WujekSamoZło
Komentarze do artykułów: 64
Problem w tym, że te obierane przez gminę kierunki rozwoju turystyki wydają się co najmniej dyskusyjne. To są nasze realne pieniądze i chcemy je wydać na coś co się opłaca. Ile ta dyscyplina sportu przyciągnie ludzi i przez jaki okres w roku? Ile razy w roku będą ew. zawody biatlonowe? 2 razy? raz? Czy ludzie z Polski wybiorą Lubomierz czy Klikuszową? A co przez resztę roku? My podstawowych rzeczy nie mamy na razie w turystyce, nawet zaparkować przy szlaku nie ma gdzie i się załatwić. Nic nie organizuje gmina w Lubomierzu, żeby go rozpromować realnie, a tyle by mogła zrobić, wystarczy trochę kreatywności.
Czemu pozostałe 93% mieszkańców wsi nie podpisało patycji skoro to taka dobra inwestycja? Bo to się nie będzie opłacać. Cała Polska kojarzy nas z dziewiczych górskich szlaków, a nie umiemy wykorzystać. Przy każdym szlaku powinien być gminny parking,WC, wiatki z informacją, możliwością odpoczynku, zjedzenia czegoś, a nawet karczma przy każdym szlaku i stworzenie bezpośrednich połączeń publicznych, żeby niezmotoryzowani też mogli dojechać, bo teraz to dramat. Dodatkowo prywatne kwatery i domki z jacuzzi o przyzwoitym standardzie, a nie PRL. Dajcie dotacje ludziom na podniesienie standardu, a nie wyrzucajcie w błoto 14 milionów.Dodatkowo czasem jakiś event, bieg, festiwal, warszaty jogi, terapie lasem, zloty górskie, zloty grzybiarzy, ścieżka rowerowa, istniejące już trasy biegowe (przy nich wystarczy WC+ prosta wiata+ punkt gastronomiczny, niepotrzebne drogie zaplecze), minizoo itd.Tym powinien zajmować się dział promocji
Zgadzam się z #mnimitz. Chcecie wolności i własnego odrębnego samorządu to takie pensje samorządowców to wasza cena za to. Ile można by zaoszczędzić przy połączeniu takich mikroskopijnych gmin jak Niedźwiedź z miastem i wsią Mszana D., kiedy bylby tylko 1 burmistrz i 1 zastępca na 3 obecne gminy. No ale w interesie samorządowców jest by żadnego połączenia oczywiscie nie było. Nawet referendum nie zrobią, bo jeszcze by wyszło, że mieszkańcy sobie tego życzą i co wtedy?
Zagadzam się z #Zakrapiany. Wyciąg upadł i się nie opłacał choć narciarstwo zjazdowe jest dużo bardziej popularne niż biegowe, śniegu ledwo 2-3 miesiące w roku, konkurencyjne trasy biegowe z mega widokami na Tatry dookoła (Klikuszowa)...To jak ta inwestycja się ma opłacać? Jeśli chce szkolić dzieci z gminy na przyszłych biegaczy, to trasy podstawowe już są teraz w Lubomierzu, a jakoś szkoły tam nie ciągną, nie robią w-f. Wójt chce wydać 14 mln zl, sam projekt chce zrobić za pół miliona zl i oburza się, że radni nie chcą.... wyrzucić 14 milionów w błoto. Te mln zainwestuj w ścieżki rowerowe, zeby dzieci mogly do szkoly dojeżdzać bezpiecznie, to realna inwestycja dla mieszkanców i w turystykę, a nie trasy biegowe dla garstki
- poprzednia<
- 1
- 2
- 3
- 4
- następna>