Lokalność to coś więcej niż tylko produkt
Pandemia zmieniła zachowania i zwyczaje Polaków. Zaczęliśmy bardziej zwracać uwagę na to w jaki sposób się odżywiamy i robimy zakupy. Ważna stała się odległość sklepu od domu – Polacy chętniej wybierają lokalne sklepy, położone blisko miejsca zamieszkania. Również pochodzenie produktu stało się ważnym kryterium podejmowania decyzji zakupowych – wskazuje na to aż 76,9% respondentów w badaniu przeprowadzonym przez PSH Lewiatan w ramach kampanii „Wybieram lokalne”. Robiąc zakupy spożywcze większość z nas (70%) wybiera produkty od lokalnych dostawców. Polacy świadomie decydują się na nie, nie tylko ze względu na jakość i świeżość z jakimi są kojarzone, ale również wartości i tradycje, jakie za nimi idą. Czym dla Polaków jest produkt lokalny i co znaczy lokalność?
Według raportu KPMG „Konsument w dobie COVID-19” lokalizacja sklepu dla 70% badanych była czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe dużo bardziej niż chociażby cena. Raport pokazał, że Polacy są w stanie zapłacić więcej za produkty spożywcze, jeśli pochodzą od lokalnych dostawców. 71% badanych jest skłonna zapłacić za produkty lokalne maksymalnie 10% więcej niż za podobny produkt wyprodukowany za granicą. Natomiast 24% deklaruje gotowość do zapłaty nawet o 30% więcej.
Za co cenimy lokalność?
Jak wynika z badania „Świadomość konsumencka” produkty od lokalnych dostawców mają szereg zalet. Przede wszystkim dla 57% Polaków produkty lokalne są świeższe oraz dla 42% smaczniejsze. 27% badanych sądzi, że takie produkty częściej pochodzą z upraw ekologicznych. Zaś 30% Polaków uważa, że zawierają mniej środków konserwujących, dzięki krótszej drodze transportu, jaką muszą przebyć od dostawcy do sklepu. Dla 28% jest to też forma ochrony środowiska. Wybór produktów lokalnych, to wybór ideologii i wartości, jakie wiążą się z produktami od lokalnych dostawców. 47,5% Polaków uważa, że kupując lokalne produkty przyczynia się do rozwoju polskiej gospodarki.
Ponadto, dla 27% Polaków lokalny przedsiębiorca może łatwiej poznać potrzeby konsumentów i lepiej na nie odpowiadać. Dostawca związany z regionem od pokoleń jest w stanie lepiej i szybciej dostrzec, a nawet przewidzieć potrzeby i oczekiwania konsumentów. Bowiem klient często jest sąsiadem, z którym łączy nas więź. To jeden z powodów, dla których to właśnie w lokalnych sklepach można poprosić o dodanie do asortymentu konkretnego lokalnego lub regionalnego produktu. Ze względu na relacje sąsiedzkie lokalny przedsiębiorca lepiej zna problemy osób z okolicy, a więc i ma większy wpływ na pomoc w rozwiązywaniu trudności. Aspekt lokalności jest bardzo ważny nie tylko ze względu na korzyści, takie jak zdrowsze, smaczniejsze produkty, ale także przez wzajemne wsparcie przedsiębiorców i konsumentów. Lokalność w coraz większym stopniu staje się tożsamością.
„Lokalność jest wpisana w DNA Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan. Obecnie sprzedaż produktów od lokalnych dostawców jest zdecydowanie wyższa niż jeszcze kilka lat temu. Nasi klienci je wybierają, bo wiedzą, że lokalny produkt jest nie tylko smaczniejszy, ale również zdrowszy. Z drugiej strony sklepy Lewiatan stają się centrum lokalnej społeczności. Angażujemy się we wspieranie lokalnych inicjatyw i społeczności. Naszą misją jest tworzenie i rozwijanie przyjaznych i bliskich sklepów, najlepiej dopasowanych do potrzeb i oczekiwań lokalnych klientów” – mówi Robert Rękas, prezes PSH Lewiatan.
Wsparcie lokalnych społeczności
Jedną z największych zalet wyboru produktów od lokalnych dostawców to przyczynienie się do rozwoju polskiej gospodarki. Jak wynika z badania jest wiele aspektów, determinujących ważność roli przedsiębiorcy w życiu lokalnej społeczności. Dla blisko 42% badanych przedsiębiorca wspiera polską gospodarkę współpracując z lokalnymi producentami i dostawcami. Po drugie jedna trzecia ankietowanych uważa, że tworzy nowe miejsca pracy oraz ma wpływ na rozwój miasta, gminy, powiatu. Ponadto, dla 24% Polaków ważne jest lokalne odprowadzanie podatków. Kupując od lokalnego dostawcy, wspieramy polską gospodarkę i zatrzymujemy wydane pieniądze w kraju.
Dzisiaj produkt jest czymś więcej niż tylko składnikiem do przyrządzenia potrawy. Dla Polaków coraz ważniejsza jest historia, jaka kryje się za lokalnym produktem. Dostawcą jest nie tylko nasz sąsiad, ale także właściciel firmy rodzinnej, która w regionie działa już od pokoleń. Wybierając produkty lokalne, przyjmujemy lokalność, jako naszą tożsamość oraz deklarujemy, że ważne są dla nas wartości idące za produktem. Ze względu na ideę lokalności, organizowane są wydarzenia mające na celu pokazywanie, że produkt to coś więcej oraz promowanie wartości i korzyści, związanych z lokalnymi produktami czy współpracą z lokalnymi dostawcami.
II Festiwal Produktów Lokalnych w Lewiatanie
28 sierpnia br. w sklepach Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan odbędzie się kolejna edycja Festiwalu Produktów Lokalnych. Podczas wydarzenia klienci będą mieć możliwość zapoznania się z bogatą ofertą produktów od lokalnych dostawców dostępnych w placówkach handlowych sieci. Celem Festiwalu jest popularyzowanie lokalności oraz przedstawienie oferty produktów z okolicy.
„W tym roku, z okazji II Festiwalu Produktów Lokalnych, klienci mojego sklepu będą mogli zapoznać się z szeroką gamą produktów lokalnych oraz skorzystać z przygotowanych promocji. Cieszy mnie, że to już kolejna edycja Festiwalu, bo moim zdaniem rozpowszechnianie aspektu lokalności jest bardzo istotne. Często słyszę od klientów pytanie skąd pochodzi dany produkt, bo zależy im, aby był lokalny lub szukają produktów regionalnych. Wtedy zawsze z radością odpowiadam, że to nasz, rodzimy produkt i opowiadam historię lokalnego dostawcy, dzięki któremu możemy cieszyć się bogactwem naszej okolicy, w której żyjemy i mieszkamy” – mówi Anna Kubas-Fałczyk, właścicielka sklepu Lewiatan w Dąbrowie Chełmińskiej.
W ramach tegorocznego Festiwalu Produktów Lokalnych klienci mogą skorzystać również z wielu innych atrakcji przygotowanych przez sklepy Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan. Od 23 do 28 sierpnia przeprowadzony zostanie wspólnie z RMF FM konkurs dla słuchaczy tego największego polskiego radia. Aby wziąć w nim udział wystarczy pochwalić się lokalnym produktem, z którego słynie twoja okolica. Autorzy najciekawszych wypowiedzi zostaną nagrodzeni bonami na zakupy do Lewiatana o wartości 500 zł. Warto też śledzić stronę internetową kampanii „Wybieram lokalne”: www.wybieramlokalne.pl, na której zamieszczane są wszelkie najważniejsze informacje o Festiwalu Produktów Lewiatanie w Lewiatanie.
Kampania „Wybieram lokalne”
Lokalność to sposób działania Lewiatana od ponad 27 lat, który wynika z wartości firmy i siły lokalnych relacji 2100 przedsiębiorców. Kampania „Wybieram lokalne” ma na celu budowanie świadomości wśród konsumentów na temat tego, dlaczego warto wspierać lokalność i wybierać produkty, które pochodzą od polskich rolników i producentów. Istotnym elementem działań będzie podkreślenie znaczenia „małych ojczyzn” i roli patriotyzmu gospodarczego. W ramach kampanii sieć planuje cykl wydarzeń, m.in. konkursy, materiały informacyjne i edukacyjne, wsparcie lokalnych inicjatyw. Kampanii towarzyszy również wzmocnienie sposobu oznakowania lokalnych produktów dostępnych w sklepach Lewiatana.
Może Cię zaciekawić
Powstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcejBp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
To miał być kolejny rutynowy cios w oszustów żerujących na ufności i oszczędnościach starszych osób. Dzień wcześniej policjanci zatrzymali ...
Czytaj więcejNikola Tesla – wygrał wojnę o prąd, przegrał o Nobla
Nikola Tesla sławę uzyskał za życia: za sprawą toczonej z Edisonem „wojny o prąd”. Po śmierci też nie został zapomniany. Po II wojnie św...
Czytaj więcejWładze Ukrainy o zbrodni wołyńskiej po 1991 roku: trudne relacje z Polską
Możliwości polsko-ukraińskich dyskusji i badania zbrodni popełnionych w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu pojawiły się dopiero po...
Czytaj więcejŚcigany czerwoną notą Interpolu za napad m.in. w Rabce-Zdroju zatrzymany w Małopolsce
Biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podało w czwartek, że 44-latek będzie odbywał zasądzoną mu przez Sąd Okręgowy w Krakowi...
Czytaj więcej- Powstała nowa partia - Unia Centrum
- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
Komentarze (0)