Upamiętniono pierwsze ofiary okupacji
Mordarka. Kamieniem i symboliczną tablicą upamiętniono miejsce zamordowania 12 żydowskich mieszkańców Limanowej oraz Jana Semika w Mordarce „na Cieniawie” we wrześniu 1939 roku.
Na głazie znajduje się godło Polski i gwiazda Dawida, a także tablica o następującej treści:

Upamiętnienie ofiar egzekucji sprzed 80 lat jest efektem współpracy samorządu gminy Limanowa z Instytutem Pamięci Narodowej.
- Dla nas ważne jest to, że w sposób godny i pełen szacunku dla ofiar, zamordowanych obywateli Rzeczypospolitej, możemy oddać pamięć o ich cierpieniu i niewinnej śmierci. Udało się to zrobić dzięki współpracy z wójtem gminy Limanowa, który był tym tematem autentycznie przejęty – powiedział w rozmowie z nami dr Maciej Korkuć, naczelnik oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa w krakowskim IPN.
- Dziękuję przed wszystkim tym mieszkańcom, którzy zgodzili się na sprzedaż gruntu pod pomnik, wszystkie kolejne działania były możliwe dzięki nim. Sama współpraca z IPN z dr Maciejem Korkuciem była rewelacyjna. Myślę, że trzeba też podkreślić presję lokalnego środowiska patriotycznego i miejscowych historyków, która stanowiła dodatkową motywację do działania – mówi wójt Jan Skrzekut.
Samorząd oraz IPN zamierzają teraz wspólnie ustalić termin oficjalnego odsłonięcia nowego pomnika.
Jan Semik oraz zabici wraz nim żydowscy mieszkańcy miasta byli już upamiętnieni – w Mordarce, tuż obok drogi krajowej nr 28 i niedaleko miejsca egzekucji, znajdował się pomnik. Przez wiele lat znajdował się w fatalnym stanie i „straszył” swoim wyglądem, choć najczęściej zasłaniały go zaparkowane obok samochody. Władze gminy początkowo były skłonne przeprowadzić jego renowację, ale problemem okazały się sprawy własnościowe – pomnik znajdował się na prywatnym gruncie. Ostatecznie, decyzją samorządu obiekt został zburzony latem 2016 roku. Zgodnie z deklaracjami władz, które opracowały nawet projekt, nowy pomnik miał powstać na działce obok, a prace miały być zrealizowane w przeciągu roku.
Do tej pory uznawano, że egzekucja „na Cieniawie” miała miejsce 7 września. Jednak kolejne dokumenty zdają się temu przeczyć – ustalono, że wydarzyły się 12 września.
W ostatnim czasie IPN odnalazł żydowski dokument urzędowy, który został sporządzony wiosną 1942 roku. Dokument wskazuje datę zdarzenia na 12 września i wymienia nazwiska wszystkich pomordowanych. Nazwiska te porównano z dokumentami stanu cywilnego i w ten sposób potwierdzono, że Żydzi o takich nazwiskach mieszkali wówczas w Limanowej. Także potomkom Jana Semika udało się znaleźć datę 12 września w archiwach limanowskiej parafii. Co więcej, na stronie internetowej instytutu Yad Vashem, w opisie Limanowej znajduje się wzmianka na temat tragicznych zdarzeń z września 1939 roku. Zamieszczono tam zdanie: „12 września Niemcy zamordowali 12 zamożnych Żydów po tym, jak zostali oskarżeni o wkład do Polskiego Funduszu Obrony”.
Według niektórych źródeł, Jan Semik miał zostać zabity za to, że wstawił się za Żydami. Inne wskazują natomiast, że Niemcy zgładzili go przez fakt, iż po ewakuacji władz miasta to on kierował obroną cywilną Limanowej i niejako pełnił obowiązki burmistrza.
Może Cię zaciekawić
Powstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcejBp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Po rozwiązaniu przez gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka” Armii Krajowej 19 stycznia 1945 r. jej rolę miała przejąć organizacja „NIE”...
Czytaj więcejHistoryk: największą zasługą Piłsudskiego było to, że Polska została ugruntowana jako realne państwo (wywiad)
Prof. Mariusz Wołos jest autorem najnowszej biografii marszałka - „Józef Piłsudski. Rzecz o nieprzeciętności”. 11 listopada 1918 roku Piłsu...
Czytaj więcej107 lat temu Józef Piłsudski przejął władzę z rąk Rady Regencyjnej; ten moment stał się symbolem
Na przełomie października i listopada 1918 r. wobec rozpadu monarchii austro-węgierskiej i zapowiedzi bliskiej klęski Niemiec Polacy coraz wyraźn...
Czytaj więcejWigilia w czasach okupacji
"Święta okupacyjne to był czas niezwykle trudny dla Polaków. Czas, w którym można było się zebrać razem, złapać dystans wobec dramatycznych...
Czytaj więcej- Powstała nowa partia - Unia Centrum
- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
Komentarze (1)