byle_nie
Komentarze do artykułów: 1536
WięcejJolanto, powtarzam - nie gwiazdorz, teatrzyk skończony! Szukanie na siłę politycznych powiązań i odwracanie uwagi nie zablokuje głosu mieszkańców. Zamiast szukać spisków, czas rozliczyć się z obietnic i zająć sprawami miasta.
Szkoda, że refleksja i potrzeba pytania mieszkańców o zdanie pojawiają się w Ratuszu dopiero wtedy, gdy na stole leżą wnioski o referendum odwoławcze. Wycofanie projektu i obietnica konsultacji w ostatniej chwili wygląda nie jak autentyczny szacunek dla głosu lokalnej społeczności, ale jak nerwowy unik przed zbliżającą się oceną ze strony mieszkańców. Mieszkańcy zasługują na dialog od samego początku przy podejmowaniu uchwał, a nie tylko wtedy, gdy władza czuje na plecach presję referendum. Nawet tak godna inicjatywa wymaga poszanowania procedur i opinii ludzi, a nie sprawdzania opinii GDDKiA i robienia konsultacji post factum. Czas na prawdziwe słuchanie Limanowian, a nie tylko gaszenie wizerunkowych pożarów.
Osoba na stanowisku kierowniczym powinna brać pełną odpowiedzialność za wydawane decyzje i publiczne środki. Zamiast zasłaniać się decyzjami poprzednich władz, warto wreszcie zacząć stosować proste zasady transparentności. Jeśli kontrola wykazała naruszenie przepisów, to sprawę trzeba po prostu wyprostować i wyciągnąć wnioski na przyszłość.