Sandecja zdominowana, ale wygrywa 0:2
Mecz wyjazdowy Sandecji Nowy Sącz z GKS Bogdanka zakończył się wynikiem 0:2. To już kolejny sukces w meczach I ligi. Dorobek punktowy się zwiększa, tak samo jak apetyty na „ligową katapultę”, o której niejednokrotnie mówił Mariusz Kuras.
Dzisiejszemu meczowi towarzyszyło wspomnienie o zmarłym wczoraj Stanisławie Chwastowiczu. Wiele lat swojego życia poświęcił Polonii Warszawa i Sandecji Nowy Sącz. Przez jedenaście lat był dyrektorem I LO im. Jana Długosza. Pamiętać też go mogą starsi kibice Dunajca, gdzie pełnił funkcję szkoleniowca i ostatecznie zakończył swoją przygodę z piłką nożną.
Gospodarze spotkania rozpoczęli z dużym animuszem. Największe zagrożenie pod bramką Marka Kozioła bez wątpienia stwarzał Nildo. Jego dośrodkowania i rajdy w bocznych sektorach boiska zasługiwały na pochwałę. Już w trzeciej minucie dograł do Dawida Sołdeckiego, którego strzał trafił w zawodnika Sandecji, a dobitka na szczęście była nieudana.
Gospodarze mieli w pierwszej połowie jeszcze dwie dobre sytuacje. W 29 minucie Michał Renusz po dośrodkowaniu Nildo uderzył w obrońcę Sandecji, a gdyby nie to zapewne Marek Kozioł nie zdążyłby z interwencją. Trzy minuty później bramkarz Sandecji stanął jednak na wysokości zadania i obronił strzał Sołdeckiego, który otrzymał dobre podanie od Renusza.
Z upływem minut poprawiał się obraz gry Sandecji. W 35 minucie po dośrodkowaniu Dariusza Gawęckiego bliski zdobycia gola był Bartosz Wiśniewski, ale świetnie obronił Sergiusz Prusak. Arkadiusz Aleksander spróbował w 45 minucie strzelić z dystansu, ale mimo problemów piłkę złapał bramkarz gospodarzy. Arbiter przedłużył drugą połowę co pozwoliło Sandecji wyjść na prowadzenie – po rzucie wolnym wykonanym przez Gawęckiego futbolówka wpadła do bramki. Było to dośrodkowanie, ale na tyle dobre, że nie poradził sobie z nim Sergiusz Prusak
Druga część spotkania zaczęła się od wielu strat i małej „kopaniny” w środku boiska. Za jeden z fauli żółtą kartkę w 54 minucie dostał Wallace Benevente. Bogdanka próbowała zamknąć Sandecję na jej połowie, co momentami zaczynało się jej udawać. Zaprocentowało to kilkoma składnymi akcjami. Dwukrotnie strzelać próbował Łuczak, ale niecelnie. Pokazał się znowu Nildo, który groźnie uderzał w 63 minucie, ale dobrze ustawiony był Marek Kozioł.
Zdecydowana przewaga Bogdanki w posiadaniu piłki i przesunięcie ciężaru gry na połowę Sandecji stwarzało realne zagrożenie nie tylko pod bramką Marka Kozioła, ale też do kontry, bo akcje ofensywne GKS-u nie były zbyt udane. Właśnie po przejęciu piłki i szybkim rajdzie do dobrej okazji doszedł w 66 minucie Aleksander, ale jego strzał był nieudany. Bliski sukcesu był Veljko Nikitović, ale w 78 minucie trafił w słupek.
Sandecja spotkanie kończyła w osłabieniu. Po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce w 87 minucie boisko opuścił Gawęcki. Nie wpłynęło to jednak negatywnie na realizację planu gry - kolejny kontratak Sandecji zakończył się sukcesem, a strzelcem gola na 0:2 zostaej Marcin Woźniak.
Składy:
GKS Bogdanka: Sergiusz Prusak - Dawid Sołdecki, Wallace Benevente, Paweł Magdoń, Łukasz Pielorz (33 Wojciech Łuczak) - Michał Zuber (60 Mateusz Żukowski), Veljko Nikitović, Radosław Bartoszewicz, Mateusz Pielach (78 Adrian Paluchowski) - Michał Renusz, Nildo
Sandecja Nowy Sącz: Marek Kozioł - Sebastian Fechner, Jano Frohlich, Tomasz Midzierski, Marcin Woźniak - Patryk Jędrzejowski, Rafał Berliński, Paweł Leśniak (45 Lukas Janić), Dariusz Gawęcki - Bartosz Wiśniewski (79 Marcin Chmiest), Arkadiusz Aleksander (73 Pavel Eismann).
Foto.: Mateusz Bobola
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Znikają kolejne porodówki, resort zdrowia ma dwie propozycje
Liczba porodówek w Polsce systematycznie spada. Powodem jest demografia - rodzi się coraz mniej dzieci. NFZ rozlicza ze szpitalami przyjęte porody....
Czytaj więcejJuż jutro nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem będzie można zobaczyć myśliwce F-35 (znane godziny przelotu)
Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, pierwszym miastem, nad którym odbędzie się przelot samolotów F-35, będzie Gdańsk - około godz...
Czytaj więcejSejm uchwalił ustawę wprowadzającą bon senioralny
Za uchwaleniem ustawy głosowało 415 posłów, jeden był przeciw, a 20 wstrzymało się od głosu. Przygotowana przez rząd ustawa realizuje jeden ...
Czytaj więcejPo intensywnych opadach przekroczone stany ostrzegawcze
Jak wynika z danych IMGW, w ciągu minionej doby w Zakopanem spadło niemal 56 litrów wody na metr kwadratowy. Na Hali Gąsienicowej oraz na Kasprowy...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Uwaga na toksyczne gąsienice! Krakowski Sanepid ostrzega przed korowódką dębówką
Korowódka dębówka (z pozoru przypominająca zwykłą, włochatą gąsienicę o długości ok. 3 cm) może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowi...
Czytaj więcejPrzy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie
Szef resortu infrastruktury poinformował we wpisie na platformie X, że oświadczenie, które trzeba będzie złożyć w urzędzie, musi zawierać in...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcej- Filmowy mistrz z Suchej Beskidzkiej – 120 lat temu urodził się Billy Wilder
- Rekordowa skala zakażeń w fermach drobiu
- Policja prosi o pomoc w identyfikacji kobiety
- IMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
- Masz „dziką” studnię? Sejm daruje gigantyczne kary. Sprawdź, jak uniknąć nawet miliona złotych grzywny
Komentarze (0)