Niszcenie plakatów wyborczych B.Komorowskiego
pedrus3
2010-06-10 14:13:42
Ostatnio zauważyłem, że bardzo szybko i skutecznie są niszczone plakaty Komorowskiego, a Kaczyńskiego nie. Łatwo się domyslić, że to robota fanatyków J.K. Myślałem, że w polsce jest demokracja a tu masz. Determinacja i chory fanatyzm doprowadzają tych ludzi do czegoś takiego i myslę, że to ociera się o terroryzm. Gdyby trzeba było kogoś zabić lub wysadzić coś w powietrze w imię J.K to bez wachania ci ludzie by to zrobili. Ci ludzie są poprostu nie moralni, nie maja szacunku dla innych ludzi, którzy mają inne poglądy polityczne. Jestem codziennie w wielu miejscowościach mniejszych czy większych i w wielu z nich spokojnie plakat Kaczyńskiego wisi sobie obok Komorowskiego, a w limanowej coś takiego. Wspomnę jeszcze o sytuacji, która miała miejsce po obchodach beatyfikacji ks. Jerzego, a mianowicie pewne panie z Limanowej niosły transparent z napisem " Jarosławie ratuj Limanową" Zostawiam to bez komentarza.
Re: Niszcenie plakatów wyborczych B.Komorowskiego
wiedzacy
2010-06-10 19:36:17
pedrus3:
Senciem sie nie przejmuj oni i tak wie lepiej co Ty chciales napisac, po prostu to wszechwiedzacy wszechpolak (ktory i tak ma literowke w poscie).
Zas co do elektoratu Pisu wystarczy spojrzec na wyniki poprzednich wyborow, sa to przewaznie ludzie ktorzy nic w zyciu nie osiagneli (no moze poza odpustem czastkowym), znajacy sie na polityce tak samo jak na kolapsie grawitacyjnym, gotowi w w obronie Jarka badz Kosciola udusic Cie rozancem. PiS im odpowiada bo podsyca najprymitywniejsze instynkty, oferuje ciagle szukanie wroga przez ktorego nam sie w zyciu nie pomoglo, spisek ciagly spisek.
Co do naszego powiatu sprawdzmy wyniki referendum akcesyjnego do UE, zal i rozpacz a kurna po doplaty to chyba 110% rolnikow wyciaglo raczki. W 2005 w radiu padla komenda LPR i bylo LPR, w 2007 LPR nie bylo ale na ambonie byl PiS i tez jakos bylo, do PE rozgromil wszystkich Zbigniew Z. czy cokolwiek zrobil, NIC, jest najgorszym polskim euro-parlamentarzysta wg. "Polityki" - B. Sonik (a fe on z PO) był najlepszy w kadencji 2004-2009 (w regionie swietokrzysko-malopolskim) ale limanowszczyzna swoje zdanie ma i bedzie miala. Jarek jak nic dostanie 50% dodatkowe 25% wezmie pierwsza dama ktory miauczy sama i juz bedzie te 75%, Bronek kolo 20% a reszte wezmie Lepper... i dalej bedziemy na politycznej mapie Polski wypierdkiem na poludnie od Krakowa a na polnoc od Zakopca.
Re: Niszcenie plakatów wyborczych B.Komorowskiego
konto usunięte
2010-06-11 03:18:22
Pedrus3 - troche z porownaniem do terrorystow przesadziles! Zwolenniczka (a tym bardziej fanatyczka) PiS-u i J. Kaczynskiego nie jestem, ale to znaczna przesada co napisales. Nie wiem jaka jest naprawde sytuacja, czy to aby napewno prawda, ze wszystkie plakaty Komorowskiego sa zrywane (nie ma mnie obecnie na limanowszczyznie). Nawet jesli to prawda, to czasem trzeba jakis umiar w slowach i okresleniach znalezc, bo jak to zauwazyl sencio - sam siebie i tych, ktorzy sie z toba zgadzaja robisz "fanatykow" PO i Komorowskiego!
Re: Niszcenie plakatów wyborczych B.Komorowskiego
HiKrush
2010-06-11 08:27:57
O terroryzmie jako słowie bardzo ładnie wczoraj mówił jeden profesor UJ w naszej bibliotece, trzeba było przyjść, jak jesteście tacy ynteligienci, to byście się dowiedzieli, że wyrażenie to zostało przez autora użyte owszem, może troszeczkę niefortunnie, ale jeśli chodzi o sens ideologiczny, to jak najbardziej poprawnie.
Re: Niszcenie plakatów wyborczych B.Komorowskiego
pedrus3
2010-06-11 12:04:03
Jeśli kogoś uraziłem swoją wypowiedzią, to przepraszam. Nie miałem oczywiście na mysli wszystkich zwolenników J.K. Cieszę się, że są tu osoby popierające J.K i mające coś na ten temat do powiedzenia, bo przecież dyskutować można. Jest szeroka grupa ludzi, którzy bedą głosować na Kaczyńskiego, ale nie potrafią tego w żaden sposób uargumentować i myślę, że wielu z nich dodatkowo motywowanych przez RM jest zdolnych robić takie właśnie rzeczy jak zrywanie plakatów. Każdego kandytata plakat ma prawo wisieć i każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie. Jeżeli chodzi o słowo "terroryzm", to chciałbym jeszcze raz zaznaczyć, że urzyłem również słowa "ociera", poza tym nie ma jednoznacznej definicji na ten temat. Jednak biorąc najbardziej ogólną definicję terroryzmu, to myślę, że jedynie nie pasuje do zachowania tych ludzi " urzycie siły", a reszta jak najbardziej. Przytoczę jeszcze sytuację jaka miała moja siostra. Zbierając datki na WOŚP w Limanowej podeszła do niej pani (zagorzała zwolenniczka- PiS, L.K,J.K, RM), którą znała, napluła na moją siostre i zapytała:"Czemu zbierasz dla tego sztana". Hmm. Jak nazwać takie zachowanie??
Re: Niszcenie plakatów wyborczych B.Komorowskiego
pedrus3
2010-06-11 12:08:23
Jeśli kogoś uraziłem swoją wypowiedzią, to przepraszam. Nie miałem oczywiście na mysli wszystkich zwolenników J.K. Cieszę się, że są tu osoby popierające J.K i mające coś na ten temat do powiedzenia, bo przecież dyskutować można. Jest szeroka grupa ludzi, którzy bedą głosować na Kaczyńskiego, ale nie potrafią tego w żaden sposób uargumentować i myślę, że wielu z nich dodatkowo motywowanych przez RM jest zdolnych robić takie właśnie rzeczy jak zrywanie plakatów. Każdego kandytata plakat ma prawo wisieć i każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie. Jeżeli chodzi o słowo "terroryzm", to chciałbym jeszcze raz zaznaczyć, że urzyłem również słowa "ociera", poza tym nie ma jednoznacznej definicji na ten temat. Jednak biorąc najbardziej ogólną definicję terroryzmu, to myślę, że jedynie nie pasuje do zachowania tych ludzi " urzycie siły", a reszta jak najbardziej. Przytoczę jeszcze sytuację jaka miała moja siostra. Zbierając datki na WOŚP w Limanowej podeszła do niej pani (zagorzała zwolenniczka- PiS, L.K,J.K, RM), którą znała, napluła na moją siostre i zapytała:"Czemu zbierasz dla tego sztana". Hmm. Jak nazwać takie zachowanie??
Re: Niszcenie plakatów wyborczych B.Komorowskiego
pedrus3
2010-06-11 12:12:13
Jeśli kogoś uraziłem swoją wypowiedzią, to przepraszam. Nie miałem oczywiście na mysli wszystkich zwolenników J.K. Cieszę się, że są tu osoby popierające J.K i mające coś na ten temat do powiedzenia, bo przecież dyskutować można. Jest szeroka grupa ludzi, którzy bedą głosować na Kaczyńskiego, ale nie potrafią tego w żaden sposób uargumentować i myślę, że wielu z nich dodatkowo motywowanych przez RM jest zdolnych robić takie właśnie rzeczy jak zrywanie plakatów. Każdego kandytata plakat ma prawo wisieć i każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie. Jeżeli chodzi o słowo "terroryzm", to chciałbym jeszcze raz zaznaczyć, że urzyłem również słowa "ociera", poza tym nie ma jednoznacznej definicji na ten temat. Jednak biorąc najbardziej ogólną definicję terroryzmu, to myślę, że jedynie nie pasuje do zachowania tych ludzi " urzycie siły", a reszta jak najbardziej. Przytoczę jeszcze sytuację jaka miała moja siostra. Zbierając datki na WOŚP w Limanowej podeszła do niej pani (zagorzała zwolenniczka- PiS, L.K,J.K, RM), którą znała, napluła na moją siostre i zapytała:"Czemu zbierasz dla tego sztana". Hmm. Jak nazwać takie zachowanie??
Re: Niszcenie plakatów wyborczych B.Komorowskiego
pedrus3
2010-06-11 12:13:21
Jeśli kogoś uraziłem swoją wypowiedzią, to przepraszam. Nie miałem oczywiście na mysli wszystkich zwolenników J.K. Cieszę się, że są tu osoby popierające J.K i mające coś na ten temat do powiedzenia, bo przecież dyskutować można. Jest szeroka grupa ludzi, którzy bedą głosować na Kaczyńskiego, ale nie potrafią tego w żaden sposób uargumentować i myślę, że wielu z nich dodatkowo motywowanych przez RM jest zdolnych robić takie właśnie rzeczy jak zrywanie plakatów. Każdego kandytata plakat ma prawo wisieć i każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie. Jeżeli chodzi o słowo "terroryzm", to chciałbym jeszcze raz zaznaczyć, że urzyłem również słowa "ociera", poza tym nie ma jednoznacznej definicji na ten temat. Jednak biorąc najbardziej ogólną definicję terroryzmu, to myślę, że jedynie nie pasuje do zachowania tych ludzi " urzycie siły", a reszta jak najbardziej. Przytoczę jeszcze sytuację jaka miała moja siostra. Zbierając datki na WOŚP w Limanowej podeszła do niej pani (zagorzała zwolenniczka- PiS, L.K,J.K, RM), którą znała, napluła na moją siostre i zapytała:"Czemu zbierasz dla tego sztana". Hmm. Jak nazwać takie zachowanie??