Ratownik
Komentarze do artykułów: 1324
Jak się coś pisze, należy rzetelnie się do tego przygotować. Nie istnieje żadna gra, która zabija w internecie. Jest to fake przygotowany przez Rosjan. Podejrzewam, ze rosyjscy cyberpsycholodzy testują kolejne mozliwości wpływu na społeczeństwa cywilizacji zachodniej z wykorzystaniem internetu. Wiadomo społeczeństwo nalezy przestraszyć, zastraszeni ludzie skłaniają sie do silnej władzy dyktatorskiej bowiem władza ta oferuje szybkie, proste i skuteczne (ale tez niedomokratyczne) rozwiązania. Po sukcesach, które Rosjanie odnieśli na Węgrzech, w Polsce, Wlk. Brytanii i USA czas na Francję i Niemcy. A tak powstał 'Niebieski Wieloryb': - Wszystko zaczęło się od artykułu Galiny Mursaliew na portalu „Nowaja Gazeta” z 16 maja 2016. Autorka opisywała śledztwo związane ze śmiercią dwóch nastolatek (autentyczne), łącząc jednocześnie (bez dostatecznych podstaw) grę w wieloryba ze śmiercią 130 dzieci. Artykuł dobrze się klikał, więc przedrukowywały go kolejne media, czasem wzbogacając o nowe szczegóły, czasem tylko parafrazując, żeby uniknąć procesu o plagiat. 16 lutego 2017 r. ukazuje się w „Nowej Gazecie” kolejny tekst tej samej autorki, w którym zjawisko ma już skalę globalną, a do akcji rzekomo wkraczają już rosyjskie cybersłużby1. Artykuł klika się jeszcze lepiej. Interesują się nim media na świecie. Dociera także do Polski. Kiedy przyjrzałem się kilku tekstom na ten temat opublikowanym na portalu Radia Zet, Wyborcza.pl oraz mamadu.pl, okazało się, że wszystkie stanowią kompilację tekstów z „Nowej Gazety”. Do tego autorzy ewidentnie przepisują, od siebie nawzajem, nie sięgając nawet do rosyjskich źródeł! p.s. - Lekarstwem na 'Niebieskiego Wieloryba' jest podobno 'Różowa Panda' Buachacha! p.s. 2 - czy po ulicach dalej jeździ czarna wołga wysysająca krew?
Dobrze, że duchowieństwo było. Obecnie rządzący nawet do sracza nie ruszają się bez duchowieństwa
rudy - ty również czytaj ze zrozumieniem - do Gminy, a nie do miasta
Króla Juliana należy tylko utwierdzać w przekonaniu, że jest najpiękniejszy i najmądrzejszy, to wam niejeden most wybuduje :)
Czy do kasy starostwa wpłynęły już pieniądze zwrócone za kretyński projekt drogi uzdrowiskowej? Byłoby za co budować
Wiem ze źródeł dobrze poinformowanych, że z uwagi na znaczne straty w taborze BORu, Polonezem owym poruszał się bardzo ważny członek PiSu :)
To, drogi szwiru jest dopełniacz liczby mnogiej rzeczownika AUTO (tak drzewiej mówiło się na samochód)
Sługusie! Piszesz, że jest cenzura i wolno ci o tym pisać na portalu podobno cenzurującym twoje hipokrytyczno - kłamliwe wynużenia. Pisz komentarze na uwielbianym przez siebie słowackim szmatławcu. A zapomniałem, tam nie można komentować bo tam nie ma cenzury
trzeba podejść apolitycznie: ul. Rycerzy Maltańskich
cytuję hejtera: 'Jednak zatrudnieni tam za korzyści finansowe polscy dziennikarze nie dbają o rację stanu Polski a o niemieckiego wydawcę. Taki układ ma swoją historyczną nazwę: folksdojcze.' Wikipedia ma inne zdanie: 'Volksdeutsche (pol. etniczni Niemcy[1] lub folksdojcze[2]) – określenie stosowane do 1945 roku (w Austrii i po 1945 roku[a][3]) wobec osób pochodzenia niemieckiego, zamieszkujących poza granicami Niemiec według stanu granic na koniec 1937 roku, którzy nie posiadali niemieckiego ani austriackiego obywatelstwa (Reichsdeutscher)[4] w takich państwach jak Francja, Belgia, Dania, Luksemburg, część Szwajcarii oraz na obszarach dawnego osadnictwa niemieckiego w Polsce (Poznańskie, Górny Śląsk, Pomorze Gdańskie, Łódź i inne), w Czechosłowacji (Kraj Sudetów i Karpaty, głównie Spisz), Rumunii, czy na Litwie (okręg Kłajpedy).' Ale pewnie wikipedię tworzą masoni, cykliści albo inni zjadacze chomików, psów lub kanarków
Król Julian konfabuluje?
I bardzo dobrze, że go przyjęli. Potrenuje trochę i dostanie pracę w Borze albo w innym biurze ochrony zakonu
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:'Pies cię j...ł'- Bo to mezalians byłby dla psa
W Krakowie Pan Wojewoda ma ksywkę 'król Julian' i coś w tym jest ;)
pseudomedialny pseudoautorytet używający pseudoargumentów. Bezczelny kłamca - to tak napisałem językiem ulubionego portalu romka :) Może zrozumie pseudoemigrant
Mnie natomiast cieszy bogactwo i rozmach powiatu, który podobno finansuje rząd zawsze przyjaznej nam Słowacji poprzez wspieranie finansowe firm słowackich. Te (firmy) jak wiadomo podatki odprowadzają we własnym (historycznie - od czasów księdza Tiso - przyjaznym) kraju.
„Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy.” Margaret Thatcher
Ostatnimi czasy pewne osoby zafundowały ludziom (żeby nie powiedzieć suwerenowi) straszny hejt i mowę nienawiści w stosunku do sądów i sędziów. Więc może to jakiś fanatyczny wyznawca owych person :)
Namor i Sukiennik - emigrant i milicjant zamierzają kreować politykę medialną, a zapomniałem przy wparciu jak zwykle pomocnych nam Słowaków
Namor jak się brzydzisz tego portalu to zwyczajnie na niego nie wchodź i pozostań przy swoim ukochanym wzorze rzetelnego dziennikarstwa rodem ze Słowacji. W czasie wolnym możesz natomiast kopać baseny z gorącą solanką w Porębie