Uwaga ba naciągacza!
konto usunięte
2011-01-27 19:49:29
Facet chodzi po limanowej i pyta o kable rozruchowe do samochodu, twierdząc że nie może uruchomić samochodu, ostatecznie jednak prosi o pieniądze na busa którym ma sie rzekomo dostać do Mszany Dolnej, w ten sposób wyłudza pieniądze! Sam nie dałem sie nabrać ale jest bardzo przekonujący i z pewnością nabarł już nie jedną osobę!
Re: Uwaga ba naciągacza!
Hexe
2011-01-27 23:58:16
On nie chodzi przypadkiem w takich brudnych dżinsach(kurtka i spodnie)?? Ma włosy związane w kucyk z tyłu, niski, szczupły?? Jeżeli to ten, to żeruje głównie w rejonie PKS. Mnie próbował wepchnąć kit, że auto mu się zepsuło, a nie wziął pieniędzy i musi do Myślenic wrócić. Trzy razy (nieudanie) mnie zaczepiał. On podobno mieszka na Zamieściu. A znajomy kierowca z busu mi mówił, że on często nie płaci w ogóle za przejazd.
Re: Uwaga ba naciągacza!
FruityBoy
2011-01-28 00:05:47
Hahaha, kojarzę gościa :D! Mi wciskał, że musi dostać się do Tymbarku, a nie wie jakim busem jechać, bo nie jest miejscowy. Wcześniej oczywiście gadka szmatka o zepsutym samochodzie, itp. Ale koleś taki miły, nieszkodliwy. Mamy niezły polew z niego ze znajomymi, bo wszystkim opowiada podobne historyjki i liczy na parę złotych :). Latem popija sobie z koleżkami "oranżadkę" w parku koło Biedronki.
Re: Uwaga ba naciągacza!
konto usunięte
2011-01-28 09:11:31
Tak, tak, gościu najczęsciej stoi pod biedronką (kino) wczoraj kupował tam 4 najtańsze piwa, bardzo podobny do niego kolega czekał na zewnątrz, mnie już 2 razy próbował zaczepic - gościu zapomniał, że już mi bajera próbował sprzedac.
Uwazajcie na niego , bo róznie to bywa.
Najczesciej chodzi w granatowej kurtce, w czapce, długie czarne włosy spiete w ogonek no i niechlujna nieogolona broda.
wzrost sredni - jakies 175 cm.
Re: Uwaga ba naciągacza!
djdeejay
2011-01-28 14:27:38
Zazwyczaj chodzi w takiej zielonkawej kurtce. Ja mu pożyczyłem 5zł na busa do mordarki do mechanika, bo sprzęgło mu walnęło. Po 2 godzinach wrócił, że niby załatwione, tylko żebym mu jeszcze 20 pożyczył dla mchanika (czuć było od niego już wódą). Za tydzień przyszedł i powiedział że za chwilę mi odda kasę, tylko skoczy do banku wybrać z konta i żebym mu dał 20 na jakąś prowizję (???). Wtedy dopiero skapłem się że coś jest nie halo. Niski gość, lekko zarośnięty, ciemne włosy, zazwyczaj ziolonkawa kutka, i zwróćcie uwagę na to że trzęsie się zawsze.