Ubrania z dokumentami mieszkańców Limanowszczyzny na nielegalnym składowisku pod Gorlicami
Stare ubrania i inne zużyte tekstylia w ogromnej ilości składowane są na działce w Szalowej pod Gorlicami, bez zgody jej właściciela. Mężczyzna, który o sprawie powiadomił policję, w odzieży znalazł dokumenty urzędowe i faktury z danymi mieszkańców Limanowszczyzny. Czy ktoś okrada kontenery PCK, by wyselekcjonowaną z nich odzież, odsprzedawać później w second-handach?
Właściciel nieruchomości znajdującej się na terenie miejscowości Szalowa w powiecie gorlickim, na co dzień mieszkający w innym miejscu, zauważył że na jego działkę, a konkretnie do posadowionych na niej zabudowań, ktoś systematycznie wywoził śmieci. To jeden typ odpadów – stare tekstylia w formie zużytych ubrań, pościeli, obuwia i maskotek.
Mężczyzna zgłosił sprawę do władz gminy Łużna. Samorząd przeprowadził stosowne postępowanie, odbyła się nawet wizja w terenie. Wszystko to skutkowało wydaniem decyzji, która zobowiązała właściciela do usunięcia na własny koszt nielegalnego składowiska odpadów.
Wobec takiego obrotu sprawy, właściciel działki postanowił powiadomić o wszystkim gorlicką policję. Rzecznik tamtejszej komendy w rozmowie z nami potwierdza, że zawiadomienie zostało złożone w dniu 19 czerwca. Do komisariatu w Bobowej zgłosił się właściciel nieruchomości, informując o podrzuceniu worków i opakowań z tekstyliami, w ilości idącej w setki.
Zobacz również:
Premier Węgier z wizytą na Wawelu. Spotkał się z kard. Grzegorzem Rysiem
Dzięki czujnej wnuczce kobieta nie padła ofiarą oszustów
– Wszczęto postępowanie o wykroczenie, które nadal się toczy. Wątek dokumentacji jest sprawdzany, o pomoc prawną poproszono Komisariat Policji w Tymbarku – mówi asp. sztab. Grzegorz Szczepanek z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.
Jednocześnie, mężczyzna na własną rękę postanowił wyjaśnić, kto podrzuca stare tekstylia na jego działkę. Przeszukał więc niektóre z worków z odpadami, a w leżących w nich ubraniach znalazł różnego rodzaju dokumenty. To m.in., faktury wystawione na mieszkańca gminy Tymbark, nakazy płatnicze dotyczące podatku od nieruchomości, wydane przez Wójta Gminy Tymbark wobec właściciela działki w Podłopieniu czy wreszcie przekaz pocztowy z ZUS, adresowany do mieszkanki Limanowej. W ostatnim czasie znów dowieziono odpadów na jego działkę. W tej nowej „dostawie” mężczyzna znalazł karteczkę z jakimś adresem i numerem telefonu. Z ciekawości, właściciel działki zadzwonił pod znaleziony numer. Okazało się, że dodzwonił się do mieszkanki gminy Tymbark. Kobieta, z którą rozmawiał, miała mu powiedzieć, że worek ze starymi ubraniami wrzuciła do kontenera PCK.
Skontaktowaliśmy się z wójtem gminy Tymbark, Pawłem Ptaszkiem, który potwierdził w rozmowie z nami, że samorząd ma zawartą umowę z małopolskim oddziałem Polskiego Czerwonego Krzyża w Krakowie. – Umowa dotyczy udostępnienia miejsc pod kontenery, nie reguluje w żaden sposób, co PCK robi z ich zawartością – zastrzega Paweł Ptaszek.
Kierownictwo małopolskiego PCK przyznaje, że co jakiś czas odnotowuje przypadki włamań (rozłamywania kłódek) czy podpaleń kontenerów. W przeszłości zdarzało się nawet, że z służby musiały wydobywać dzieci, które dorośli wrzucali do wnętrza kontenera, aby sprawdziły jego zawartość i ewentualnie wyjęły niektóre ze znajdujących się w nim tekstyliów. Ponadto, dość często odzież, która nie mieści się w środku, znajdowana jest rozgrzebana wokół miejsca, gdzie znajduje się kontener. A takich miejsc w całej Małopolsce PCK ma ponad 2 tysiące.
Po co PCK tekstylia? – Apelujemy do wszystkich mieszkańców, by przekazywana była oddzież używana, ale nie zużyta, bo jej część wydajemy za darmo potrzebującym. Odpowiadamy również na potrzeby gmin i ośrodków pomocy społecznej, przekazując wyselekcjonowaną, zdezynfekowaną odzież. Część odsprzedajmy do przetwórni, a zdobyte w ten sposób pieniądze wykorzustujemy na naszą działalność statutową, w tym m.in. pomoc finansową, jak choćby zapomogi – usłyszeliśmy w małopolskim oddziale PCK.
Jedno jest zatem pewne: „pozbywanie się” tekstyliów nie leży w interesie Polskiego Czerwonego Krzyża. Procedura odbioru tekstyliów, stosowana przez PCK, jest różna. W dużych miastach, jak Kraków, mieszkańcy mogą zgłaszać chęć oddania niepotrzebnej odzieży, która następnie jest obierana z ich mieszkań. Z kolei opróżnianiem kontenerów zajmują się podwykonawcy. Są oni zobowiązani do zabrania całej zawartości i sprawdzenia stanu, w jakim znajuje się kontener oraz zgłoszenia PCK ewentualnej konieczności jego naprawy.
Sprawdziliśmy, że Tymbark i Szalowa leżą na terenie dwóch różnych rejonów, jakie wyznaczył PCK. Rejony te obsługiwane przez dwie różne firmy, ale dowiedzieliśmy się, że ich właścicielami są dwaj bracia, dlatego mało prawdopodobne wydaje się, by jeden drugiemu podrzucał w taki sposób odpady, jednocześnie kierując podejrzenia.
PCK obserwuje natomiast przypadki podrzucania do kontenerów zagranicznej odzieży, która prawdopodobnie pochodzi z tzw. ciucholandów, czyli sklepów z odzieżą z drugiej ręki. Wiele wskazuje na to, że niektórzy przedsiębiorcy zostawiają towar, którego nie udało się sprzedać, unikając w ten sposób ponoszenia kosztów jego utylizacji.
Wiarygodna wydaje się być teoria, zakładana nie tylko przez nas, ale i naszych rozmówców, o wykradaniu zawartości kontenerów PCK przez osobę lub osoby, zajmujące się sprzedażą używanej odzieży. Stosunkowo łatwo bowiem zabrać worki, które nie zmieściły się do środka bądź zablokowały się w uchylanej kieszeni. Tekstylia w ten sposób zdobyte mogą być selekcjonowane: odzież, która po odświeżeniu nada się do ponownej odsprzedaży, może więc trafiać do asortymentu second-handu, zaś ubrania i produkty najbardziej zniszczone, zamiast do utylizacji trafić mogą na nielegalne składowiska, takie jak to pod Gorlicami. Odległość między Tymbarkiem a Szalową, wynosząca około 70 km, świadczy natomiast o tym, że taka działalność – jeśli rzeczywiście ma miejsce – jest zakrojona na szerszą skalę.
Co ciekawe, jak można dowiedzieć się z regionalnych mediów, podobne składowisko używanej odzieży pojawiło się w ostatnim czasie we wsi Klimkówka w gminie Ropa. I w tym przypadku, właściciel nieruchomości twierdzi, że odpady zostały podrzucone.
Może Cię zaciekawić
Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązująceg...
Czytaj więcejBp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
Bp Jeż skierował do samorządowców specjalne przesłanie z okazji przypadającego 27 maja Dnia Samorządu Terytorialnego. W przesłaniu opublikowa...
Czytaj więcejO północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
Zgodnie z Ustawą o referendum lokalnym, od zakończenia kampanii referendalnej, o północy z piątku na sobotę, do zakończenia głosowania zabroni...
Czytaj więcejNocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
Oszukali 79-latkę. Wpadli po nocnym pościgu na A4 Skoordynowana akcja służb rozpoczęła się, gdy 79-letnia mieszkanka Tarnowa przekazała oszus...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Zmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejWięcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcej- Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
- Bp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
- O północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
- Nocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
- IMGW: temperatura w czerwcu wyniesie do 24 st. C i będzie powyżej normy
Komentarze (5)
To się normalnemu człowiekowi w głowie nie mieści , jak często politycy Nas kiwają. ;-((