Swój prorok...
Słowo na niedzielę ks. Michała Olszewskiego.
IV Niedziela Zwykła, C (Łk 4,21-30)
Począł więc mówić do nich: Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli. A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: Czy nie jest to syn Józefa? Wtedy rzekł do nich: Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu w swojej ojczyźnie tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum. I dodał: Zaprawdę, powiadam wam: żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.
1. Swój prorok...
Zawsze ilekroć czytam dzisiejszy fragment Ewangelii, przychodzi mi na myśl osoba bł. Jana Pawła II. Był bowiem dla nas, jak Jezus dla mieszkańców Nazaretu. Taki nasz prorok, słynny na cały świat. Taki z Poslki, z Krakowa, z Wadowic. I wszystko było dobrze dopóty, dopóki słyszeliśmy o Nim z radia i z TV, które donosiły o kolejnych niesamowitych wydarzeniach związanych z Papieżem Polakiem. Byliśmy zachwyceni i dumni. Mówiliśmy: 'Nasz Papież...' Z roku na rok jednak, życie obnażało Plaków z ich nie do końca pełnej miłości do swojego proroka. Okazało się bowiem, ze podziwiać jest Go o wiele łatwiej niż słuchać.
2. Niemile widziany...
Nadszedł rok 1991, gdy Ojciec Święty Jan Paweł II, odwiedził Polskę w dwóch ratach, tej czerwcowej a pózniej w sierpniu. Tematem papieskiego głoszenia był Dekalog. Te dziesięć przykazań, które Prorok chciał przypomnieć swoim, którzy budzili się do nowego życia, w nowej rzeczywistości przemian. I niestety! Prorok musiał 'rozbić się' o niezrozumienie, wielką krytykę i negacje nauczania oraz wyrażane niezadowolenie płynące z liberalnych środowisk i robiących zamęt wokół Papieskiej wizyty. Poszło jeszcze dalej... Zaczęto Ojcu Świętemu liczyć koszty pobytu w Polsce. Okazało się, że Polski - ojczyzny proroka - nie stać, by ugościć swojego Papieża.
3. Oddalił się...
Papież bardzo cierpiał z powodu tego odrzucenia. Nie zaprzestał jednak gloszenia Dekalogu. Przypomniał o tym, że jest jeden Bóg, że Jego Imię jest Święte, że niedziela nie jest dla pracy, ale dla Boga i człowieka. Mówił o szacunku dla drugiego człowieka, o ochronie życia, o czystości obyczajów, o właściwym podejściu do cudzej własności.
Patrząc na dzisiejszą rzeczywistość i społeczny klimat w Polsce ostatnich miesięcy czy lat, nie tylko odrzuciliśmy Dekalog Jana Pawła II z 1991 roku, ale w ogóle zanegowaliśmy Boże prawo i pozwoliliśmy na rozprzestrzenianie się cywilizacji uśmiercania człowieka we wszystkich wymiarach jego życia. Doszło nawet do tego, że zakładając nową skrzynkę mailową, trzeba się zastanawiać jaką płeć wybrać; k-kobieta, m-mężczyzna czy 'inne'.
Z błogosławieństwem +
Ks. Michał Olszewski SCJ
www.PROFETO.pl
Może Cię zaciekawić
Powstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcejBp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Biskupi do kapłanów na Wielki Czwartek: Jesteśmy zrodzeni z Ewangelii
Biskupi podkreślili w Liście, że wartość, jaką dla świata ma dar pokoju Chrystusa, uwydatniła się z całą mocą w ostatnich wydarzeniach za ...
Czytaj więcejDobra Nowina: Król Wszechświata
...
Czytaj więcejDobra Nowina: oczekiwanie na przyjście Pana
...
Czytaj więcejDobra Nowina: Nie wiecie, o co prosicie
...
Czytaj więcej- Powstała nowa partia - Unia Centrum
- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
Komentarze (2)
Wszystkim na nosie od dawna grają
I wydzierają,co tylko da się,
Bo im zależy tylko na kasie.
Buzie milutkie i uśmiechnięte,
Lekko myśleniem tylko dotknięte!
Lecz nikt im tutaj nie podskoczy
Bo mu się zaraz wydrapie oczy!