Limanovia: nie znali regulaminu
Po miesiącu historyczny mecz Limanovii z Wisłą Kraków otworzył nowy rozdział. Walkower na niekorzyść gospodarzy, mimo że w praktyce nic nie zmienia, wywołał w Limanovii spore poruszenie. Klub będzie starał się znaleźć winnego niedopuszczalnego przeoczenia.
Wczoraj Wydział Gier PZPN zweryfikował mecz 1/8 finału Pucharu Polski pomiędzy Limanovią a Wisłą Kraków jako walkower 0-3 na niekorzyść drużyny gospodarzy (na boisku 1-2).
W klubie za sprawy związane m.in. z żółtymi kartkami odpowiada kierownik drużyny. Jednak Marian Wrona przed meczem z Wisłą Kraków miał problemy zdrowotne i nie był w dostateczny sposób do dyspozycji klubu. Marian Tajduś podkreśla natomiast, że jego zadaniem jest trenowanie. – Faktycznie nie wiedzieliśmy, że w Pucharze Polski obowiązuje zasada, że po dwóch żółtych kartkach piłkarz musi w kolejnym spotkaniu pauzować, niestety nikt tego nie sprawdził. Dotychczas nie występowaliśmy w rozgrywkach na szczeblu centralnym i dla całego klubu gra na tak wysokim poziomie rozgrywkowym była sporą nowością. Na niższych szczeblach obowiązują inne zasady.
Może Cię zaciekawić
Po intensywnych opadach przekroczone stany ostrzegawcze
Jak wynika z danych IMGW, w ciągu minionej doby w Zakopanem spadło niemal 56 litrów wody na metr kwadratowy. Na Hali Gąsienicowej oraz na Kasprowy...
Czytaj więcejUwaga na toksyczne gąsienice! Krakowski Sanepid ostrzega przed korowódką dębówką
Korowódka dębówka (z pozoru przypominająca zwykłą, włochatą gąsienicę o długości ok. 3 cm) może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowi...
Czytaj więcejPrzy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie
Szef resortu infrastruktury poinformował we wpisie na platformie X, że oświadczenie, które trzeba będzie złożyć w urzędzie, musi zawierać in...
Czytaj więcejTylko połowa kierunków studiów z pozytywną oceną Polskiej Komisji Akredytacyjnej
Dlatego też przewodniczący Komisji prof. Janusz Uriasz zaapelował do kandydatów na studia, aby wybierając kierunek sprawdzali, czy ma on akredyta...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Uruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcejCały ruch tranzytowy z Zakopianki zostanie skierowany przez Mszanę Dolną i DK28
Decyzja drogowców o tymczasowym zamknięciu dwukilometrowego tunelu S7 wymusiła wyznaczenie objazdów. Objazd poprowadzono bezpośrednio przez DW968...
Czytaj więcej4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą a przedstawicielami solidarnościowej opozycji i Ko...
Czytaj więcej
Komentarze (29)
To tak jak wyjechać autem na drogę nie znając przepisów.
Gedeon wątpie czy laik wie że są inne zasady w PP co w meczach ligowych
Nic się nie stało, Panowie nic się nie stało!
wiedzial o limanovii tylko tyle gdzie lezy i napewno odpuscili mecz bo sie dowiedzieli przed rozpoczeciem o kartkach.Narazali by sie na kompromitacje przed cala Polska , zastanow sie co piszesz i nie umniejszaj sukcesu chlopakow , dla mnie wynik brzmi 2-1 !! a co sie stalo trudno pierwszy raz gralismy na takim poziomie, uczmy sie w limanowej dopiero pilki !!
To wyżej to cytat. A teraz odniesienie do cytatu...
Dla ciebie może i 1:2 (NIE 2:1!!!), ale po tym co obejrzałem po organizacji
dwóch pucharowych meczów na tym poziomie- wystawiam KLUBOWI, ZARZĄDOWI, DZIAŁACZOM, WRESZCIE TRENEROWI jedyną słuszną ocenę: JEDYNKA!!!!
'Uczymy się w Limanowej dopiero piłki' powiadasz??? Jaja sobie robisz?? Ładnie ktoś napisał, że jaki zawodnik by nie przyszedł i za jakie pieniądze, jaką kasę by Szubryt na klub nie wyłożył- zarząd i działacze sprowadzą to do 'parteru', czyli identycznej 'działalności' jak 20 lat temu w klasie A. Nowe hasło proponuję: 'Obiecanki cacanki a sponsorom ...wstyd...'.
Co za, chamy nieroby... mówię o klubie Limanovii
Może myśleli że, pod nos im ktoś podstawi ten regulamin,
Wszyscy piłkarze, Limanovi harowali jak wół, żeby osiągnąć ten, historyczny dobry wynik,w meczu z mistrzem polski, a on ... ten klub po prostu, nie znał regulaminu ... i przez to wszystko się posrało.
Jak klub nie zna regulaminu, zasad gry w piłkę nożną, to niech się tym, po prostu nie zajmuje.
Ale jak to klub może nie znać regulaminu !?
To proste porównanie: jak by piłkarz myślał tak jak klub, to grałby w piłkę nożną, rękami .
Do roboty, a nie do koryta, elito limanowska.
Niech klub pomyśli o przyszłości Limanovii w 2012r. a nie o SYLWESTRZE 2011r.