Afrykańskie bębny wypromują Sądecczyznę
Chcąc umilić sobie życie w niewoli mieszkańcy Afryki, którzy trafili do Ameryki, grali, wykorzystując różne sprzęty. Na przykład skrzynie. Tak powstały cojony, dziś nazywane przenośną perkusją. 27-letni sądeczanin Kamil Pajor ma pomysł na ich produkcję i promocję.
Dwa lata temu kupił pierwszy cajon do samodzielnego złożenia.
- Brzmiał jednak kiepsko, więc go rozebrałem i przerobiłem według własnego pomysłu. Było o niebo lepiej – opowiada Kamil Pajor.
Później zaczął eksperymentować. Kupił odpowiednie materiały i skonstruował własny cajon. Brzmieniem nie odbiegał od perkusji. Zabiera swój cajon wszędzie. Grywa na Floriańskiej, jeździ na różne imprezy plenerowe, wzbudzając zainteresowanie przechodniów.
- Ludzie nie mogą uwierzyć, że w takiej małej skrzyni ukrytych jest tyle możliwości – dodaje Kamil. Twierdzi, że jego cajon brzmieniem nie odbiega od takich samych instrumentów konstruowanych przez na przykład czołowych producentów niemieckich. Różnica jest na pewno w cenie.
- Koszt wyprodukowania cajonu nie jest wielki. A w sklepach trzeba za gotowe zapłacić 1000-1200 zł. Moje sprzedaję o połowę taniej – mówi Kamil.
Ma pomysł na to, jak produkować i wypromować cajony, ale brakuje mu finansowego zaplecza. Jako bezrobotny liczył na dotacje z Urzędu Pracy czy MARR.
– Ubiegałem się o pieniądze na innowacyjne przedsięwzięcia, przeszedłem wszystkie etapy i w ostatnim zabrakło mi dwóch punktów, by zdobyć pieniądze na rozruch swojego pomysłu. Przy czym kobiety za samą płeć otrzymują pięć punktów. Dowiedziałem się, że wygrywały „innowacyjne” pomysł typu bar przy stacji benzynowej – mówi rozżalony Kamil.
Wszystkie zaoszczędzone pieniądze inwestuje w ręcznie robione przez siebie instrumenty. Klientów nie brakuje, ale brakuje czasu na ich wykonanie.
- Teraz czeka zamówienie od zespołu Afromental. A ja zwyczajnie nie mam kiedy tego zrealizować, bo muszę wykonywać inne zajęcia, z których jakoś trzeba się utrzymać – stwierdza.
Wierzy, że znajdzie anioła biznesu, sponsora, który pomoże mu w zrealizowaniu pomysłu.
- Cajon ma szansę stać się tak popularne jak teraz bonga. Chodząc ulicami miast widzę, że młodzi wszędzie noszą ze sobą te bębny i grają. Tak samo może być z cajonami, bo to nieduże, poręczne instrumenty – przekonuje Kamil.
Jako przykład podaje choćby ostatni występ Patrycji Markowskiej, w którym miał okazję uczestniczyć. - Dla zespołu przygotowano niewielką scenę. Perkusja zwyczajnie się tam nie zmieściła, więc perkusista grał na… cajonie – opowiada konstruktor.
Jego instrumenty wyróżnia wzornictwo. Każdy cajon może być inny.
- Myślałem, że w ten sposób uda się też wypromować nasz region, malując na cajonach motywy folklorystyczne, charakterystyczne dla Sądecczyzny – mówi Kamil.
Swoim cajonom poświęca każdą wolną chwilę. Stale je ulepsza. Ma pomysł także na konstrukcje pochodnych instrumentów, których jeszcze nikt nie produkuje, w tym elektryczne cajony.
- Czuję, że zwyczajnie ktoś mnie ubiegnie – stwierdza Kamil.
Ale nie zamierza porzucić swojego hobby. Jego instrumenty powstają bowiem z pasji zarówno do konstruowania - Kamil jest studentem wydziału ceramicznego na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie - jak i muzycznych - przez osiem lat grał w różnych zespołach.
- Nadal metodą garażową będę je wykonywał. Choć wolałbym zostać takim następom pana Jana Słowika, również sądeczanina, który do niedawna produkował instrumenty perkusyjne, cieszące ogromną popularnością – stwierdza.
Może Cię zaciekawić
Powstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcejBp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Analitycy: ok. 2 mln gospodarstw domowych w Polsce bez dostępu do internetu szerokopasmowego
PIE zauważa, że okres pandemii pokazał, jak ważny jest powszechny dostęp do sieci szerokopasmowej. "W czasie pandemicznego zamknięcia szkół ok...
Czytaj więcej71. Berlinale: w konkursie głównym 15 filmów, m.in. Celine Sciammy, Marii Schrader i Xaviera Beauvoisa
71. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie ze względu na pandemię i związane z nią obostrzenia odbędzie się w dwóch etapach. Od 1 do 5 mar...
Czytaj więcejNawet 250 mln zł Polacy wydadzą na produkty związane z tłustym czwartkiem
Szacuje się, że w każdy tłusty czwartek Polacy spożywają przeciętnie ok. 2,5 pączka na osobę – w sumie w skali kraju oznacza to blisko 100 ...
Czytaj więcejNaukowcy pracują nad portretem generacji 50+ w Europie
Badanie Zdrowia, Starzenia się Populacji i Procesów Emerytalnych „SHARE: 50+ w Europie" jest badaniem panelowym przeprowadzanym regularnie wśród...
Czytaj więcej- Powstała nowa partia - Unia Centrum
- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
Komentarze (0)