Re: SPRZEDAWCY A SPRZEDAWCA
konto usunięte
2010-09-29 14:22:01
Potwierdzam wypowiedz matyldy, na sam widok tych rozdetych kwok juz mi sie odechciewa kupowac cokolwiek. Jedynym wyjatkiem jest pani, ktora sprzedaje w spozywczym na dworcu, na przeciwko stanowiska 2 lub 3.Jest bardzo sympatyczna, usmiechnieta.
Najgorsze wedlug mnie sa panie w IMA(Sowliny). Zajmuja sie wszyskim tylko nie obsluga klienta. Juz mnie tam kilka razy oszukaly( za 10 nakretkek do sloikow, ktore byly po 0,30gr) policzyly mi 30 zl.POrazka
Re: SPRZEDAWCY A SPRZEDAWCA
polanka
2010-09-29 16:21:39
Nie narzekam na sprzedawców, ani w limanowej ani gdzie indziej.
Chociaz róznie bywa, ostatnio byłam w smazalni na rybce ( nie w Limanowej )pani obsługująca policzyła nam 39zł za trzy porcyjki ryby, no dobra tyle kosztują wiec ok. Ale jedząc już, rozgladając sie po lokalu zauwazyłam wywieszony cennik, wg moich obliczeń wyszło że coś tu nie tak. Pytam panią obsługująca po ile mają w końcu te ryby.Ale pani nie odpowiedziała na moje pytanie podając cenę tylko powiedziała ......że tak pomyliła się przy liczeniu ,zaraz odda mi pieniądze ......heheheh mąz płacił więc to raczej jemu powinna zwrócić, a nie mi.Ja tylko spytałam grzecznie po ile są .Mozna było wyczuć pretensje w jej zachowaniu że ktoś osmielił się upomnieć,nawet nie przeprosiła za rzekomą pomyłke ,więc odniosłam wrazenie ,ze pomyłka była celowa, kwota zwrócona to ponad 10 zł więc nie tak mało wbrew pozorom.
Aha w Imie też kiedys policzono mi masło nie za kostkę którą kupiłam tylko cały kilogram masła