Jesli jesteś wierzący. Jak rozumiesz przykazanie miłosci. Jak rozumiesz zadosuczynienie. Czy powinienes przystapić do Komunii Swietej bez zadosuczynienia i wyrównania krzywd.
BogumilaLysak
2010-01-04 12:29:06
Pewne przemyślenia i sytuacje społeczne i rodzinne i rozmowy z ludźmi chrześcijanami zmusiły mnie do napisania tych pytań. Jak wiecie Forum jest anonimowe, pozwoli ono się wypowiedzieć jak rozumiecie te pytania. I czy one sa respektowane przez księży i nas chrześcijan. Należymy do jednego kościoła, ale zdarza się ze niektórzy zapominają o przykazaniu miłości Szanuj bliźniego swego jak siebie samego. Lub o zadośćuczynieniu Panu Bogu i ludziom skrzywdzonym . Co myślicie proszę o wypowiedzi z serca...mogą być te wypowiedzi na przykładach .... przezytych....
Re: Jesli jesteś wierzący. Jak rozumiesz przykazanie miłosci. Jak rozumiesz zadosuczynienie. Czy powinienes przystapić do Komunii Swietej bez zadosuczynienia i wyrównania krzywd.
ostin
2010-01-05 09:32:30
za pieniądze ludzie sprzedają dusze, jest stara piosenka ,,za pieniądze się ożenię, za pieniądze życie zmienię za pieniądze ksiądz w kościele..........czy niema prawdy. Ile jest ludzi co oddają się złości, terrorowi emocjonalnemu, ojcowie niszczą swoje dzieci, matki zapominają ze pod sercem nosiły dziecko. Swiat do góry nogami przewrócił
Re: Jesli jesteś wierzący. Jak rozumiesz przykazanie miłosci. Jak rozumiesz zadosuczynienie. Czy powinienes przystapić do Komunii Swietej bez zadosuczynienia i wyrównania krzywd.
konto usunięte
2010-01-05 12:55:50
HiKrush - Wybaczać należy w ostateczności tu ,,ostin poruszył to co jest. Ale i tak Pan Bóg kiedyś gdy się wstawi ta osoba przed nim rozliczy ja z wszystkiego. Przebaczenie to dobra wola skrzywdzonego ale nie zawsze ludzie przebaczają do końca i tu zaczyna się problem rodzi się następne zło zawisnąć zemsta, obojętność i inne grzechy ciągnące się z pokolenia na pokolenie.....Popieram ostina najlepszym wyznacznikiem jest sumienie i szczera spowiedź, zadośćuczynienie, zal za grzechy. Ale w dzisiejszym świecie nie wiem czy kogoś na to stać, nie chce osadzać ludzi ale z tym tematem jest cienko, wystarczy znać dwa słowa dobro i zło,,,,,,,