W mieście pojawiły się wilki - samorząd ostrzega
W ostatnim czasie mieszkańcy ul. Leśnej w Mszanie Dolnej zaobserwowali w okolicach swoich gospodarstw spacerujące wilki. Władze miasta przestrzegają mieszkańców oraz osoby przebywające na tym terenie, by zachowali ostrożność przebywając na terenach leśnych i w ich bezpośrednim sąsiedztwie.
- Powrót wilków na nasz teren wymusza zmiany zachowań szczególnie hodowców zwierząt – informuje Urząd Miasta Mszana Dolna. Pastwiska będą musiały być ogrodzone i dozorowane. Samorząd zwraca też uwagę, by prowadzić psy na smyczy oraz zadbać o zwierzęta na terenie posesji – uwiązane psy nie mają szans na obronę i ucieczkę.
Jak podkreślają przyrodnicy, wilki w naturze nie atakują ludzi, chyba że w obronie młodych, czy kiedy są chore i czują się osaczone. Mimo to, w przypadku spotkania z wilkami należy zachować ostrożność.
Burmistrz miasta zwrócił się do kół myśliwskich o zwiększenie częstotliwości pobytu w tych rejonach, powiadomił też limanowskie nadleśnictwo.
Zobacz również:Magistrat przypomina, że wilk jest zwierzęciem ściśle chronionym na podstawie przepisów krajowych i unijnych. Zabraniają one m.in. umyślnego zabijania, okaleczania czy chwytania tych czworonogów.
Może Cię zaciekawić
Polska turystka zginęła w Parku Narodowym Słowacki Raj
Ratownicy przekazali, że do tragicznego wypadku doszło w piątek. 67-letnia kobieta około godz. 9 odłączyła się od grupy w wąwozie Piecky. Jej...
Czytaj więcejNiedźwiedzie niszczą pasieki na Podhalu. Pszczelarze: pieniądze nie rekompensują strat
Jak przekazała PAP Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Krakowie, najwięcej szkód wyrządzanych przez niedźwiedzie notuje się, głó...
Czytaj więcejBędzie zakaz trzymania zwierząt na uwięzi
Za ustawą głosowało 381 posłów, przeciw było 28; pięciu wstrzymało się od głosu. Zgodnie z przepisami, utrzymywanie psa w kojcu będzie dop...
Czytaj więcejEkspertka: lawinowo rośnie liczba dzieci z chorobami jelit (wywiad)
PAP: 29 maja przypada Światowy Dzień Zdrowia Układu Pokarmowego. Przez lata choroby gastroenterologiczne kojarzyły się przede wszystkim z osobami...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Zmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejWięcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcej- Polska turystka zginęła w Parku Narodowym Słowacki Raj
- Niedźwiedzie niszczą pasieki na Podhalu. Pszczelarze: pieniądze nie rekompensują strat
- Będzie zakaz trzymania zwierząt na uwięzi
- Ekspertka: lawinowo rośnie liczba dzieci z chorobami jelit (wywiad)
- Znany komisarz miasta Kraków - wcześniej samorządowiec i wieloletni burmistrz Niepołomic
Komentarze (17)
Co do unijnych przepisów mam podobne zdanie jak do uchodźców, niech Angela przygarnie ich ile zapragnie, ale niech nie narzuca innym co mają robić zwłaszcza gdy nie zna sytuacji.
Co z innymi zwierzętami chronionymi prawem, które wilki atakują i zjadają ? Pytam o zwierzęta ponieważ człowiek jest według prawa mniej ważnym stworzeniem pochodzącym od małpy. :)
Przeczytaj w całości artykuł zanim ocenisz co jest głupotą
a to jego fragment:
"Magistrat przypomina, że wilk jest zwierzęciem ściśle chronionym na podstawie przepisów krajowych i unijnych. Zabraniają one m.in. umyślnego zabijania, okaleczania czy chwytania tych czworonogów."
Nikt nie słyszał o wilkach w zachodnio pomorskim, pomorskim, lubuskim, czy centralnej w Polsce tymczasem populacja liczy tam obecnie kilkaset sztuk i zasięg obejmuje cały kraj włącznie z obrzeżami dużych miast. Natomiast w pasie wschodnim, Bieszczadach i Beskidzie to już prawdziwa plaga i nie można mówić tu o równowadze.
Tymczasem według "ekologów" populacja dalej liczy 600 szt. Nawet im się nie dziwię że podają taką liczbę. Powód jest czysto ekonomiczny - kasa. Gdyby było inaczej ich "działania" stracą rację bytu i źródełko wyschnie.
Wiliki powinny być zwierzętami łownymi a ich ilość powinna być limitowana przez fachowców. Wyszło by to na dobre ludziom, zwierzetom gospodarskim czy dzikim - ale i paradoksalnie WILKOM !!!!. Długo by to tłumaczyć ale to prawda. Ale w nszej nawiedzonej ( pseudo ekologicznie ) Najjaśniejszej nawet korniki są pod ochroną i wolno im zżerać nasze płucab- czyli lasy. Ale głupota ( lub umiłowanie EURO )jest chorobą nieuleczalną - i pseudo - ekolodzy słuchają tych, którzy WYBILI DOSZCZĘTNIE w swoick rajach prawie wszystko co żyje, a luż bardzo dawno wielkie europejskie drapieżniki.
To jest Skandynawia. Tam z zasobów przyrody korzysta się racjonalnie. Prawie wszyscy polują, łowią, uprawiają traperkę pieszo i na nartach.To jest ich odwieczna tradycja i żadna TfałN, jakaś kinga czy pseudoekolodzy tego stanu nie zmienią. U nas wszystko stoi na głowie z powodu garstki oszołomów którzy o racjonalnej ochronie nie mają pojęcia ale są głośni, skuteczni i potrafili wymusić wiele ograniczeń które nie służą różnorodności przyrodniczej. Przykładowo: Wilki którym niedługo pozostanie własny ogon do zjedzenia, Żubry chore na gruźlicę i blisko spokrewnione ze sobą , Krukowate które już doprowadzają do wyginięcia gatunków ptaków śpiewających i zwierzyny drobnej, lisy itp. To są skomplikowane łańcuchy przyrodnicze i dominacja gatunków przekłada się w prosty sposób na eksterminację innych. Ubolewam nad tym że dla organizacji ekologicznych liczy się tylko kasa i media. O prawdziwej ochronie przyrody nie mają bladego pojęcia.