Zderzenie i rów
Mszana Górna/Lubomierz. Dziś na drogach regionu Mszany Dolnej doszło do dwóch zdarzeń drogowych. W ich wyniku dwie osoby zabrano do szpitala.
Około godziny 16:30 w Mszanie Górnej kierujący toyotą nie zachował ostrożności w trakcie wykonywania manewru skrętu w lewo i doprowadził do zderzenia z wyprzedzającym go prawidłowo oplem.
Do szpitala pogotowie zabrało jedną osobę. Na szczęście nic poważnego się jej nie stało i po badaniach wyszła do domu.
Do kolejnego zdarzenia drogowego doszło w Lubomierzu około godziny 18:10. Tam kierująca mercedesem, jadąc w kierunku Szczawy, na łuku drogi nie dostosowała prędkości do warunków panujących na jezdni i straciła panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z drogi i uderzył w nasyp.
Do szpitala trafił pasażer pojazdu.
W sobotni wieczór doszło także do potrącenia na ulicy Piłsudskiego w Limanowej - szczegóły zdarzenia przedstawimy w niedzielę.
(Na zdjęciu wypadek z Mszany Górnej – zdjęcie otrzymaliśmy od jednego z naszych Czytelników – dziękujemy).
Może Cię zaciekawić
Polska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
Szef rządu, który w czwartek obserwował prezentację możliwości m.in. polskich systemów antydronowych, powiedział, że właśnie „w tych godz...
Czytaj więcejNie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejSpotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
Polski rząd - jak oświadczył premier Donald Tusk - nie przewiduje w obecnych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Polska będ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Biskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejUwaga na "szklankę"! Ostrzeżenie IMGW dla Małopolski
Zjawisko dotyczy w głównej mierze południowej części kraju, co doskonale widać na aktualnych mapach ostrzeżeń, gdzie pas od Dolnego Śląska a...
Czytaj więcejOd dziś nowe oznakowania sprzedawanych owoców i warzyw
Resort rolnictwa tłumaczył, że do tej pory, w przypadku sprzedaży owoców i warzyw bez opakowań – zgodnie z unijnymi przepisami – informacja ...
Czytaj więcejRusza proces biskupa Andrzeja Jeża. Komunikat kurii
Rusza proces biskupa Akt oskarżenia przeciwko biskupowi Andrzejowi Jeżowi został skierowany do sądu przez prokuraturę w kwietniu 2024 roku. Śle...
Czytaj więcej- Polska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
- Nie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
- Budują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
- Spotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
- Biskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Komentarze (16)
Zainwestuj w słownik ortograficzny.
TOP sie wytłumaczył, a Ty adhd ...
Osoba z opla musiała to być jakaś szycha lub pyskaty osobnik, skoro stała się z sprawcy ofiarą.
Człowiek bez „pleców”, gdy wjedzie komuś w tył czy bok od razu jest winny policja na niego nakrzyczy i udziela wiele życiowych porad.
I wcale nie obchodzi policjanta, że najechany gość włączył kierunkowskaz w chwili skręcania, lub odstawił inną szopkę, zupełnie niezrozumiałą dla przeciętnego człowieka.
Jednak wydaje mi się, że kierowca opla należał zapewne do tych, którzy wyprzedzanie zaczynają z kilometra, dzielnie zajmując lewy pas.
To, że kilometr wcześniej postanowił wyprzedzać nie znaczy, że po kilometrze, kiedy nareszcie się wyrozpędza do 120 km/h nie będzie musiał hamować.
Nie zawsze jest tak jak sobie to sprytnie zaplanuje taki rajdowiec.
Jeśli ktoś jedzie przepisowo i się go klaksonem popędza to nieładnie. Ja po prostu wyprzedzam a nie trąbię.
heavenshallburn chyba nie zrozumiałeś o co mi chodziło z tym trąbieniem. Jak mogę kogoś wyprzedzić jak ktoś jedzie po zakrętach od prawej do lewej i na prostych nie ma zamiaru wrócić na swój pas tylko jedzie środkiem? Wtedy właśnie używam klaksonu i wtedy właśnie taki delikwent uważa, że to ja jestem skończonym chamem i to ja jadę nieprzepisowo!
Na szczęście w moim życiu widziałem tylko raz slalomiste, na bank był pijany.
Są też tacy, co na zakrętach wnet by się zatrzymali a na prostej od razu zaczynają się rozpędzać.
Żeby nie szarpać sobie nerwów i nie podnosić spalania trzeba ich wyprzedzić co czasami wygląda jak wyścig. Jednak nie ma innego wyjścia jazda za takim delikwentem jest nieekonomiczna i co gorsza niebezpieczna.
Zwolennicy ograniczania prędkości nie wzięli pod uwagę, że w krajach starej unii jest sieć autostrad. Tacy Niemcy mogą sobie pozwolić na przepisową jazdę, bo gdy chcą szybko się przemieścić wjeżdżają na autostradę i jadą ile fabryka daje, bo nie ma żadnych ograniczeń.
W Polsce nie ma żadnej alternatywy, nie mamy ani kilometra autostrady (nie licząc pseudoautostrad).
Wycieczka na drugi koniec polski zgodnie z przepisami przypominałaby kilkudniową wyprawę bryczkami jak w XIX wieku.
Nasze drogi nie nadają się nawet do wolnej jazdy, i wszyscy się dziwią, że są wypadki.
Moim zdaniem wypadki na takich drogach to coś zupełnie normalnego i nietaktem jest karać za to kierowców.
Już nie potępiam kierowcy opla ani toyoty, oni nie są niczemu winni.