Przeglądasz dane archiwalne
1997
Tematy archiwalne
Jak promocje robią w IMIE...
RAS 2011-01-12 20:15:54
No bez sensu robią te promocje. Z tego co widać bidronka daje się Imie mocno we znaki. Jeszzce tyakich pustek tam nie widziałem. Ale do rzeczy... Die sprawy:
1) śmieszny system lojalnościowy - karta stałego klienta marketów IMA. Na czym polega promocja? Ano na tym, że kierownictwo w regulaminie nawet nie chciało wspomnieć słowem o tym ile punktów otrzymuje się za daną kwotę wydaną na zakupy. Kasjerki mają zakaz mówienia o tym. Ale jak pokazuje życie - każdy pracownik swoje powie - i wszem i wobec wiadomo, że 1 punkt otrzymuje się za 200 zł. Co więcej punkty kasują się co 3 miesiące, w jednym miesiącu należy zdobyć minimum 5 punktów. Nagrody w postaci kosmetyków i bonów o niskich nominałach otrzymują zatem ci, którzy wydadzą miesięczni co najmniej 1000 zł. Szczęśliwcy w zamian za dezodorant muszą zezwolić na opublikowanie swoich danych. A niech ludzie patrzą, że go stać! A co?!
Promocja nr 2: na kasie na Tarnowskiej w weekend wisiał plakat: za zakupy w sobotę za minimum 100 zł otrzmuje się ciasteczka, a za zakupy za 150 zł można zgłosić się na Krakowskiej po pizzę. Jako, że wydałem ponad 300 zł zażyczyłem sobie 2 pizze. Jeden paragon opiewał na ponad 150 zł natomiast pozostałe zakupy podzieliłem na dwa paragony - jeden za 105 zł, drugi na 80 zł z hakiem. Podział wynikł z tego, że zapomniałem kupić część towarów. Ten paragon za 80 zł został wydrukowany ok. 2 min. po tym za sto zł. Obydwa były opłacone kartą kredytową, zatem identyfikacja nabywcy była bardzo prosta. Uzbrojony w paragony i dowody zapłaty udałem się do Imy na Krakowskiej. Tam Pani w dość mało przyjemny sposób poinformowała mnie, że drugiej pizzy nie będzie i już! Jakoś specjalnie nie ubolewałem bo choleserol w żyłach buszuje ale liczy się fakt! Na plakacie nie było mowy o jednorazowych zakupach! Udowodniłem, że to ja robiłem zakupy płacąc moją kartą. Do pani kucharki argumenty jedak nie dotarły.
Życzę kierownictwu dalszych, błyskotliwych promocji. Wszak zwolnienia się już rozpoczęły bo czasy gorsze idą...
p.s. może forumowicze będą umawiać się na jedną godzinę w soboty na zakupy w Imach. Połąćzone paragony choćby po 10 zł mogą przynieść korzyść namacalną - trzeba przynać że nie najgorszą pizzę.