RELIGINA
Imhoteph
2010-10-08 10:04:43
Z racji że na blogu może być max. 500 znaków, postanowiłem napisać to w tym miejscu.
Religia to narkotyk dla umyslu, podawany w Polsce juz dzieciom w przedszkolu. Pod wplywem tego narkotyku, pewne dziela literackie sprzed kilku tysiecy lat zaczynaja sie objawiac jako "swiete ksiegi", bedace jedynym i niepodwazalnym zrodlem prawdy. Pod wplywem tego narkotyku, ludzie maja halucynacje, polegajace na przekonaniu o istnieniu "Boga" i innych istot nadprzyrodzonych. Ten narkotyk, nazwijmy go RELIGINA, w malych ilosciach moze upiekszyc zycie wielu ludziom, tak samo jak marijuana. Pozwala ludziom znajdujacym sie w trudnej sytuacji zyciowej wierzyc, ze wkrotce ich cierpienie sie skonczy, a oni sami zostana przez "Boga" wynagrodzeni (pod warunkiem, ze beda zyc wedlug przykazan zapisanych w "swietych ksiegach" i interpretowanych przez kaplanow). Ale w wiekszych ilosciach jest on szkodliwy, tak jak narkotyki twarde: zaslepia umysl, eliminuje zdolnosci logicznego myslenia, zwieksza nietolerancje wobec wszelkich odmiennych zachowan, a dlugo stosowany doprowadza do chronicznego uszkodzenia czynnosci umyslowych. Wojny pomiedzy roznymi religiami sa jak wojny pomiedzy roznymi gangami narkotykowymi: ich cel to zwiekszenie ilosci klientow i likwidacja konkurencji. Dlatego tez nalezy jak najszybciej zaprzestac rozprowadzania tego narkotyku w przedszkolach, szkolach, urzedach, na ulicach itp., i ograniczyc jego dystrybucje do specjalnie dozwolonych miejsc (jakimi sa koscioly), tak samo jak w Holandii mozna zapalic trawke tylko w wyznaczonych do tego miejscach. Biskupi Kosciola katolickiego, a takze tepy ciemnogrod nalezacy do takich partii jak PiS czy LPR, ktorzy chca obecnosci symboli religijnych w urzedach panstwa polskiego, ktore wedlug konstytucji tegoz jest neutralne swiatopogladowo, daza do przeksztalcenia Polski w kraj kompletnie odurzony przez religine i otumaniony przez ignorancje. Ci sami biskupi, bedacy przeciwko metodzie zaplodnienia in vitro oraz legalizacji zwiazkow homoseksualnych dlatego ze jest ona przeciwko "Bogu", pokazuja ze "swiete ksiegi" sa dla nich wazniejsze niz szczescie ludzi. A zatem sa hipokrytami, kiedy mowia ze kochaja bliznich. A przy tym uzywaja irracjonalnych argumentow, obnazajac swoje nieuctwo w dziedzinie biologii i innych nauk. Ksieza, ktorzy glosili, ze glosowanie na Bronislawa Komorowskiego to ciezki grzech, powinni byc leczeni z narkomanii religijnej, kiedy jeszcze nie jest na to za pozno. Przykladami osobnikow, ktorym religina juz powaznie i nieodwracalnie uszkodzila mozgi, sa Tadeusz Rydzyk i Maciej Giertych, a takze idioci nalezacy do pewnych ultrakatolickich stowarzyszen, wedlug ktorych homoseksualizm jest "sprzeczny z natura", a modlitwa rozancowa mozna zmienic orientacje sekualna. Bog nie istnieje w rzeczywistosci, zostal wymyslony przez cwanych ludzi, aby kontrolowac glupie masy (w Polsce zwane "moherowymi beretami") na potrzeby swoich interesow. Na szczescie rozwoj nauki i technologii zmniejsza religijnosc ludzi i tym samym zwieksza uzywanie przez nich rozumu i logiki. Ludzie zaczynaja dostrzegac, ze Wszechswiat znakomicie mozna opisac prawami fizyki i biologii, bez potrzeby odwolywania sie do istot wyzszych. Koscioly, widzac to, traca swoje wplywy i dlatego tak bardzo boja sie wszelkich zmian. Wielkie brawa dla premiera Jose Zapatero za odwage w usuwaniu religiny z odurzajacej obecnosci w zyciu publicznym Hiszpanii. Mam nadzieje, ze wkrotce powstanie swiecka Federacja Europejska, ktora podejmie walke z plaga narkomanii religijnej w calej Europie.
Re: RELIGINA
konto usunięte
2010-10-08 11:09:56
Po 1 nikt nie zmusza do religii poza rodzicami. Jak jesteś dorosły to olewasz kościół i tyle. Może być etyka. Po 2 poza negatywnymi skutkami jest jeszcze pozytyw=patrz:komunizm i 2.wojna ś., gdzie połączyła ludzi w walce przeciw wrogowi i niejako kierunkowała. Wniosek: zależy kto używa religii. Pewna pani psycholog(ateista) sama pomagała ludziom nieuleczalnie chorym przez wpajanie im wiary w Boga, najczęściej katolickiego, ale nie zawsze-po prostu pomagało to w leczeniu, bo człowiek miał nadzieję. Rydzyk to skrajny przypadek materializmu ,a nie wiary. Czy twoi rodzice są wierzący? Czy zastanowiłeś się, czy ich nie obrażasz? Czy znajomych? Poza tym wg mnie tam, gdzie prości ludzie nie mają religii szerzy się większa degeneracja, niż z nią, bo ci ludzie którzy tak czy inaczej nie używają głowy nie mają żadnych hamulców.
Re: RELIGINA
nikoret
2010-10-08 13:46:08
Imhoteph, masz problemy, nie chcesz wierzyć-nie wierz, nikt Cię do tego nie zmusza i nikt płakał nie będzie z powodu twoejej niewiary, natoamist są ludzie, którzy wierzą, bo sami doszli do tego w swoim życiu, że Bóg istnieje,modlitwą, przeżyciami, rozmyśleniami, a nie ślepą indoktrynacją, więc możesz sobie darować takie teksty:)
Re: RELIGINA
konto usunięte
2010-10-08 13:47:21
Ciekawe czy to o mnie ten tekst? - nigdy nie czułem się, żebym był pod wpływem jakiś "dopalaczy". ;)) Sam też kiedyś przechodziłem okres buntu na KK. Po 7 latach rozłąki z nim i po dojściu własnymi drogami, bez żadnych narkotyków... ;)) zrozumiałem, że Religia Katolicka jest tą, w której najlepiej się czuję i że, co najważniejsze, nasi Ojcowie mieli rację - jest prawdziwa. Księża? - wiadomo, są różni - zresztą, tacy jak my!... przecież skąd oni się biorą, jak nie z naszych środowisk??? :) Róbmy swoje - jako wierni, czyli żyjmy w zgodzie z sobą i z Bogiem, a potępianie i osądzanie zostawmy Panu Bogu. Religia to nasza tradycja. Szanujmy ją. Jeśli nadal Polska będzie wierna Bogu, to wkrótce oczy Europy Zachodniej z zazdrością będą patrzeć na Polskę, gdy Islam, a tym samym obca ich kulturze religia, zaleje ich do cna.
Re: RELIGINA
konto usunięte
2010-10-08 15:05:50
Imhoteph, strasznie wybiórczo mnie czytasz. Pisałam, że ZALEŻY KTO TEJ WIARY UŻYWA. Pisałam też, że wiara sama w sobie jest dobra, jeśli jest odpowiednio stosowana i może to być wiara zarówno w krasnoludki, złego wilka, jak i Boga, Allaha itp. Sama nie wierzę w kościół, ale to nie znaczy że od razu nie mam szacunku. To też są ludzie. A co z Twoimi rodzicami? Nie odpowiedziałeś mi. Co do kolędy, jak nie chcesz to nie dajesz. Proste.
Re: RELIGINA
konto usunięte
2010-10-08 19:07:21
Gromicie... "katolickich talibów"??? - wiem, że to użyte słowa w przenośni, ale jednak nie można tak, szanujmy się, naszych Rodaków. Albowiem, dojdzie do tego, że jak katolik będzie traktował "wybiórczo" swoją wiarę to będzie super-odlotowym-wporzo-katolikiem dla innych - a jak będzie chciał przestrzegać Przykazań Bożych i również tych, które nie uznaje np. Pan Palikot, to już będzie dla reszty talibem i ciemnogrodem? Za takie obrażanie, zawsze będę bronił ludzi, którzy bronią krzyża przed Pałacem Prezydenckim, bo nie wolno tak postępować wobec ludzi. Wiem dobrze, że było tam sporo starszych ludzi, którzy nie mieli nic wspólnego z polityką, a młodzi ludzie im ubliżali i nawet popychali. TAK NIEWOLNO. Imhoteph, co z tego, że ksiądz po kolędzie bierze kasę - a o ile pamiętam, to zawsze my od kilku lat wciskamy mu po kolędzie kopertę, bo on nie chce jej przyjąć... co rok jest inny ksiądz. Więc widocznie już dawno coś się w tym względzie tu zmieniło - ale przecież nie o to chodzi - każdy daje, kto chce i każdy wpuszcza księdza do siebie, kto chce. A propos świąt... np. dzielenie się opłatkiem podczas Bożego Narodzenia jest tylko tradycją polską i litewską - i co? - mamy zlikwidować tą tradycję? - bo Zachód tego nie robi? Już nie wspomnę o spotkaniu rodzinnym podczas wieczerzy wigilijnej, a nie dzień później (25 grudnia). Trzeba pielęgnować nasze tradycje i nie wzorować się na innych, chyba ze na dobrych wzorach. ;) Myślę jednak, że nasze są dobre. :) Rozumiem Cię, ale uważam, że trza wrócić do korzeni i podlewać je, abyśmy my - jako Polacy - nie stracili tożsamości w przyszłości, bo właśnie u innym ta degrengolada szybko postępuje. Ojczyzna nasza już wiele przeszła i tylko nasza kultura i wiara w Boga (i w Jasnogórską Królową) uchroniły nas od całkowitego zaginięcia. Pozdrawiam serdecznie kolegę na Obczyźnie.
Re: RELIGINA
Gromit
2010-10-08 22:17:04
Tusik, szanuje to co mówisz, bo jest w tym racja. jestem katolikiem, mam swoją wiarę i bardzo cenię sobie te tradycje, o których mówisz. Ale ogólnie pojęta wiara a sciślej mówiąc ewoluuje wraz postępem cywilizacji. Jestem dwoma rękoma za tym aby Polacy byli wspólnotą i nie tylko się rozumieli, ale też wspierali. Jednak to nie Polacy ale mąciciele robią nam wode z mózgów - i KK i ci z zachodu. Popatrz jak w średniowiecz: jeśli nie było wyjaśnienia dla złej sytuacji to wciskano, że to zły duch i tak wierzono. Dziś już to nie przejdzie. Talibbowie? nie chcę tu nikogo obrazić, zwłaszcza za wiarę, ale potępiam przejawy skrajności i bezmyślności. Pamiętaj też, że spora część tych najgorliwszych katolików postępuje po wyjściu z kościoła biegunowo odlegle do canonów jakie wytycza ta wiara. Nawet Pismo Święte potępia obłudników. Więc jak mam inaczej nazwać te skrajności? Tak fanatyczne zachowania powodują wlaśnie rozlam i zniesmaczenie, a mi jako katolikowi to poprostu uwłacza. Znam sporo osób totalnie niewierzących i uważam, że są godni szacunku a ich postawa prewyższa niejednego buńczucznego katolika. Zatem nie ma się co licytować. :)
Re: RELIGINA
konto usunięte
2010-10-10 10:45:00
Robaczku, no właśnie... poprzez rozpowszechnianie nawet takich głupich kawałów manipuluje się społeczeństwem, wpływając na ludzką "wrażliwość" - a raczej jej brak dla pewnych grup społecznych - w dodatku, dla tych samych "odbiorców" promuje się większy szacunek w mediach... dla piesków i kotków. Nawet żadnego, najgroźniejszego, gatunku zwierząt nie miesza się tak z błotem, jak niektórych grup ludzi... coraz częściej są to niestety grupy katolików i KK, którym (niektórym wydaje się, że) można pluć w twarz, bo Chrystus ich jest miłosierny i kazał przebaczać... to taki test na wiarę... i trzeba być mocnym, żeby to wytrzymać i nie dać się sprowokować. Będą się te sytuacje niestety nasilać.
Re: RELIGINA
111ksiadz
2010-10-10 18:00:47
Tusik-szanuję Twoje poglądy,ale się z nimi nie zgadzam.Piszesz,jest taka"tendencja",a zastanowiłeś się,dlaczego tak jest?Dawniej atakowali Ich tylko czerwoni,dzisiaj już większość(oprócz Ciebie i garstki Tobie podobnych).Oczywiście nie osądzam Ich,ale zło krytykować mi wolno i każdy powinien.Bardzo Cię proszę,nie pisz jak niektórzy,że obrażam uczucia religijne,bo to nie prawda.Między bogobojnością a księżobojnością jest kolosalna różnica.A Ty momentami zachowujesz się tak jakbyś był Ich rzecznikiem-obrońca.Wiem,wiem,napiszesz mnie,że uderz w pasterza a owce......nie ,nie,to akuratnie nie w tym momencie-nikt Ich nie prześladuje.Natomiast mam wrażenie,że zapominają o swoim powołaniu.Wcześniej straszysz Islamem,tak masz rację,ale to nie przez ekspansję Islamu,tylko przez demografię(rozmnażają się wszędzie jak króliki).Ale przecież chcieliśmy integracji-Unii,teraz mamy.W najbliższym stuleciu to dla nas nie groźne,ale dla Zachodu tak.Zgadzam się z Tobą jak piszesz wyżej o pielęgnowaniu tradycji,odrębności,religii,wychowania rodzinnego-ale właśnie Unia powoli wybija nam to z głów.
Re: RELIGINA
konto usunięte
2010-10-12 00:01:02
Imhoteph, to ma brać złych??? - oni na szczęście mają jeszcze czas na poprawę... wystarczy popatrzeć na klepsydry - ludzie umierają w różnym wieku. Ostatnio zmarł mój wujek, miał 81 lat, a pod jego klepsydrą była inna, to był chłopak, który miał 18 lat. "To nie jest sprawiedliwe"... tak zapewne mówiła Rodzina tego młodzieńca, patrząc na te klepsydry. Jednak, wierzę w to, że Pan Bóg wybiera dla człowieka najodpowiedniejszy moment, dlatego ludzie umierają w każdym wieku. Naprawdę, już paru moich dobrych kumpli/znajomych odeszło ("za wcześnie") i to samo mógłbym powiedzieć o nich, co Ty o swoim kumplu... jest to jakaś tajemnica/filozofia Boga, którą trudno (z)rozumieć. Lecz, z drugiej strony, rozumuję to tak, że w takim razie - skoro mi dał kiedyś Bóg wyjść cudem z wypadku samochodowego (16 lat temu), to znaczy, że miałeś się poprawić i "coś" w końcu zrobić ze swoim życiem...