Przeglądasz dane archiwalne
2232
Wydarzenia
Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
jb89 2013-05-07 12:24:53
Niestety nie tylko w Limanowej wyzyskiwacze z Krosna pod szyldem DC nagminnie łamią prawa pracowników. Każdy pracownik, który uważa, że łamane są jego prawa pracownicze, ma możliwość wniesienia skargi do inspektoratu pracy. Skargi pracownicze są coraz skuteczniejsze, w ich wyniku w 2010 roku Państwowy Inspektorat Pracy nałożył prawie 9 tysięcy mandatów na pracodawców łamiących prawa pracowników. O zakazie mobbingu stanowi art. 943 k.p. Pracodawca ponosi odpowiedzialność nie tylko wtedy, gdy sam stosuje mobbing wobec pracownika, ale również wtedy, gdy nie przeciwdziałała jego stosowaniu w podległej mu jednostce.
Oddział w Nowym Sączu
poniedziałek - piątek w godz. 10.00 - 15.00
osobiście: ul. Długosza 73
33-300 Nowy Sącz
1 piętro, pokój nr 23
telefonicznie: (18) 448-25-23
http://www.tpk.fora.pl/za-co-nam-wstyd,47/delikatesy-centrum-czy-aby-wszystko-w-porzadku,177-30.html
http://forum.echodnia.eu/praca-w-delikatesy-centrum-sedziszow-t166654/
Oddział w Nowym Sączu
poniedziałek - piątek w godz. 10.00 - 15.00
osobiście: ul. Długosza 73
33-300 Nowy Sącz
1 piętro, pokój nr 23
telefonicznie: (18) 448-25-23
http://www.tpk.fora.pl/za-co-nam-wstyd,47/delikatesy-centrum-czy-aby-wszystko-w-porzadku,177-30.html
http://forum.echodnia.eu/praca-w-delikatesy-centrum-sedziszow-t166654/
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-07 13:02:57
No i co z tego, że nakładają kary na pracodawców jak nic sobie z tego nie robią. Ja też zgłosiłem do PIP skargę na cymbała u którego pracowałem i nic !! Karę mu nałożyli - jeden miesiąc było dobrze a potem dalej to samo. Odnośnie delikatesów Centrum w Limanowej, to po prostu szkoda słów. W zimie parkingi nie odmiecione, nie ma gdzie stanąć autem, schody nie posypane piaskiem ani solą. Wiosną trawa obrasta parkingi wokół sklepu a wokoło pełno papierków, petów z papierosów. O wszystko dbają tylko nie o obejście wokół sklepu. Ludzie robiący zakupy w Delikatesach to też świnie, gdzie stanie tam się zesra, nikt nie widzi to dobra jest, lapnie na ziemie, bo do kosza nie łaska wrzucić, pracownik gospodarczy sprzatnie jak będzie robił porządek. Dawniej, jak otwierano sklep na Z.Augusta przez bardzo długi okres czasu panował porządek a było to za kierownika Urbanka panował porządek i wszyscy wiedzieli co mają robić a teraz z tyłu sklepu 4 pracowników puszcza dymka razem z kierownikiem.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-07 13:09:58
Mobbing tam to jest tam na porządku dziennym. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko niemu, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wręcz wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Takim działaniem może być np.: ciągłe krytykowanie wykonywanej pracy lub życia prywatnego pracownika, ustne groźby i pogróżki, unikanie przez przełożonego rozmów z pracownikiem, zlecanie prac bezsensownych, poniżej umiejętności pracownika albo odwrotnie: dawanie zadań przerastających jego możliwości i kompetencje w celu jego zdyskredytowania i wyeliminowania z pozycji, jaką zajmuje. Szykanujące działania wobec pracownika uznaje się za mobbing jedynie wówczas, gdy występują w sposób długotrwały i powtarzalny.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
jb89
2013-05-07 13:19:17
kilka lat wstecz podobne praktyki stosowała inna sieć handlowa - Biedronka. Przegrali sprawy w sądzie pracy i stracili klientów. Teraz robią wszystko aby odzyskać zaufanie społeczne i przyciągnąć klientów. Jak widać DC jest jeszcze w kwestii praw pracowniczych daleko w tyle za cywilizowanymi sieciami handlowymi.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-07 17:37:26
Słyszałem, że jednego z magazynierów mają zwolnić.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
aneta12
2013-05-07 18:05:22
Często robię zakupy dc ale jak widzę te dziewczyny ciągnące te transportery i wory z ziemniakami to zastanawiam się jak jeszcze można upodlić człowieka,nawołuję nie róbmy zakupów u wyzyskiwaczy bo nabijamy kabzę wyjadaczom
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
aneta12
2013-05-07 18:47:49
Coś mi się wydaje że pęknie ta bańka mydlana i brudy wyleją się na zewnątrz,zawsze coś się przyklei i zostanie
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
jb89
2013-05-08 06:35:48
Najlepsza to by była informacja na drzwiach wejściowych o treści: TU ŁAMANE SĄ PRAWA PRACOWNIKA.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-08 08:16:15
Mylicie pojęcia, Delikatesy Centrum to marka handlowa, która udostępnia swojej swojej nazwy podmiotom gospodarczym.
Więc najpierw się dowiedzcie kto jest właścicielem konkretnego sklepu.
Więc najpierw się dowiedzcie kto jest właścicielem konkretnego sklepu.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
jb89
2013-05-08 09:28:09
Firmy z Krosna.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-08 09:45:22
Jest presja ze strony klientów, aby ceny były jak najniższe. Więc pracodawcy muszą ciąć koszty. Możemy sobie być wdzięczni że pracownicy tak mają.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-08 10:26:02
Koszty kosztami, ale nieszanowanie pracowników i ich ciężkiej pracy to już co innego. Panie w tych sklepach robią wszystko aby klient był zadowolony. Niestety przedstawiciele władz spółki nigdy tego nie docenią. Oczywiście najprościej jest zrobić to kosztem pracowników.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
artko7
2013-05-08 10:36:38
Na prawdę jesteście dziećmi socjalizmu... Jeśli się wam coś w tym sklepie nie podoba, to jedynymi ludźmi którzy mogą coś zmienić są nie urzędnicy, tylko konsumenci! Czyli WY wszyscy, nie podoba się, nie chodzę, nie kupuję, rozpuszczam plotkę i sklep sam upadnie - proste.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
aneta12
2013-05-08 12:00:53
Ceny tam wcale nie są niskie wręcz czasami kosmiczne,to nie dlatego żeby było na pensje pracowników i na utrzymanie sklepu tam ktoś inny musi się nachapać>:-D
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
asik
2013-05-08 12:05:24
piszecie o Centrum czy Biedronce a myślicie,że w innych małych sklepach czy zakładach jest lepiej??? i prawa pracownika nie są łamane? Mylicie się bo tam są dopiero przegięcia i zostaje tylko współczuć wszystkim drobnym pracownikom i "stażystom".
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników jb89 2013-05-09 10:24:43
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
fuego
2013-05-09 11:18:51
CZyli mniej więcej to co w Limanowskich delikatesach zarówno na Z.A. jak i na Kopernika.A Pani prezes ciągle mało i ciągle źle.....Pozdrawiam uciśnionych; trzymajcie się:)
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
dezerter
2013-05-09 19:14:05
w handlu u drobniejszych prywaciarzy się dopiero dzieje!miałem ,,przyjemnosc pracowac w jednej z firm limanowskich i to jeszcze z polecenia urzedu pracy,cos takiego jak kodeks pracy tam nie istnieje,etat wynosi ok.240 godz w miesiacu, płatne niecałe 6zł/h,urlopy oczywiscie niepłatne
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-09 20:16:07
Nie wierzycie ? To ja wam mówię, że jest taka firma, czasami oferta pracy była na limanowa.in
- co pracodawca postraszył pracownika, że zwolni go dyscyplinarnie za to, że rozbił samnochód, który był niesprawny technicznie albo odda swoją miesięczną wypłatę za uszkodzone auto. Chłopak oddał bo się wystraszył i oddał !! Samochód nie był nowy tylko nadawał się na złom i nawet ubezpieczyciel nic nie chciał za niego nic wypłacić.
- w tej firmie pracuje się w święto pracy, zielone świątki itp
- w tej firmie szef powiedział pracownicy, że da jej urlop jak zadzwoni sobie do innych dziewczyn co są na urlopie i jeżeli któraś się jej zgodzi przyjść z urlopu na zastępstwo jej to go dostanie, ale warunek taki jeszcze był, że musi zapłacić jej za to, że przyjdzie z własnej kieszeni. Dziewczyna o urlop mówiła już 4 mięsiące wcześniej i stale się przypominała !
- jeżdzi się niesprawnymi samochodami, bez podbitych badań technicznych nawet 3 miesiące
- kierowce kat "B" obowiązuje 8 godzinny czas pracy bo taką ma umowę a jeździ się po 12 godzin a czasami nawet 13 godzin. Oczywiście kierowca nie ma zapłacone za pozostałe godziny jeździ za frajer na chwałę firmy.
- wypłaty nigdy nie są w terminie 10-tego każdego miesiąca tylko od 15-tego do 25 tego.
Inna firma.
- Jest taka firma co produkuje elementy z drewna i tam za urlop nie płacą, ale wolne możesz sobie wziąść kiedy chcesz.
- Jest taka sieć handlowa w Limanowej, co robią z ludzi głupich. Kiedy dzwonisz i pytasz się o pracę i zadajesz pytanie czy na to stanowisko potrzebują dziewczynę lub chłopaka to właścicielka odpowiada, że to bez znaczenia, a jak przyjdziesz to ci właściciel powie, że oni nie zatrudniają w mężczyzn na to stanowisko. Ta oferta pracy jest na limanowskim PUP.
- Na limanowa.in była taka oferta do myjni co w podobie właściciele robili z ludzi głupków jak właścicielka sieci handlowej. W ofercie pracy piszą, że nie szukają nikgo z doświadczeniem a jak przyjdziesz to powiedzą, że oni szukają ludzi z doświadczeniem. Albo jak pytasz czy oferta jest aktualna, to powiedzą TAK a jak przyjedziesz na miejsce to powiedzą NIE.
- co pracodawca postraszył pracownika, że zwolni go dyscyplinarnie za to, że rozbił samnochód, który był niesprawny technicznie albo odda swoją miesięczną wypłatę za uszkodzone auto. Chłopak oddał bo się wystraszył i oddał !! Samochód nie był nowy tylko nadawał się na złom i nawet ubezpieczyciel nic nie chciał za niego nic wypłacić.
- w tej firmie pracuje się w święto pracy, zielone świątki itp
- w tej firmie szef powiedział pracownicy, że da jej urlop jak zadzwoni sobie do innych dziewczyn co są na urlopie i jeżeli któraś się jej zgodzi przyjść z urlopu na zastępstwo jej to go dostanie, ale warunek taki jeszcze był, że musi zapłacić jej za to, że przyjdzie z własnej kieszeni. Dziewczyna o urlop mówiła już 4 mięsiące wcześniej i stale się przypominała !
- jeżdzi się niesprawnymi samochodami, bez podbitych badań technicznych nawet 3 miesiące
- kierowce kat "B" obowiązuje 8 godzinny czas pracy bo taką ma umowę a jeździ się po 12 godzin a czasami nawet 13 godzin. Oczywiście kierowca nie ma zapłacone za pozostałe godziny jeździ za frajer na chwałę firmy.
- wypłaty nigdy nie są w terminie 10-tego każdego miesiąca tylko od 15-tego do 25 tego.
Inna firma.
- Jest taka firma co produkuje elementy z drewna i tam za urlop nie płacą, ale wolne możesz sobie wziąść kiedy chcesz.
- Jest taka sieć handlowa w Limanowej, co robią z ludzi głupich. Kiedy dzwonisz i pytasz się o pracę i zadajesz pytanie czy na to stanowisko potrzebują dziewczynę lub chłopaka to właścicielka odpowiada, że to bez znaczenia, a jak przyjdziesz to ci właściciel powie, że oni nie zatrudniają w mężczyzn na to stanowisko. Ta oferta pracy jest na limanowskim PUP.
- Na limanowa.in była taka oferta do myjni co w podobie właściciele robili z ludzi głupków jak właścicielka sieci handlowej. W ofercie pracy piszą, że nie szukają nikgo z doświadczeniem a jak przyjdziesz to powiedzą, że oni szukają ludzi z doświadczeniem. Albo jak pytasz czy oferta jest aktualna, to powiedzą TAK a jak przyjedziesz na miejsce to powiedzą NIE.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
jb89
2013-05-09 21:14:12
Nie pomoże żaden strajk pracowników, ani skargi, czy też informacja do Inspekcji Pracy. Radzę nagrać telefonem porządny materiał video i wysłać to do TVNu lub Polsatu.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-10 08:34:47
Pozostaje teraz czekać na jaki "mądry" pomysł wpadnie pani prezes. :o)
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
ktos
2013-05-10 09:23:32
Ja bardzo chętnie pójdę do pracy w DC: umowy są, wynagrodzenie na czas (wysokość no cóż mamy kryzys), ubrania robocze, żadnych problemów z urlopami czy tez chorobowym.A puszczanie dymka cóż to chyba nie łamanie praw pracowniczych, kwestia tylko jak odbijają sobie to współpracownicy nie palący...Oby w innych sklepach było tak jak w DC. Ktoś zakładając post liczył na wylewanie żalów przesz pracowników - chyba się nie udało.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
aneta12
2013-05-10 10:53:11
DO ktos to w czym masz problem złóż podanie o pracę,ale skoro wiesz ,że tam jest tak dobrze i masz wiadomości można tak powiedzieć z pierwszej ręki to pewnie tam już pracujesz ale napewno nie jako zwykły robol:D:D
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
ktos
2013-05-10 11:09:26
śmieszna jesteś... A co do podania to zrobię właśnie tak jak piszesz, na własnej skórze sprawdzę jak tam "źle".
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
fuego
2013-05-10 19:18:36
To wbijaj np.na Kopernika.Puścisz sobie dymka na zapleczu z kierownikiem a jak Cię będą bolały nóżki od stania na kasie i zasuwania w te i z powrotem i będziesz szła z płaczem po pracy do domu, to nie mów że Cię nikt nie ostrzegał.Pozdro
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
Elektronik
2013-05-10 19:50:23
Niestety to co sie teraz w tych firmach wyrabia to jakas paranoja. Ludzi traktuje sie jak przedmioty, Zero szacunku,zrozumienia. Tylko wyzyskuja,a pracownika maja za nic. Gdyby nie Ci pracownicy to Ci wszyscy dyrektorzy,prezesi i wlasciciele nie mieli by nic. Gdzie sie podzialy te czasy gdzie czlowiek byl wartoscia sama w sobie. I nie traktowalo sie go jako niewolnika ktorego sie wyzyskuje dla wlsanych korzysci. Dokad ten swiat zmierza. Smutne. Ludzie musza sie wreszcie obudzic i cos z tym zrobic.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
jb89
2013-05-11 08:01:43
A już największą winę to powinien ponieść pseudo dyrektor regionu. Bo to on powinien zadbać o pracowników, którzy bardzo się starają o dobry wizerunek sklepów. On tylko bierze kasę potrafi poniżyć pracowników i nic innego.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-11 08:34:36
Wszystkim władającymi polecam poczytać sobie idee, które stworzył Henry Ford. Tylko jego poczynania mogły mieć powodzenie w kapitaliźmie a nie żydo - komunie jaka panuje nam do lat w Polsce.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
jb89
2013-05-16 07:43:42
Niestety lokalne kierownictwo to w większości banda nieuków, którzy krzykiem nadrabiają brak wiedzy i wykształcenia. Do tego dochodzą powiązania rodzinne.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-16 08:05:04
Kim ty jesteś, że dajesz pomiatać sobą przez takie osoby?
Bądź ambitny i rozpocznij własną działalność.
Bądź ambitny i rozpocznij własną działalność.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
mari
2013-05-16 10:31:51
"Narzekacze" Delikatesy Centrum to także sklepy franczyzowe. I każdy może otworzyć sobie takie delikatesy.
Do dzieła, marudy. Otwierajcie własne sklepy i zatrudniajcie pracowników płacąc im "średnią krajową" + %od obrotu. Pracownicy będą Was tak bardzo kochać, że nie będzie miał kto obsługiwać klientów, bo będą spędzać miło czas na kawce i papierosku. A i tak będzie im ciągle mało i będą narzekać jak to kierownik i prezes ich nęka, bo nie mogą robić sobie 15 minutowej przerwy na papierosa co pół godziny.
Takim już jesteśmy narodem, że zawsze narzekamy. Zawsze nam źle, a to szef oszust i ździerca płaci najniższą krajową a sam jeździ autem za 50 tys., a to PO jest winne temu, że w naszym szpitalu mają nas w "d..." i ludzie umierają.
Sami weźcie się za biznes to zobaczycie, że trudno jest zarobić na to auto za 50 tys., bo np. dostawca wziął 100 tys zaliczki na towar i zniknął albo zamówiona sałata za 80 tys przyjechała zgnita itd, itp.
O nieuczciwych pracownikach można by pisać tak samo dużo złego co o nieuczciwych szefach- tyle, że szefowie nie marnują czasu na psioczenie na forach a pracują. Szef nigdy nie pracuje tylko 8 godzin dziennie przez 5 dni. Nie może strajkować, nie ma urlopów i chorobowego, bo nawet jeśli zachoruje to też pracuje. A pracownik? 8 godzin w pracy, piwko i pilot lub grill.
Rok temu Żabka przez prawie pół roku szukała osoby przedsiębiorczej to prowadzenia ich sklepu, Eurobank też ponad pół roku szukał franczyzobiorcy. Gdzie byliście narzekacze? Trzeba było brać fanczyzę. Bylibyście szefami jeżdżącymi A6 i pracującymi po 16 godzin na dobę... bo pracodawca nie kończy pracy po zamknięciu sklepu/ placówki. Pracodawca nadal pracuje "głową".
Do dzieła, marudy. Otwierajcie własne sklepy i zatrudniajcie pracowników płacąc im "średnią krajową" + %od obrotu. Pracownicy będą Was tak bardzo kochać, że nie będzie miał kto obsługiwać klientów, bo będą spędzać miło czas na kawce i papierosku. A i tak będzie im ciągle mało i będą narzekać jak to kierownik i prezes ich nęka, bo nie mogą robić sobie 15 minutowej przerwy na papierosa co pół godziny.
Takim już jesteśmy narodem, że zawsze narzekamy. Zawsze nam źle, a to szef oszust i ździerca płaci najniższą krajową a sam jeździ autem za 50 tys., a to PO jest winne temu, że w naszym szpitalu mają nas w "d..." i ludzie umierają.
Sami weźcie się za biznes to zobaczycie, że trudno jest zarobić na to auto za 50 tys., bo np. dostawca wziął 100 tys zaliczki na towar i zniknął albo zamówiona sałata za 80 tys przyjechała zgnita itd, itp.
O nieuczciwych pracownikach można by pisać tak samo dużo złego co o nieuczciwych szefach- tyle, że szefowie nie marnują czasu na psioczenie na forach a pracują. Szef nigdy nie pracuje tylko 8 godzin dziennie przez 5 dni. Nie może strajkować, nie ma urlopów i chorobowego, bo nawet jeśli zachoruje to też pracuje. A pracownik? 8 godzin w pracy, piwko i pilot lub grill.
Rok temu Żabka przez prawie pół roku szukała osoby przedsiębiorczej to prowadzenia ich sklepu, Eurobank też ponad pół roku szukał franczyzobiorcy. Gdzie byliście narzekacze? Trzeba było brać fanczyzę. Bylibyście szefami jeżdżącymi A6 i pracującymi po 16 godzin na dobę... bo pracodawca nie kończy pracy po zamknięciu sklepu/ placówki. Pracodawca nadal pracuje "głową".
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
aneta12
2013-05-16 13:40:41
Nie mogę zrozumieć co wy macie z tymi papierosami jak fajczyli tak dalej fajczą i mają to wszystko gdzieś a wy się gorączkujecie:D:D
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
fuego
2013-05-16 15:00:53
@mari mylisz pojęcia jb89 nie wspomina o właścicielu DC czyli franczyznobiorcy a o kierowniku- zwykłym pracowniku tylko level wyżej;)
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
konto usunięte
2013-05-16 15:46:25
@mari a ty myślisz, że ludzie są głupi i nie potrafią myśleć ? Pamiętasz jakie było trzeba spełnić wymagania aby prowadzić sklep żabkę i zostać franczyzobiorcą ? Jakby było opłacalne prowadzenie żabki czy eurobanku to chętni by się znaleźli sami, widocznie nie mogli sprostać wymaganiom i każdy się wycofywał, po za tym trzeba się trochę znać na tym, więc młodego ci nikt nie weźmie a stary woli się wycofać i nie pchać w coś co nie jest opłacalne, bo więcej pewnie z tym użerania niż zarobku. Po za tym nikt nie chce wiązać się w umowy z bankami.
Jeżeli tak wszystkim nam radzisz abyśmy wzięli się za biznesy to na co ty jeszcze czekasz ? Sama się weź za robotę . Czemu tego nie zrobisz, też będziesz jeździła autem za 50 tyś, rozsadzała tyłek na fotelu, zatrudniała ludzi i płaciła średnią krajową. Każdy szef to h.., który patrzy wydoić z ciebie ile może, dać 5 zł na godzinę i umowę zlecenie, cwaniacy się znaleźli, bo każdy na tym żeruje, że nie ma pracy więc jest okazja się dorobić i dobra jest, jak się da kogoś wyzyskać, a jak się nie da to kopa w dupę i następny proszę. Gdyby otwarł się gdzieś nowy rynek pracy na zachodzie to nikt by nie siedział i nie narzekał i nie liczył na PUP w limanowej. Inaczej byś mówiła jakbyś musiała dojeżdżać do pracy 25km samochodem bo busy nie kursują o tych porach co ty chcesz i musiała wydać z sześćset złotych na paliwo miesięcznie i miała rodzinę na utrzymaniu to byś inaczej na to patrzyła. Wszędzie są łamane prawa pracowników, ale ludzie wolą tylko o tym gadać a jak przyjdzie co do czego to nikogo nie ma.
@aneta12 napisała:
Nie mogę zrozumieć co wy macie z tymi papierosami jak fajczyli tak dalej fajczą i mają to wszystko gdzieś a wy się gorączkujecie.
To co ty tu jeszcze robisz? Idź pod sklep poczekaj aż wyjdą na papierosa zrób zdjęcie z ukrycia komórką i wyślij do krosna, poczekaj do dwóch tygodni i sprawdzaj oferty pracy na PUP. Będziesz miała szansę na pracę.
Fuego napisał:
jb89 nie wspomina o właścicielu DC czyli franczyznobiorcy a o kierowniku- zwykłym pracowniku.
A to nie chodzi przypadkiem o kierownika regionalnego Pana Łukasza ?? Czy może chodzi o kierownika B. z sklepu na Zygmunta A ? Ta osoba o nicku jb89 pisze strasznie nie jasno, nie wiadomo o którego kierownika sklepu jej chodzi, bo kierownik jest jeszcze w Słopnicach. Słyszałem, że robi drugie wolne miejsce na magazyniera w Centrum.
Jeżeli tak wszystkim nam radzisz abyśmy wzięli się za biznesy to na co ty jeszcze czekasz ? Sama się weź za robotę . Czemu tego nie zrobisz, też będziesz jeździła autem za 50 tyś, rozsadzała tyłek na fotelu, zatrudniała ludzi i płaciła średnią krajową. Każdy szef to h.., który patrzy wydoić z ciebie ile może, dać 5 zł na godzinę i umowę zlecenie, cwaniacy się znaleźli, bo każdy na tym żeruje, że nie ma pracy więc jest okazja się dorobić i dobra jest, jak się da kogoś wyzyskać, a jak się nie da to kopa w dupę i następny proszę. Gdyby otwarł się gdzieś nowy rynek pracy na zachodzie to nikt by nie siedział i nie narzekał i nie liczył na PUP w limanowej. Inaczej byś mówiła jakbyś musiała dojeżdżać do pracy 25km samochodem bo busy nie kursują o tych porach co ty chcesz i musiała wydać z sześćset złotych na paliwo miesięcznie i miała rodzinę na utrzymaniu to byś inaczej na to patrzyła. Wszędzie są łamane prawa pracowników, ale ludzie wolą tylko o tym gadać a jak przyjdzie co do czego to nikogo nie ma.
@aneta12 napisała:
Nie mogę zrozumieć co wy macie z tymi papierosami jak fajczyli tak dalej fajczą i mają to wszystko gdzieś a wy się gorączkujecie.
To co ty tu jeszcze robisz? Idź pod sklep poczekaj aż wyjdą na papierosa zrób zdjęcie z ukrycia komórką i wyślij do krosna, poczekaj do dwóch tygodni i sprawdzaj oferty pracy na PUP. Będziesz miała szansę na pracę.
Fuego napisał:
jb89 nie wspomina o właścicielu DC czyli franczyznobiorcy a o kierowniku- zwykłym pracowniku.
A to nie chodzi przypadkiem o kierownika regionalnego Pana Łukasza ?? Czy może chodzi o kierownika B. z sklepu na Zygmunta A ? Ta osoba o nicku jb89 pisze strasznie nie jasno, nie wiadomo o którego kierownika sklepu jej chodzi, bo kierownik jest jeszcze w Słopnicach. Słyszałem, że robi drugie wolne miejsce na magazyniera w Centrum.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
mari
2013-05-16 18:18:33
Logon, tak się składa, że mam firmę i samochód za 30 tys. I nawet macierzyńskiego nie miałam nie wspominając już o wychowawczym. Dziecko do wózka a ja do pracy. Pracownikowi trzeba dać wypłatę a ja pożyczam na chleb jeśli mi się kontrahent spóźnia z płatnością. Żeby zwiększyć płynność finansową to rozpoczynałam także "biznesy" w innych branżach- na "szamateksie" straciłam 50 tys. Obecnie próbuję znowu rozkręcić kolejny biznes- na razie wyłożyłam 5 tys. Muszę jeszcze 15 i nie mam gwarancji, że to się kiedykolwiek zwróci. A pracownik idzie do pracy na 8 godzin, sporą część czasu przegada, wraca do domu i zrzędzi jak mu źle a często też "zrobi szkolenie" za pieniądze szefa i się zwolni idąc do konkurencji, bo dostał 1 zł więcej.
Eurobank chciał tylko 20 tys wkładu- koniec wymagań. Zapewniali szkolenie dla franczyzobiorcy i jego pracowników. Interesowałam się tym, bo zastanawiałam się czy tego nie wziąć. Najłatwiej to jest narzekać na pracodawców że się wożą i "rozsadzają tyłek na fotelu". Zaryzykuj i "zrób sobie firmę" to zobaczysz, że "rozsadzenie tyłka na fotelu" wcale nie jest takie proste.
Eurobank chciał tylko 20 tys wkładu- koniec wymagań. Zapewniali szkolenie dla franczyzobiorcy i jego pracowników. Interesowałam się tym, bo zastanawiałam się czy tego nie wziąć. Najłatwiej to jest narzekać na pracodawców że się wożą i "rozsadzają tyłek na fotelu". Zaryzykuj i "zrób sobie firmę" to zobaczysz, że "rozsadzenie tyłka na fotelu" wcale nie jest takie proste.
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
mama
2014-03-20 17:14:13
To niech marka zadba o swoją markę.Prawo handlowe dotyczące zakresu kupowania w hurtowni Eurocash potrafili zrobić to i niech zrobią prawo w którym każdy pracownik sieci Delikatesy Centrum będzie traktowany tak samo a nie jak przejdzie pod Krosno to najniższa krajowa żadnych premi wymagania z kosmosu i jeszcze upadlanie pracownika.Ja już wysiadam psychicznie.....
Re: Delikatesy Centrum nagminnie łamie prawa pracowników
mama
2014-03-20 17:19:44
Ciekawe że inne sieci mają niższe ceny produktów a pracownicy zarabiają 2000 brutto,na rękę około 1500 zł.
Każde 100 zł dla pracownika ma ogromne znaczenie ale dla kogoś kto zarabia powyżej 4000 tys. jest to nie zrozumiałe.
Jak żyć za 1250 zł???Jak???
Każde 100 zł dla pracownika ma ogromne znaczenie ale dla kogoś kto zarabia powyżej 4000 tys. jest to nie zrozumiałe.
Jak żyć za 1250 zł???Jak???