Chce sobie pobiegać
Tusik zaczął biegać, by zrzucić trochę kilogramów. Sposób na odchudzanie zmienił w …sposób na radosne życie. Na trasie wyróżnia się oryginalnymi strojami. Jest „zającem”, dla którego nie liczy się zajęte miejsce, ale dobra zabawa.
Żeby schudnąć
Forrest Gump (z powieści Winstona Grooma): „Tego dnia, tak bez przyczyny, postanowiłem trochę pobiegać. Pobiegłem do końca drogi, a kiedy tam dotarłem, pomyślałem, że pobiegnę na koniec miasta. A kiedy tam dotarłem, pomyślałem sobie, że przebiegnę przez hrabstwo Greenbow. A skoro dotarłem aż tak daleko, dlaczego miałbym nie przebiec przez cały stan Alabama? Tak właśnie zrobiłem. Przebiegłem przez Alabamę. Bez żadnego powodu. Po prostu biegłem dalej. Dobiegłem do oceanu. Pomyślałem, że skoro przebiegłem taki szmat drogi, to równie dobrze mógłbym zawrócić i biec dalej. Kiedy dotarłem do drugiego oceanu pomyślałem, że skoro jestem aż tutaj, to mógłbym równie dobrze zawrócić i biec z powrotem.”
Mateusz Wroński: - Tego dnia postanowiłem wreszcie wziąć się za siebie i trochę pobiegać. Był rok 1996. Od najmłodszych lat miałem jednak problemy z nadwagą. Pora była, by coś z tym zrobić. Zacząłem po prostu biegać. W trzy miesiące zrzuciłem 15 kilogramów. Pomyślałem, że na tym nie przestanę. Rok później wystartowałem w swoim pierwszym maratonie – warszawskim. Potem wyjechałem do Stanów Zjednoczonych, ale dlaczego miałbym przestać biegać? Wystartowałem w maratonach w Detroit i w Chicago. W efekcie wysiadło mi kolano. Wtedy musiałem się poddać. Po roku wróciłem do Polski z dodatkowymi 30 kg, zatłuszczonym sercem, kontuzjowanym kolanem i zakazem uprawiania forsownego sportu. W tym stanie tkwiłem przez 8 lat. Kiedy waga doszła do 108 kilogramów, pomyślałem, że trzeba znów coś z tym zrobić - zwyczajnie, z myślą o własnym zdrowiu. Przed kilkunastoma miesiącami znów zacząłem biegać.
Żeby spróbować swych sił
Mateusz Wroński, czyli Tusik – jak mówią do niego wszyscy – mieszka w Limanowej. Tylko w 2008 r. zaliczył 46 zarejestrowanych biegów, w tym 8 maratonów. Rok 2009 zaczął 1 stycznia przy temperaturze – 20 stopni Maratonem „Cyborga” – III Śląskim Maratonem Noworocznym w Chorzowie się. Bieg ukończyło tylko 29 zawodników.
Później wyznaczył sobie priorytet – „Bieg Rzeźnika” w Bieszczadach.
- To bieg w połowie czerwca na trasie 80 kilometrów, którą trzeba pokonać w 16 godzin. Utrudnieniem jest start w duetach, do mety muszę dotrzeć ze swoim doświadczonym kolegą. Moim celem jest ukończenie tego biegu.
- Dlaczego nie mówisz, że zdobycie jakiegoś miejsca?
- Czołowe miejsca są dla przynajmniej półprofesjonalistów. Mi na tym nie zależy. Dla mnie bieganie to okazja do przeżycia świetnej przygody, dobrej zabawy i do poznania ciekawych ludzi. Promuję radość biegania.
Żeby dawać radość
Bieganie to rzeczywiście dla niego pretekst do świetnej zabawy. Jak inaczej można traktować start w przebraniu Murzynka, albo bieganie w kapeluszu z dzwoneczkami czy też wyścigi ze stałym atrybutem – trąbką?
- To przebieranie zaczęło się dokładnie 21 września 2007 r. w pierwszą rocznicę powrotu do biegania a zarazem w moje imieniny. Dodatkowo dostałem numer 1000. To wszystko trzeba było jakoś uczcić. Postanowiłem się zabawić. IV Półmaraton „4energy” w Katowicach przebiegłem przebrany za Dawida – rzeźbę Michała Anioła. Do mety celowo przybyłem ostatni. Czekała na mnie publiczność w katowickim Spodku. Dzięki temu wyścig nie zakończył się wraz z przybyciem czołówki, ale wyjątkowo dotrwał aż do ostatniego zawodnika.
Po stroju Dawida przyszła kolej na kolejne przebrania. Tusik ma trąbkę, wybór peruk i różne szalone pomysły, by bawić innych biegaczy. Podczas V Sylwestrowego Biegu Radości w Krakowie pokonał 270 zawodników i zdobył I miejsce za najradośniejszy strój biegowy. Przebrał się za Murzyna – z burzą czarnych loków, w czarnej „skórze”, z kolczykiem w nosie, ozdobiony wstążkową spódniczką.
Komentarze ze strony www.maratonypolskie.pl, na której Mateusz m.in. prowadzi swego bloga:
Wojtek_T: - Tusik, skąd ty bierzesz pomysły na przebrania. To już przecież kolejne. Przebranie niesamowite.
Marysieńka: Tusik....Mnie gadule Twój strój....mowę odebrał.
Grażyna W.: Widać, że bieganie daje radość.
Żeby ciągnąć innych
Dał się poznać jako największy zabawiacz podczas biegów, do tego osoba, która dba o innych zawodników. Dlatego niedawno zaproponowano mu wstąpienie do oficjalnego teamu 30 doświadczonych pacemakerów, którzy będą profesjonalnie obsługiwać maratony i półmaratony.
- Pacemaker, czyli „zając” to osoba, której bardziej niż na własnym dotarciu do mety, zależy na właściwym, w stałym tempie, doprowadzeniu do finału całej grupy. Przykładowo w najbliższą niedzielę 3 maja poprowadzę grupę debiutantów w maratonie w Katowicach na 4,5 godziny. Zobowiązuję się, że będę prowadził grupę w równym tempie, tj. 6 minut i 23 sekundy na kilometr.
Swój cel realizuje oczywiście „dziwnie” się przebierając, trąbiąc na sławnej trąbce, opowiadając dowcipy, a później mobilizując, by powierzone mu osoby pokonały progową „ścianę” – moment, gdy wydaje się, że dalej nie zrobi się już kroku.
- Najważniejsze dla mnie jest dotrzymywanie towarzystwa najsłabszemu w grupie, nie pozwalanie, by się poddał. Każdy, kto zaczyna biegać, boi się, że będzie ostatni. Dzięki mnie ci, którzy debiutują, mają komfort psychiczny. Jeśli trzeba, to ja wbiegam na metę ostatni.
Żeby promować Polskę
Najmilej wspomina kwietniowy bieg w Wiedniu. Startował oczywiście w przebraniu – założył biało-czerwony kapelusik z dzwoneczkami i koszulkę z napisem „Polska”.
- Bawiłem się wspaniale od początku do końca. Przez 5 godzin cały czas trąbiłem. Co kilka kilometrów biegaczom towarzyszyły zespoły, orkiestry, cheerleaderki. Za każdym razem zatrzymywałem się przy nich, tańczyłem, grałem na swojej trąbce, pozowałem do zdjęć. I cały czas słyszałem: „Brawo Polska!” Na metę dotarłem krokiem samby.
Ze sportowego punktu widzenia najbardziej dumny jest ze swego finiszu podczas maratonu w Poznaniu. W sprincie na dystansie 195 metrów osiągnął czas 34 sekund – taki sam czas jak biegacz z Kenii, który ten maraton wygrał.
Żeby podziękować
- Biegam dla rozrywki, dla zabawy, dla zdrowia, ale jest też w tym coś głębszego. 14 lat temu miałem wypadek samochodowy. Wyszedłem bez szwanku, choć wypadłem z zakrętu, przeleciałem przepaść. W tym fatalnym miejscu na trasie z Nowego Sącza do Limanowej zginęło już kilka osób. Jestem przekonany, że to było cudowne ocalenie. To moje bieganie jest rodzajem wotum dziękczynnego. W ubiegłym roku swoim wysiłkiem wybiegałem pięcioma maratonami odznakę „Korona Maratonów Polskich”. Niedawno odznakę oddałem jako wotum dziękczynne Matce Boskiej Bolesnej w limanowskiej bazylice. Mam wrażenie, że tym samym zamknąłem w swoim życiu jakiś etap.
Forrest Gump: - Nie wiem, czy każdy z nas ma swoje przeznaczenie, czy może wszystko dzieje się przez przypadek. Myślę, że i jedno i drugie. Może i jedno i drugie dzieje się w tym samym czasie.
Żeby się nie poddać
Biega systematycznie, codziennie po kilka, kilkanaście kilometrów. Raz w tygodniu obowiązkowo pokonuje dystans 30 km. Jego ulubiona trasa prowadzi na Miejską Górę, stamtąd pasmem łososińskim do Laskowej i następnie drogą asfaltową do Limanowej. Ta marszruta zajmuje mu około 2 godzin. Tygodniowo obowiązkowo przebiega 70 kilometrów – najczęściej po terenie górzystym, bo to jest najlepszy trening kondycyjny. Oprócz tego gra w siatkówkę, tenisa, piłkę nożną i pływa.
- Na początku moją pasję przyjmowano z uśmieszkami. Teraz często biegam po limanowskich Bulwarach i spotykam tam coraz więcej takich osób jak ja.
Forrest Gump: - Płyń z prądem i gdy cię będzie unosił, leciutko mu pomagaj, omijaj rafy, walcz z mrokiem i nigdy, nigdy się nie poddawaj.
… cd.
Tak było wiosną 2009 r. A później m.in…:
Tusik wziął udział w sztafecie „Polska Biega” razem z Robertem Korzeniowskim i Przemysławem Babiarzem
Wspólnie z przyjaciółmi zorganizował dwie edycje Międzynarodowego Biegu Górskiego Anglosaskiego LIMANOWA FORREST. Impreza otrzymała statuetkę „Impreza Roku 2009".
Inne zaorganizowane imprezy to m.in. I. Bieg Osiedlowy na 1 Milę - na osiedlu Zygmunta Augusta, Limanowa Skate Jam (zawody - deskorolka i rolki), Limanowa Downhill Challenge (zawody dla rowerów zjazdowych)
Ale to już inna historia, której ciąg dalszy zapewne nastąpi…
Na naszym portalu Tusik prowadzi bloga: www.limanowa.in/blog,8.html
Cytaty z „Forrest Gump”
Fot. Z archiwum Mateusza Wrońskiego
Materiał archiwalny
Może Cię zaciekawić
IMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo�...
Czytaj więcejByły szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)
Skala rosyjskich operacji na progu wojny rozszerza się praktycznie codziennie. Incydent z rosyjskim pociskiem rakietowym na Lubelszczyźnie, dron z m...
Czytaj więcejWzmożona aktywność lotnictwa NATO nad Polską; to element ćwiczeń
W minionych dniach na internetowych radarach dostrzec można było wzmożoną aktywność lotnictwa Sojuszu Północnoatlantyckiego w polskiej przestr...
Czytaj więcejProkuratura bada sprawę znęcania się nad dziećmi podczas kolonii
Według wstępnych ustaleń 7 sierpnia opiekunowie prawni dwojga dzieci, uczestniczących w koloniach, zawiadomili policję o niewłaściwym zachowani...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Przed nami intensywne opady, które nie grożą jednak powodzią
Według hydrologa w kolejnych dniach należy spodziewać się częstych opadów deszczu. W czwartek większe sumy prognozowane są szczególnie na po�...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMGW dla powiatu limanowskiego: prognozowane burze z gradem i porywistym wiatrem
Szczegóły ostrzeżenia meteorologicznego: Zagrożenie: burze z gradem (stopień 1)Obszar: Małopolska,, w tym powiat limanowskiPocz�...
Czytaj więcejProtestują przeciwko 212-metrowej wieży
W czwartek mieszkańcy zorganizowali konferencję prasową, podczas której przedstawili swoje obawy dotyczące inwestycji. Wsparcie dla ich działań...
Czytaj więcejWyciekły dane większości Polaków
Po posiedzeniu Połączonego Centrum Operacji Cyberbezpieczeństwa, w związku z cyberatakiem na firmę MyDr, jedną z największych polskich firm zaj...
Czytaj więcej-
IMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
-
Były szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)
-
Wzmożona aktywność lotnictwa NATO nad Polską; to element ćwiczeń
- Prokuratura bada sprawę znęcania się nad dziećmi podczas kolonii
- Lekarz na usługach dilerów i śmierć czterech kobiet. Małopolska policja rozbija bezwzględny gang opioidowy



Komentarze (11)