W mieście pojawiły się wilki - samorząd ostrzega
W ostatnim czasie mieszkańcy ul. Leśnej w Mszanie Dolnej zaobserwowali w okolicach swoich gospodarstw spacerujące wilki. Władze miasta przestrzegają mieszkańców oraz osoby przebywające na tym terenie, by zachowali ostrożność przebywając na terenach leśnych i w ich bezpośrednim sąsiedztwie.
- Powrót wilków na nasz teren wymusza zmiany zachowań szczególnie hodowców zwierząt – informuje Urząd Miasta Mszana Dolna. Pastwiska będą musiały być ogrodzone i dozorowane. Samorząd zwraca też uwagę, by prowadzić psy na smyczy oraz zadbać o zwierzęta na terenie posesji – uwiązane psy nie mają szans na obronę i ucieczkę.
Jak podkreślają przyrodnicy, wilki w naturze nie atakują ludzi, chyba że w obronie młodych, czy kiedy są chore i czują się osaczone. Mimo to, w przypadku spotkania z wilkami należy zachować ostrożność.
Burmistrz miasta zwrócił się do kół myśliwskich o zwiększenie częstotliwości pobytu w tych rejonach, powiadomił też limanowskie nadleśnictwo.
Zobacz również:
Strażacy pomagali ratownikom medycznym
Koła, gąsienice czy wersja mini? Kompletny przewodnik po doborze koparki do rodzaju inwestycji
Magistrat przypomina, że wilk jest zwierzęciem ściśle chronionym na podstawie przepisów krajowych i unijnych. Zabraniają one m.in. umyślnego zabijania, okaleczania czy chwytania tych czworonogów.
Może Cię zaciekawić
DORSZ: w środę zaobserwowano wzmożoną aktywność bezzałogowych statków powietrznych nad granicą polsko-białoruską
Dowództwo Operacyjne poinformowało o tym, we wpisie na platformie X. Podkreślono, że aktywność bezzałogowców była nieprzerwanie monitorowan...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcejPorody w szpitalach bez porodówek - przepisy wejdą w życie 31 stycznia
W Dzienniku Ustaw opublikowano zmienione rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. To odpo...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości
W sądzie stawili się główni oskarżeni w tej sprawie: ks. Olszewski oraz byłe urzędniczki Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. i Ka...
Czytaj więcejPolicja podaje przyczyny wykolejenia pociągu
„Odnosząc się do zdarzenia, do którego doszło w Małopolsce informujemy, że komisja kolejowa wykonująca czynności na miejscu zdarzenia orzek�...
Czytaj więcejJutro rusza proces w sprawie Fundacji Profeto
Sędzią referentem w tej sprawie jest Justyna Koska-Janusz. Kolejne zaplanowane terminy rozpraw to: 28 stycznia, 10 lutego i 17 lutego. Akt oskarże...
Czytaj więcejW 2025 wystawiono ponad 4 mln mandatów na prawie 1,39 mld zł
Ministerstwo Finansów przesłało PAP dane o liczbie mandatów karnych oraz wartości grzywien, które zostały nałożone mandatami. Dane zostały p...
Czytaj więcej- DORSZ: w środę zaobserwowano wzmożoną aktywność bezzałogowych statków powietrznych nad granicą polsko-białoruską
- NFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
- Ferie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
- Porody w szpitalach bez porodówek - przepisy wejdą w życie 31 stycznia
- Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości
Komentarze (17)
Co do unijnych przepisów mam podobne zdanie jak do uchodźców, niech Angela przygarnie ich ile zapragnie, ale niech nie narzuca innym co mają robić zwłaszcza gdy nie zna sytuacji.
Co z innymi zwierzętami chronionymi prawem, które wilki atakują i zjadają ? Pytam o zwierzęta ponieważ człowiek jest według prawa mniej ważnym stworzeniem pochodzącym od małpy. :)
Przeczytaj w całości artykuł zanim ocenisz co jest głupotą
a to jego fragment:
"Magistrat przypomina, że wilk jest zwierzęciem ściśle chronionym na podstawie przepisów krajowych i unijnych. Zabraniają one m.in. umyślnego zabijania, okaleczania czy chwytania tych czworonogów."
Nikt nie słyszał o wilkach w zachodnio pomorskim, pomorskim, lubuskim, czy centralnej w Polsce tymczasem populacja liczy tam obecnie kilkaset sztuk i zasięg obejmuje cały kraj włącznie z obrzeżami dużych miast. Natomiast w pasie wschodnim, Bieszczadach i Beskidzie to już prawdziwa plaga i nie można mówić tu o równowadze.
Tymczasem według "ekologów" populacja dalej liczy 600 szt. Nawet im się nie dziwię że podają taką liczbę. Powód jest czysto ekonomiczny - kasa. Gdyby było inaczej ich "działania" stracą rację bytu i źródełko wyschnie.
Wiliki powinny być zwierzętami łownymi a ich ilość powinna być limitowana przez fachowców. Wyszło by to na dobre ludziom, zwierzetom gospodarskim czy dzikim - ale i paradoksalnie WILKOM !!!!. Długo by to tłumaczyć ale to prawda. Ale w nszej nawiedzonej ( pseudo ekologicznie ) Najjaśniejszej nawet korniki są pod ochroną i wolno im zżerać nasze płucab- czyli lasy. Ale głupota ( lub umiłowanie EURO )jest chorobą nieuleczalną - i pseudo - ekolodzy słuchają tych, którzy WYBILI DOSZCZĘTNIE w swoick rajach prawie wszystko co żyje, a luż bardzo dawno wielkie europejskie drapieżniki.
To jest Skandynawia. Tam z zasobów przyrody korzysta się racjonalnie. Prawie wszyscy polują, łowią, uprawiają traperkę pieszo i na nartach.To jest ich odwieczna tradycja i żadna TfałN, jakaś kinga czy pseudoekolodzy tego stanu nie zmienią. U nas wszystko stoi na głowie z powodu garstki oszołomów którzy o racjonalnej ochronie nie mają pojęcia ale są głośni, skuteczni i potrafili wymusić wiele ograniczeń które nie służą różnorodności przyrodniczej. Przykładowo: Wilki którym niedługo pozostanie własny ogon do zjedzenia, Żubry chore na gruźlicę i blisko spokrewnione ze sobą , Krukowate które już doprowadzają do wyginięcia gatunków ptaków śpiewających i zwierzyny drobnej, lisy itp. To są skomplikowane łańcuchy przyrodnicze i dominacja gatunków przekłada się w prosty sposób na eksterminację innych. Ubolewam nad tym że dla organizacji ekologicznych liczy się tylko kasa i media. O prawdziwej ochronie przyrody nie mają bladego pojęcia.