Przeglądasz dane archiwalne
1997
Tematy archiwalne
A propo wyborów w L-wa
dionelwa 2010-11-07 20:52:29
Kto kol wiek z nich zostanie pociągnie dalsze plany obecnego. Nic wiele się nie zmieni. Co może zmienić jedna osoba. Siła w urzędnikach którzy mają mu pomagać to ich (pewnie nie wszystkich)trzeba zmienić. Wywalić na bruk pierdzistołków którzy odbębniają godziny pracy a zostawić tych co im się chce robić.Za dużo u nas układów i podkładów. Mam nadzieje że większość tych pierdzi stołków wręcz wymrze jak dinozaury i wszystkie urzędy staną się dla ludzi. Gdzie miło coś załatwić i łatwo przebrnąć przez ułatwione dokumenty. Dalej idąc urząd miasta powinien się znajdować w starostwie w jednym budynku by nie robić kosztów dla miasta. Oszczędzanie powinno być na porządku dziennym i mniejsza ilość samych pracowników którzy się snują po pokojach znudzeni niczym cienie. A nie jak słyszę iż są wysyłane listy z urzędu miasta do starostwa. Tyle można zrobić dla miasta małym nakładem finansowym a nie jest robione nic. Ile lat nie działo się w naszym mieście nic. Od zrobienia kanalizacji i oczyszczalni w L-wa . Właściwie poważne inwestycje zaczęły się od tamtego roku. Dlaczego nikt nie rozliczy urzędników za tamte lata.
Wielkie mi mecyje - burmistrz - reprezentant miasta - głowa. Która wiele nic nie wymyśli sama. To szyja kręci głową. Mam propozycję. Dla nowych którzy zaczną. Zróbcie planowanie - obejrzyjcie budżet zróbcie cięcia bo jest na czym. Dokładne planowanie i to długo falowe. na wiele lat w przód. By spłacić oczywiście zadłużenie tyle co zaciągnięte. Przeliczenie dokładnie kosztów każdego budynku opłat wody gazu prądu i innych opłat . Zakupów każdej placówki / działu które na koniec roku na siłę wydają pieniądze by nie uciekły na następny rok. Wywalić pierdzisdtołków i zatrudnić ludzi w danym kierunku młodych których można nauczyć pracy w zespole i pracować w godzinach pracy. By nie kopali pod sobą dołków. Zrobić ekipę która będzie walczyć o każdą złotówkę dla ludzi a nie dla siebie. Czemu mamy być pośmiewiskiem w wszystkich mediach w Polsce.
Dlaczego jesteśmy takim ciemno grodem i zaściankową wiochą. Dlaczego ludzie się śmieją iż mieszkam w Limanowej. Dlaczego u nas można nawet parkować na środku skrzyżowania i jest to obojętne dla stróżów prawa .Co zrobi przyszły bur/mer czy inny człowiek jak ludzie pod nim niby z opozycji będą blokować co będzie chciał zrobić. Co my mieszkańcy zrobimy z tym KU kux Klanem pierdzistołków. Wybory radni sejmy sejmiki . Przecież to jedne wielkie szambo w którym już nie jeden się utopił. Przykładów cała masa aż głowa boli spróchniałe od wewnątrz. Co zrobimy my mieszkańcy którzy przymykają na wszystko oko. Co zrobimy żeby żyło się lepiej. Pewnie będziemy narzekać więcej.
Kto z was na wyborach odda głos niech wie że zrobił dobrze zagłosował. Każdy z was spełni swój obowiązek lecz niech pomyśli czy oddaje głos na znajomego , rodzinę czy na człowieka który coś będzie chciał zrobić czy jemu się naprawdę chcę . czy ma naturę społecznika czy umie organizować czas i pieniądze czy jest zaradny i odporny na stres czy jest fajnym gościem i go znasz . Sumiennie - dziwna rzecz. Możemy zrobić coś dla ludzi i miasta . Tylko mam dziwne przeczucie iż jak zwykle zrobimy coś dla siebie i pod siebie bo taka już natura Lachów znaczy Limanowian byle ................. Kiedy się to zmieni zależy od was...!!!!!