Limanovia pożegnała się z Pucharem Polski: "Frustrujące jest to, że przegraliśmy z drużyną, która dzisiaj nie była zainteresowana grą w piłkę nożną"
Ćwierćfinał Pucharu Polski na szczeblu Małopolski. Limanovia walczyła na wyjeździe ze swoim ligowym rywalem. Jedyny gol w tym spotkaniu padł już na początku spotkania.
Limanovia przyjechała do Bochni w najsilniejszym składzie, ale ze względu na dużą częstotliwość spotkań niektórzy podstawowi zawodnicy z ostatnich meczów, rozpoczęli dzisiejszy pojedynek na ławce rezerwowych.
BKS BOCHNIA - LIMANOVIA LIMANOWA 1:0 (1:0)
Zobacz również:1:0 gol dla gospodarzy w 3 minucie.
LIMANOVIA: Mastalerz - Skrzatek (46 Witek), Rosiek (46 Majeran), Dara (46 Jacak), G. Mus (58 Krupa) - K. Mus, Matras, G. Król, Krzyżak - Kalisz (62 Tokarz), Pławecki.
Mecz ułożył się po myśli gospodarzy, bo już w 3 minucie wyszli na prowadzenie. Po długim dośrodkowaniu w pole karne i niefrasobliwej interwencji obrońcy gości, z okazji skorzystał zawodnik gospodarzy pokonując Mastalerza. Limanovia szybko się otrząsnęła i zaczęła stwarzać groźne sytuacje. Najlepszą sytuację w pierwszej połowie dla Limanovii miał Grzegorz Mus. Po jego uderzeniu w 35 minucie piłka trafiła w spojenie słupka z poprzeczką. Tuż przed przerwą dobrą okazję miał również Maciej Krzyżak.
Przed rozpoczęciem drugiej połowy meczu trener Piotr Kapusta dokonał trzech zmian w składzie gości. Po zmianie stron gra Limanovii przypominała bicie głową w mur. Drużyna gospodarzy skupiona była na defensywie i wybijaniem piłki z okolic własnego pola karnego. Próby licznych dośrodkowań w szesnastkę nie przynosiły spodziewanych efektów. Limanovia atakowała do końca, ale wynik nie uległ już zmianie i do półfinału awansowała BKS Bochnia.
Komentarz trenera Piotra Kapusty:
- Frustrujące jest to, że przegraliśmy z drużyną, która dzisiaj nie była zainteresowana grą w piłkę nożną. Po szybkim objęciu prowadzenia zespół gospodarzy skoncentrował się na wybijaniu piłki z okolic własnego pola karnego. Niestety mimo takiej postawy rywali nie potrafiliśmy zmienić niekorzystnego wyniku, to powoduje nasze duże rozgoryczenie. Jestem przekonany, że gdybyśmy doprowadzili do wyrównania to poszlibyśmy za ciosem. Zagraliśmy w odmiennym składzie. To był piąty pojedynek rozgrywany co kilka dni. W nadchodzącej kolejce ligowej czeka nas ciężki mecz z Unią Tarnów. Takiego wymagającego piłkarskiego maratonu nie ma żaden inny zespół w naszej lidze. Dlatego ustalając skład musiałem popatrzeć globalnie, zarówno na poprzednie spotkania jaki te najbliższe. Po dzisiejszej porażce jako trener biorę odpowiedzialność za personalne decyzje dotyczące składu, natomiast zawodnicy muszą wziąć odpowiedzialność za swoją postawę na boisku.
Fot. Limanovia (Mateusz Wroński).
Może Cię zaciekawić
Już jutro nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem będzie można zobaczyć myśliwce F-35 (znane godziny przelotu)
Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, pierwszym miastem, nad którym odbędzie się przelot samolotów F-35, będzie Gdańsk - około godz...
Czytaj więcejSejm uchwalił ustawę wprowadzającą bon senioralny
Za uchwaleniem ustawy głosowało 415 posłów, jeden był przeciw, a 20 wstrzymało się od głosu. Przygotowana przez rząd ustawa realizuje jeden ...
Czytaj więcejPo intensywnych opadach przekroczone stany ostrzegawcze
Jak wynika z danych IMGW, w ciągu minionej doby w Zakopanem spadło niemal 56 litrów wody na metr kwadratowy. Na Hali Gąsienicowej oraz na Kasprowy...
Czytaj więcejUwaga na toksyczne gąsienice! Krakowski Sanepid ostrzega przed korowódką dębówką
Korowódka dębówka (z pozoru przypominająca zwykłą, włochatą gąsienicę o długości ok. 3 cm) może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowi...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie
Szef resortu infrastruktury poinformował we wpisie na platformie X, że oświadczenie, które trzeba będzie złożyć w urzędzie, musi zawierać in...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcejCały ruch tranzytowy z Zakopianki zostanie skierowany przez Mszanę Dolną i DK28
Decyzja drogowców o tymczasowym zamknięciu dwukilometrowego tunelu S7 wymusiła wyznaczenie objazdów. Objazd poprowadzono bezpośrednio przez DW968...
Czytaj więcej- Filmowy mistrz z Suchej Beskidzkiej – 120 lat temu urodził się Billy Wilder
- Rekordowa skala zakażeń w fermach drobiu
- Policja prosi o pomoc w identyfikacji kobiety
- IMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
- Masz „dziką” studnię? Sejm daruje gigantyczne kary. Sprawdź, jak uniknąć nawet miliona złotych grzywny
Komentarze (12)
błąd trenera
Ciekawe kiedy zauważy, że odkąd przyszedł do Limanovii, to grają długie piłki.
Fruatrujące są jego wypowiedzi.