanie fizyczne lub psychiczne) na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz grzywnę w wysokości 200 zł.
Wyrok jest nieprawomocny.
Przypomnijmy, że sytuacja wyszła na jaw w 2009 roku. Dramat kobiety trwał jednak lata.
- Przez pierwsze pół roku pokrzywdzona kobieta spała na podłodze przykryta swoim śpiworem, dopiero później za własne pieniądze kupiła sobie wersalkę – informowała w 2009 roku Janina Tomasik, prokurator rejonowy Prokuratury Rejonowej w Limanowej. – Pokrzywdzona była w tym domu traktowana jak przedmiot, musiała wykonywać najcięższe prace w gospodarstwie domowym. Przykładowo zamiast maszyny rolniczej musiała ciągnąć pług, kopać na wiosnę rowy, dźwigać dachówki nawet wtedy, gdy była prawdopodobnie w ciąży. Oprócz tego kobieta była poniżana. Przy złym wykonywaniu pracy oblewana nieczystościami. Mąż zabrał jej rentę. Kilkukrotnie uciekała przez to nawet z domu do swoich rodziców wraz ze swoim dzieckiem.
Jak informował prokurator temu wszystkiemu przez wszystkie lata przyglądał się duchowny z rodziny męża, który nie tylko nie udzielił wymienionej pomocy ale i sam groził wywiezieniem do „wariatkowa”, jeżeli zawiadomi organy ścigania o sprawie. Przed nieskładaniem zawiadomień „przestrzegała” kobietę cała rodzina.
Próba rozmowy z oskarżaną rodziną zakończyła się wówczas atakiem na operatora Polsatu i rozbiciem jego kamery drągiem.
O sprawie szeroko pisaliśmy w artykułach „Dramat kobiety ciągnącej pług” oraz „Czeka na nią śmierć”.
Może Cię zaciekawić
Klucz do zdrowych świąt
- Nie chodzi o to, żeby wszystkiego sobie odmawiać, ale jeść z rozsądkiem w odpowiednich porcjach, tak żebyśmy czuli się dobrze, a nie skończ...
Czytaj więcejTo najstarsze i najważniejsze święto w Kościele
„Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy, został pogrzebany, zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem i ukazał się Kefa...
Czytaj więcejBadaczki: antybiotykooporność jednym z największych zagrożeń zdrowia publicznego
- Antybiotykooporność, czyli zdolność bakterii do przetrwania w obecności leków, które wcześniej je zwalczały - jest dziś jednym z najpoważ...
Czytaj więcejKs. Główczyński: idąc do kościoła ze święconką, pamiętajmy o istocie Wielkanocy
W Wielką Sobotę w Kościele katolickim przez cały dzień trwa adoracja Chrystusa złożonego do grobu. Tego dnia aż do wieczora nie są sprawowane...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Kosztowny drift i nie tylko - nowe przepisy weszły w życie
Przepisy dotyczące ograniczenia celowego driftowania oraz jazdy na jednym kole znalazły się w ustawie o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy be...
Czytaj więcejDziś sklepy otwarte
W Niedzielę Palmową, ostatnią poprzedzającą Wielkanoc, sklepy są czynne. Wiele będzie obsługiwać klientów do godz. 22. Taki czas pracy zadek...
Czytaj więcejZmiana czasu na letni
W nocy z 28 na 29 marca o godz. 2.00 przesuwamy wskazówki zegara na godz. 3.00; doba skróci się w ten sposób o jedną godzinę. - Ta zmiana to dl...
Czytaj więcejCeny paliw - rząd szykuje różne scenariusze
Szłapka pytany w TVP Info o ewentualne działania rządu, które mogłyby obniżyć cenę paliw na stacjach, w tym o obniżkę VAT, odparł, że mini...
Czytaj więcej- Klucz do zdrowych świąt
- To najstarsze i najważniejsze święto w Kościele
- Badaczki: antybiotykooporność jednym z największych zagrożeń zdrowia publicznego
- Ks. Główczyński: idąc do kościoła ze święconką, pamiętajmy o istocie Wielkanocy
- Kard. Ryś: przeciwstawiajcie się złu, odkrywajcie w Jezusie króla, bądźcie solidarni
Komentarze (41)
Czy już nie lepiej , żeby zamiast
MontyPaytonowskich wyroków
- (dla sądu to mała szkodliwośc czynu )-
wprowadzic :
samosądy chłopskie lub chłoste publiczną
i to zrówno dla takich konowałów jak w tej sprawie ,
jak również dla dzisiejszego wyroku dla Kiszczaka
i jego bandy diabłów.
Co będzie bardziej zgodne z konstytucją , brak poszanowania bliżniego czy może łagodny wyrok dla przestrzegających prawa bandytów ?????
Bo czasami wydawac by się mogło , że prawo jest
pisane i tworzone przez i dla inteligentych bandytów.
Mąż to siedzieć powinien iść na ładnych parę lat żeby społeczeństwu nie zagrażać.
Teściowa i tak kto inny za niedługo rozliczy..
A ksiądz to szkoda słów nawet..
Oby tej pani i dziecku się poszczęściło!
Nie popuściłabym sku*wielom
§ 2. „Jeżeli czyn określony w § 1 połączony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”
Mam nadzieję że Prokuratura nie uzna tego za sukces i zaskarży wyrok niezawisłego sądu. Ten wyrok to wstyd. I nie napiszę jednego dobrego słowa w obronie Sądu w Limanowej.
Niech go likwidują, niech założą Sędziom jarzmo, niech zapną pług i orać do Nowego Targu.
_Panowie Adwokaci, może któryś pokarze ludzką twarz i napisze odwołanie Pani Irenie to wstyd i hańba dla wymiaru sprawiedliwości, ręce opadają.
Państwo Polskie uruchamia dodatkowe instytucje w osobach asystentów rodzinnych, komisji interdyscyplinarnych , nakłada na gminy dodatkowe zadania by chronić pokrzywdzonych a Sąd limanowski broni przestępców. To było znęcanie ze zastosowaniem szczególnego okrucieństwa bo jak uznać inaczej orkę w polu kobietą która Bogu Ducha była winna.
To Sąd Niezawisły pokazuje takim zwyrodnialcom że 'g' im zrobią. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd dla instytucji ”Niezawisłego Sądu.” Mam nadzieję, że ten wyrok dotrze do Pana Ministra Sprawiedliwości i zostanie wnikliwie zbadany.
8 miesięcy w zawieszeniu to zła kwalifikacja czynu od roku do 10 lat Wysoki Niezawisły Sądzie.
Najdrobniejsze sprawy w limanowej kończą się wyższymi karami niż ta opisana powyżej.
Podpisuję się obiema rękami za przeniesieniem sądu limanowskiego do NT.
Może tam czegoś się nauczą.
Smutna prawda...
Tam nie ma litości nad biednymi pijakami i znęcającymi się nad rodziną psycholami. Tam są stosowne wyroki. Niech te wyrzutki społeczne zaczną się bać a nie gwizdać wszystkim na nosie i śmiać się z wymiaru sprawiedliwości. To nie przestępcy potrzebują prawa do ochrony tylko pokrzywdzeni. Proszę mi pokazać jedną sprawę zakończoną skazaniem na karę pozbawienia wolności bez zawieszenia -brak . Potem takiemu odwiesza się zawiasy a ten bawi się z Sadem zaświadczeniami lekarskimi o niemożliwości odbycia kary w nieskończoność i śmieje się z Sądu i Państwa Polskiego.
Chociaż w sumie ksiądz rzymskokatolicki policzony został między przestępców.
Ale kuria oczywiście nie zareaguje i uda że tego nie zauważyła.
Zresztą przy przestepstwach większego kalibru ogranicza się jedynie do tuszowania spraw i przenoszenia księży na pozycje z góry upatrzone, więc co się tu dziwić.
Ale gwoli sprawiedliwości- zdecydowana większość księży należycie i godnie wypełnia swoją posługę.
Duchowny obskoczy po skladce w niedziele i kare zaplaci.
O mezusiu nie wspomne, ceznura obowiazuje.
Polskie sadownictwo to dno!
Powodzenia w dalszym zyciu dla pokszywdzonej i dzieciaczka!
Może lepiej było nie karać księdza?
'Ale kuria oczywiście nie zareaguje i uda że tego nie zauważyła.'
Odnoszę wrażenie, iż kuria już wcześniej zareagowała i mamy takie wyroki.:)
Ja wolałbym przeczytać, że za lata koszmaru jaki przeżywała Ta pani, otrzymała zadośćuczynienie w postaci odszkodowania.
'sprawa toczyła się przed Sądem za zamkniętymi drzwiami.'
Wyroku pozwolę sobie nie komentować, lecz dodam iż sprawa za zamkniętymi drzwiami, to nic innego jak OCHRONA PRZESTĘPCÓW ...
Człowieku nad Tą kobietą od lat tyle osób się znęcało i jak można nazwać to bzdurami szkoda tylko że tak niską karę dostali to czysta kpina jest wielu takich bohaterów którzy znęcają się nad swoimi żonami tylko że skoro mamy takie prawo w polsce i nikt z tym porządku nie robi to kobiety wolą cierpieć niż plątać się po sądach ,policji itp Współczuję tej kobiecie i jej córeczce
Moral z calej sprawy taki, ze mozna sie znecac nad czlowiekiem do woli, bo itak tylko zawiasy groza, a darmowa sila robocza i popychadlo jest. Ciekawe czy sad zainteresowal sie dalszym losem tej kobiety? Co teraz z nia bedzie? Czy ma dokad pojsc, czy wroci do domu swych oprawcow skazujac swoje dziecko na dalsze zycie w patologii?