Wicepremiera nie było, dlaczego? MON milczy, a wojewoda mówi, że był
Podczas obchodów 100-lecia Bitwy Pod Limanową miał być Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak, nikt go jednak nie widział, oprócz służb prasowych wojewody, które opisały jego obecność na uroczystościach.
Dwa tygodnie temu na Jabłońcu obchodzono 100-lecie Bitwy pod Limanową. Na uroczystości przyjechało wielu gości honorowych. Delegacji z Węgier przewodził Csaba Hende, Minister Obrony Węgier.
Naturalną rzeczą, było, iż Polskę powinien reprezentować odpowiednik Csaba Hende, czyli Tomasz Siemoniak - Minister Obrony Narodowej Polski. Jeszcze w piątek przed uroczystością wizyta ministra Siemoniaka była potwierdzana. W niedzielę jednak go nie było, a na uoczystości reprezentował go podsekretarz stanu Maciej Jankowski. Podsekretarz nie wytłumaczył jednak powodów nieobecności swojego zwierzchnika.
Pytanie z prośbą o wyjaśnienie sytuacji wysłaliśmy do rzecznika MON, którym jest płk Jacek Sońta. Niestety minęły dwa tygodnie, a odpowiedzi nie uzyskaliśmy.
Tymczasem na stronach Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego pojawiła się relacja z obchodów Bitwy pod Limanową. Według służb wojewody na uroczystościach był Tomasz Siemoniak i nawet złożył wieniec. 'Uroczystość zakończyła się złożeniem wieńców przez Tomasza Siemoniaka, Wicepremiera i Ministra Obrony Narodowej, Csabę Hendego, Ministra Obrony Węgier, oraz Jerzego Millera, Wojewodę Małopolskiego. Z ramienia Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego wojewodzie towarzyszyła Joanna Florkiewicz-Kamieniarczyk, Dyrektor Wydziału Rewaloryzacji Zabytków Krakowa i Dziedzictwa Narodowego. - brzmi informacja MUW. Szkoda jednak, że ministra nikt nie widział. Po co tak skłamano? Nie wiadomo. Chociaż pojawiły się złośliwe komentarze, że minister faktycznie był tylko testował nowe mundury wojskowe, które powodowały, że nie był on widoczny dla zwykłych ludzi.
Nieobecność ministra Tomasza Siemoniaka była bardzo mocno krytykowana przez gości. Padały gorzkie słowa pod adresem ministra, który powinien w Limanowej być, tym bardziej, że oba narody traktują się bardzo przyjaźnie. - Wstyd, po prostu wstyd nam Polakom jest wstyd - komentowano.
Dwie godziny po naszej publikacji otrzymaliśmy informację z biura prasowego Wojewody Małopolskiego. - Istotnie, pan minister mimo wcześniejszych zapowiedzi był nieobecny na uroczystości. Przepraszamy za błędną informację i obiecujemy dołożyć wszelkich starań, aby podobna sytuacja w przyszłości nie miała miejsca - poinformował MUW.
(Aktualizacja 9:51)
Może Cię zaciekawić
Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
Specjalista zwrócił uwagę, że pączek to produkt wysokokaloryczny. – To co najmniej 300 kilokalorii, często więcej w zależności od nadzienia...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejDuże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
W środę utrzyma się pogoda pochmurna, jedynie na południowym wschodzie możliwe większe przejaśnienia. W regionach północnych spodziewane są ...
Czytaj więcej"Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
Do zdarzenia doszło 30 stycznia wieczorem. Schemat działania przestępców był klasyczny dla metody "na wnuczka" i "na policjanta/adwokata". 89-let...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Rozpoczęła się budowa nowego odcinka linii kolejowej Tymbark-Szczyrzyc, a w niej dwa tunele
Prace przygotowawcze na odcinku H związane z budową nowej linii zostały rozpoczęte dzień w październiku ubiegłego roku, tuż po podpisaniu prze...
Czytaj więcejUciekali quadem przed policją; 16-latek stanie przed sądem rodzinnym
Do zdarzenia doszło wczoraj w miejscowości Lubień. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, po...
Czytaj więcejUwaga kierowcy! Ślisko na drogach - IMGW wydaje ostrzeżenie
Po opadach deszczu i deszczu ze śniegiem, nadejdzie ochłodzenie. Synoptycy IMGW przewidują, że mokra nawierzchnia dróg i chodników z...
Czytaj więcejNie ustają apele małopolskich gmin o złagodzenie strefy czystego transportu
Strefa czystego transportu (SCT) obowiązuje w stolicy Małopolski od 1 stycznia. Pojazdy niespełniające norm emisji spalin, określonych w uchwale ...
Czytaj więcej- Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
- Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
- Duże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
- "Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
- Jak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?
Komentarze (17)
Nie wiem wolicie te wersje zdarzeń, czy celowe kłamstwo?
Ale by było ładnie gdyby się ktoś przyznał do błędu i przeprosił.
Polska zna przypadki nagłych niedyspozycji.
Głowa Państwa w ówczesnych czasach np. zapadła na chorobę filipińską tropikalną.
Przypadki chodzą po ludziach, no nie ?.
Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát .
Następna taka okazja za 100 lat ;)
Proszę się nie trwożyć uzdrowiciel to zmieni i będzie dobrze, ba będzie dobrze bo było dobrze tylko Wy jesteście ludźmi niezorientowanymi w temacie.
Panie Doradca, też tego Pana UWIELBIAM :) lecz proszę .... łykiem kawy niemal odebrałem sobie życie, czytając Pana komentarz. :)))
Wobec tego można zapytać, czy w związku z wojenną sytuacją na ziemiach naszego wschodniego sąsiada, Ziemia Limanowska nie powinna być usatysfakcjonowana, że zaszczycił Nas vice-minister MON!!!