„Twórca polskiej szkoły skoków” z Limanowej
W marcu minęła 32. rocznica śmierci Mieczysława Kozdrunia, skoczka narciarskiego i przede wszystkim znakomitego trenera skoków narciarskich, pochodzącego z Limanowej. Pierwszy rekordzista skoczni w Wiśle-Malince, prowadził kadrę polskich skoczków na czterech Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.
Mieczysław Kozdruń urodził się w Limanowej 4 października 1911 roku. Tutaj spędził dzieciństwo i młodość. Rodzinne miasto opuścił po II wojnie światowej. Już wieku 12 lat próbował swoich sił w narciarstwie. W 1928 roku podczas festynu Sokoła w Limanowej zwyciężył niemal we wszystkich konkurencjach, w których startował: bieg przez przełaj, skok w dal, skok o tyczce, skok wzwyż, rzut kulą.
Wkrótce jednak jego największą pasją stały się skoki narciarskie. W 1930 roku ukończył Państwowe Gimnazjum w Nowym Targu, a pięć lat później uzyskał absolutorium Studium Wychowania Fizycznego przy Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Był pierwszym rekordzistą skoczni w Wiśle-Malince w 1933 roku uzyskując 41 metrów. W 1935 roku zdobył wicemistrzostwo w Akademickich Mistrzostwach Polski. Rok później zajął czwarte miejsce na Mistrzostwach Polski w Rabce. Wystąpił także na Mistrzostwach Świata w Zakopanem w 1939 roku (25 miejsce) i we francuskim Chamonix w 1947 roku (22 miejsce).
Po II wojnie światowej, zanim wyjechał na stałe z Limanowej, był inicjatorem budowy 25-metrowej skoczni narciarskiej, zbudowanej przy Gimnazjum i Liceum Pedagogicznym w Limanowej.
Zobacz również:
Żywność ultraprzetworzona zmniejsza szanse osób, które przeżyły raka
Sanepid nakazuje gotowanie wody. W wodociągu bakterie grupy coli
W 1950 roku we Wrocławiu zdobył tytuł magistra wychowania fizycznego na podstawie pracy „Trening narciarza skoczka”. Po zakończeniu kariery zawodniczej został uznanym w Polsce trenerem skoków narciarskich (od 1953 roku trener I klasy). Często nazywany jest twórcą polskiej szkoły skoków. W 1953 roku napisał jedyny wówczas podręcznik dla instruktorów i trenerów w zakresie skoków pt. „Skoki narciarskie”.
W latach 1950-1967 prowadził reprezentację Polski w skokach narciarskich. Jego podopiecznymi byli m.in. Antoni Łaciak (wicemistrzostwo świata), Gustaw Bujok (7. miejsce na Mistrzostwach Świata) czy Władysław Tajner. W latach 1967-1974 był trenerem kadry młodzieżowej. Jako trener prowadził zawodników w czterech Zimowych Igrzyskach Olimpijskich (1952 - Oslo, 1956 - Cortina D’Ampezzo, 1960 - Squaw Valley, 1964 - Innsbruck). Był także ceniony w środowisku skoków narciarskich działaczem i sędzią. Od 1955 roku był członkiem Komisji Skoków FIS wybranym w Szwajcarii i przez 22 lata reprezentował Polskę we władzach FIS w skokach i był technicznym delegatem i sędzią FIS.
Za swoje zasługi trenerskie został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, Złotą Odznaką PZN oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1977 roku w wieku 66 lat przeszedł na emeryturę, nadal jednak pracując na 1/2 etatu w Wojewódzkiej Federacji Sportu w Bielsku-Białej. Do 1985 roku zajmował się szkoleniem młodzieży w LKS „Beskid” w Brennej.
Zmarł 12 marca 1988 roku w Bielsku Białej.
(Na podstawie historiawisly.pl, Wielka Księga Limanowian. Fot.: NAC - archiwum historiawisly.pl; na zdjęciu Mieczysław Kozdruń w 1947 roku podczas Mistrzostw Świata).
Może Cię zaciekawić
Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
Specjalista zwrócił uwagę, że pączek to produkt wysokokaloryczny. – To co najmniej 300 kilokalorii, często więcej w zależności od nadzienia...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejDuże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
W środę utrzyma się pogoda pochmurna, jedynie na południowym wschodzie możliwe większe przejaśnienia. W regionach północnych spodziewane są ...
Czytaj więcej"Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
Do zdarzenia doszło 30 stycznia wieczorem. Schemat działania przestępców był klasyczny dla metody "na wnuczka" i "na policjanta/adwokata". 89-let...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Historyk: największą zasługą Piłsudskiego było to, że Polska została ugruntowana jako realne państwo (wywiad)
Prof. Mariusz Wołos jest autorem najnowszej biografii marszałka - „Józef Piłsudski. Rzecz o nieprzeciętności”. 11 listopada 1918 roku Piłsu...
Czytaj więcej107 lat temu Józef Piłsudski przejął władzę z rąk Rady Regencyjnej; ten moment stał się symbolem
Na przełomie października i listopada 1918 r. wobec rozpadu monarchii austro-węgierskiej i zapowiedzi bliskiej klęski Niemiec Polacy coraz wyraźn...
Czytaj więcejWigilia w czasach okupacji
"Święta okupacyjne to był czas niezwykle trudny dla Polaków. Czas, w którym można było się zebrać razem, złapać dystans wobec dramatycznych...
Czytaj więcejOwce, woły, ale także indyki i zające, czyli zwierzęta w historii i tradycjach Bożego Narodzenia
„W Polsce mamy wigilijnego karpia, w szopce woły, owce i kozy. Jednak za granicą bywa zupełnie inaczej, a już mało kto wie, że wiele zwierząt...
Czytaj więcej- Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
- Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
- Duże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
- "Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
- Jak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?
Komentarze (0)